REKLAMA

Komisja śledcza ds. reprywatyzacji: Kukiz'15 ma zebrane podpisy, ale ruch należy do PiS

  • Autor: GP
  • 28 września 2016 08:35
Komisja śledcza ds. reprywatyzacji: Kukiz'15 ma zebrane podpisy, ale ruch należy do PiS Kukiz'15 chce sprawdzić uczciwość partii i powołać komisję śledczą ds. reprywatyzacji. (fot.:youtube.com)

• Kukiz'15 pochwalił się, że wniosek o powołanie komisji śledczej ds. reprywatyzacji ma już wymaganą liczbę podpisów.
• Do złożenia takiego wniosku potrzebne było 46 sygnatur, a to o 10 więcej niż liczy klub Pawła Kukiza.
• Posłowie chcą, by wniosek głosowano już na następnym posiedzeniu Sejmu, w przyszłym tygodniu. Ale od zebrania podpisów do powołania komisji jeszcze długa droga.

We wtorek (27 września) klub parlamentarny Kukiz'15 poinformował, że zebrał podpisy posłów pod wnioskiem o powołanie komisji śledczej ds. reprywatyzacji. Poseł Jakub Kulesza mówił o tym fakcie:

- Mamy komplet podpisów pod wnioskiem o powołanie komisji śledczej ds. reprywatyzacji! Już w przyszłym tygodniu (3 do 7 października) chcemy głosowania w Sejmie. Politycy PiS przestraszyli się tego wniosku i nie chcieli się pod nim podpisać. Co mają do ukrycia? Zobaczymy jak zachowają się podczas głosowania - stwierdził Kulesza.

Kukiz'15 w swoim wniosku chce sprawdzić działania reprywatyzacyjne od początku III Rzeczpospolitej, tj od roku 1989. - To będzie test na dobrą wolę wszystkich opcji politycznych, test "czystych rąk". Polacy mają prawo poznać skalę problemu w całej Polsce - pisali na swoich stronach społecznościowych działacze Pawła Kukiza.

Żeby w Sejmie wniosek o komisję śledczą został złożony potrzebnych jest 46 podpisów posłów. Ponieważ klub kukiz'15 ma w Sejmie 36 miejsc potrzebne było poparcie innych polityków. Klub nie poinformował jeszcze, posłowie których ugrupowań także podpisali petycję.

Do powołania komisji potrzeba jest w głosowaniu zwykła większość, ale nawet tej, bez posłów głosów klubu Prawa i Sprawiedliwości (który liczy 234 posłów) zdobyć się to nie uda.

Czytaj: Paweł Kukiz mówił o szansach przejścia inicjatyw jego klubu w Sejmie

Temat reprywatyzacji pojawił się na przełomie sierpnia i września, gdy opublikowano szczegóły reprywatyzacji działki w Warszawie przy Chmielnej 70. Ta afera, w której najprawdopodobniej dochodziło do wątpliwych praktyk w ratuszu Warszawy kosztowała dymisje wiceprezydentów miasta.

Hanna Gronkiewicz-Waltz natomiast zdecydowała we wrześniu, by przeprowadzić audyt zewnętrzny w ratuszu postępowań reprywatyzacyjnych. Polityk też, by skupić się na sprawie, zrezygnowała z funkcji wiceprzewodniczącej PO. Część opinii publicznej sugeruje jednak, że do tego kroku przekonał ją budujący swoją pozycję w Platformie Grzegorz Schetyna.

Aferę reprywatyzacyjną w Warszawie PiS postrzega natomiast jako wyłączną odpowiedzialność Hanny Gronkiewicz-Waltz.

- Afera, która jest udziałem pani prezydent i jej administracji, jest aferą bez precedensu w dziejach Warszawy - podkreślał Jacek Sasin na konferencji prasowej w Sejmie 14 września. Stwierdził, że dzisiaj żadne decyzje kadrowe, które są podejmowane w Warszawie, a które nie dotyczą samej prezydent, nie mogą mieć żadnego wpływu na ocenę sytuacji w Warszawie.

Nowoczesna i cześć środowisk obywatelskich w stolicy w całej sprawie walczy o referendum odwoławcze wobec urzędującej prezydent miasta.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • ZS 2016-09-28 19:54:24
    Popieram taki wniosek.
    Proponuję też powołanie Komisji d/s prywatyzacji majątku polskiego w całym okresie po 1989 roku.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA