REKLAMA

Mastalerek: PO chce debaty, bo wstydzi się swoich propozycji

  • Autor: TM
  • 15 września 2015 09:34
Mastalerek: PO chce debaty, bo wstydzi się swoich propozycji Może premier Kopacz już nie jest kandydatką na premiera? - pytał Mastalerek. Fot. youtube.com

Najlepszą ocenę pomysłów i konwencji PO wystawia to, że wzywają do debaty. Próbują przykrywać nieudaną konwencję, bo wstydzą się swoich propozycji. Tego nie było już od dawna na polskiej scenie politycznej - stwierdził na antenie RMF FM rzecznik kampanii PiS Marcin Mastalerek.

Powiedział, że "jeżeli Lewandowski wzywa kandydatkę na premiera do debaty, to znaczy, że albo sam się zgłasza na premiera, albo czegoś nie wiemy".

Może premier Kopacz już nie jest kandydatką na premiera? - dodał.

"Całkowicie niewiarygodna".

Podobno w PO jest takie powiedzenie o rzucaniu się na druty, jak ktoś jest w beznadziejnej sytuacji. Ewa Kopacz na te druty politycznie się rzuca. Jest całkowicie niewiarygodna - ocenia Mastalerek.

Jego zdaniem, partia, która przez 8 lat w 13 ustawach 21 razy podnosiła podatki, a dziś obiecuje, że je obniży, "jest całkowicie niewiarygodna".

"Wszystkie propozycje zostały policzone"

Stwierdził, że koszty propozycji PiS nie są wysokie. "To jest policzone" - powiedział.. Dodał, że wszystkie propozycje "zostały policzone przez posła Henryka Kowalczyka z innymi ekspertami".

Pytany o gabinet Beaty Szydło i obecność w nim np. Antoniego Macierewicza, odpowiedział z kolei, że "najpierw trzeba wygrać wybory. Gdybyśmy dziś o tym rozmawiali, to pokazywałoby pychę".

Pytany natomiast o propozycję debaty Siemoniak-Macierewicz, stwierdził , że "z Siemoniakiem nie da się poważnie porozmawiać".

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA