REKLAMA

Kopacz o węglu i elektrowni atomowej. "To priorytet"

  • Autor: PAP
  • 05 października 2015 10:42
Kopacz o węglu i elektrowni atomowej. "To priorytet" Bezpieczeństwo energetyczne Polski opiera się na węglu – podkreśliła premier. Fot. facebook.com

Bezpieczeństwo energetyczne Polski jest oparte na węglu i to jest dla nas priorytet - powiedziała w poniedziałek premier Ewa Kopacz. Czy rząd rezygnuje z programu budowy elektrowni atomowej?

Ewa Kopacz zapewniła, że program energetyki jądrowej będzie tworzony, ale "dziś powinniśmy poradzić sobie z tym, co jest podstawą bezpieczeństwa energetycznego". "My dzisiaj reformujemy cały system kopalń" - podkreślała.

To jest bardzo poważne wyzwanie - dodała.

Kopacz stawia na polski węgiel

Od początku mówię, bezpieczeństwo energetyczne Polski opiera się na węglu. Każdy kraj, który bardzo szeroko myśli o bezpieczeństwie energetycznym, myśli również o alternatywnych źródłach. Takimi źródłami są odnawialne źródła energii, ale również elektrownia atomowa. Dla mnie priorytetem jest oprzeć bezpieczeństwo Polski na polskim węglu - odpowiedziała szefowa rządu.

Pytana o komentarz do faktu, że górnicy m.in. z kopalni Brzeszcze ogłosili gotowość strajkową i zapowiadają przyjazd do Warszawy, odpowiedziała, że w sprawie uzdrowienia sytuacji w kopalni Brzeszcze prowadzi już negocjacje spółka Tauron.

Piechociński: nie ma mowy o rezygnacji z programu

O opóźnieniach w programie energetyki jądrowej mówił też w TVN24 wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

Opóźnienie w tym programie o co najmniej dwa lata bierze się z tego, że amerykański podwykonawca studium wykonalności, ten od badań geologicznych, od odziaływania na środowisko, ten od wypracowania konsensusu w otoczeniu społecznym, zawiódł i została zerwana umowa. W związku z tym polska elektrownia atomowa powstanie dużo później, niż zakładaliśmy jeszcze pięć lat temu - przyznał.

Piechociński zapewniał jednak, że nie ma mowy o rezygnacji z programu.

Jesteśmy otoczeni krajami energetyki jądrowej i jeśli chcemy zmieścić się w naszych limitach emisyjnych bez cięcia naszego przemysłu, bez cięcia naszego transportu, bez istotnego importu energii z zewnątrz, to musimy mieć bloki energetyczne jądrowe. Chyba, że w najbliższych 3-4 latach wydarzy się ekstremalna zmiana techniki czy technologii np. będziemy mieli magazyny energii, no i wtedy przechodzimy do innego modelu - powiedział.

Dopytywany o prawdopodobny realny termin zbudowania elektrowni jądrowej, odpowiedział: "2025 rok to jest ten termin nie tylko prawdopodobny, tylko musi być realny".

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Marek 2015-10-05 22:49:49
    Całe rządy PO to jeden wielki prototyp, nadający się do kosza.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA