REKLAMA

Lubnauer (Nowoczesna): Wczoraj wyciągnięta dłoń - dzisiaj groźby

  • Autor: PAP/JS
  • 22 grudnia 2016 16:12
Lubnauer (Nowoczesna): Wczoraj wyciągnięta dłoń - dzisiaj groźby Wiceszefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer (Fot.klub nowoczesna.pl)

• Wiceszefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer na briefingu powiedziała, że protestujący na sali plenarnej posłowie zostali poinformowani, że łamią Regulamin Sejmu, za co grożą kary.
• "Wczoraj wyciągnięta dłoń, dziś groźby" - powiedziała Lubnauer.

Przypomniała, że prezes PiS Jarosław Kaczyński w środę mówił o "wyciągniętej ręce" do opozycji. Dzisiaj - dodała - "straszą nas przy pomocy Straży Marszałkowskiej, grożą nam". Jak mówiła, posłowie wchodzący obecnie na salę plenarną informowani są przez strażników, że łamią Regulamin Sejmu.

"Przed chwilą padły groźby, że grożą nam kary ponieważ łamiemy Regulamin Sejmu. Zwróćmy uwagę na tę strukturę zdarzeń. Wczoraj wyciągnięta dłoń, dzisiaj mamy groźby" - powiedziała Lubnauer.

Kaczyński podczas środowego wystąpienia mówił m.in. o "instytucjonalizacji" i "umocnieniu pozycji w parlamencie klubów opozycyjnych". Prezes PiS mówił, że powinna istnieć instytucja szefa opozycji, który miałby pewne uprawnienia lub nawet przywileje; do dyskusji jest też możliwość, by opozycja układała porządek obrad co piątego posiedzenia Sejmu. Kaczyński wyraził nadzieję, że "ta ręka wyciągnięta w tym świątecznym czasie nie zostanie odrzucona".

Posłanka Nowoczesnej zaznaczyła, że posłowie muszą zostać w Sejmie, by Polacy mogli zostać na święta w domu. "Musimy zostać w Sejmie, dlatego, żeby Polacy widzieli naszą determinację, żeby widzieli, że coś się dzieje" - powiedziała.

Jak dodała, protest odbywa się dlatego, że 33. posiedzenie Sejmu cały czas trwa. "I my trwamy na sali sejmowej" - powiedziała. "Wiemy, że budżet państwa został przyjęty z wszelkimi możliwymi błędami. Wiemy, że cały czas marszałek Kuchciński ginie w swoich błędach i kłamstwach. Wiemy, że nie zostało sprawdzone kworum, sekretarze, którzy zostali wywołani, nie byli na sali sejmowej. Wiemy, że to co jest na stenogramie, jest nieprawdą" - powiedziała posłanka Nowoczesnej.

Według Lubnauer ze stenogramu obrad na Sali Kolumnowej z ubiegłego piątku wynika, że posłowie chcieli składać wnioski formalne, do czego ich nie dopuszczono, że chcieli być na sali, do której nie mogli wejść.

"To powoduje, że budżet musi być jeszcze raz przyjęty. Zwracaliśmy się już wielokrotnie do PiS: +przegłosujecie jeszcze raz ten budżet. Macie większość, możecie to zrobić+. Państwo zasługuje, by mieć legalny budżet. Trwamy i będziemy trwać na sali sejmowej" - zaznaczyła wiceszefowa Nowoczesnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Olek 2016-12-27 01:20:56
    Do wili: Zgadzamy się z tobą!!! Jak to życzył "SześciuKróli" na święta Bożego Narodzenia, "WESOŁEGO ALLELUJA" pajac petru jak i cała Nowośmieszna!!!
  • wili 2016-12-22 17:30:31
    Pani poslanka Lubnauer niech naleje sobie lodowatej wody na glowe i pomysli o tym aby zajac sie praca w sejmie zgodnie ztym co jako poslanka powinna robic a nie prowadzic bunt dosyc tego to jest skandal co robi PO-nowoczesna to jest lamanie wszelkich zasad przeciez wy nigdy nie przejmiecie wladzy poniewaz wasze zachowanie to wstyd dla POLSKI i POLAKOW nigdy nie spodziewalem sie ze ludzie opozycji obojetnie jakiej beda sie tak zachowywac wstyd



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA