REKLAMA

Kwiatkowski wraca: nie jestem kolegą Burego

  • Autor: PAP
  • 25 września 2015 08:02
Kwiatkowski wraca: nie jestem kolegą Burego Kwiatkowski ujawnił, że podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec wiceszefa delegatury NIK w Rzeszowie. Fot. parlamentarny.pl

Wracam do wykonywania określonych w konstytucji i ustawie obowiązków prezesa NIK - powiedział Krzysztof Kwiatkowski w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.

Najwyższa Izba Kontroli prowadzi wiele niezwykle istotnych z punktu widzenia polskiej racji stanu kontroli, stąd niezbędne jest, by wróciła do niej normalność - uzasadnił Kwiatkowski.

Postępowanie dyscyplinarne

Prezes Izby zaprzeczył, jakoby był „kolegą, a tym bardziej przyjacielem” przewodniczącego klubu parlamentarnego PSL Jana Burego.

Kwiatkowski ujawnił, że podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec wiceszefa delegatury NIK w Rzeszowie w związku z podejrzeniem prokuratury przekazania posłowi Buremu dokumentów z postępowania kontrolnego, dotyczącego inwestycji w energetyce wiatrowej w jednej z gmin na Podkarpaciu. 

Prezes Izby uznał, że wniosek prokuratury o uchylenie mu immunitetu „czyta się jak artykuł słabego tabloidu”. Jest przekonany, że uda mu się obalić zarzuty i udowodnić, że jest niewinny.

Sam się zawiesił

Krzysztof Kwiatkowski sam zawiesił kierowanie NIK-iem po tym, jak w sierpniu Prokuratura Apelacyjna w Katowicach złożyła wniosek o uchylenie mu immunitetu. To efekt planów postawienia zarzutów dotyczących przestępstw urzędniczych związanych z niektórymi konkursami na kierownicze stanowiska w Izbie.

Z rozmów, których zapisy Prokuratura Generalna wysłała do Sejmu, wynika, że Kwiatkowski miał ustalać obsadę ważnych stanowisk z szefem klubu PSL Janem Burym oraz prezesem Ludowców Januszem Piechociński.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA