REKLAMA

Komandosi z Lublińca i Formozy dostaną specdodatki

  • Autor: PAP/jk
  • 25 czerwca 2017 10:59
Komandosi z Lublińca i Formozy dostaną specdodatki (Fot. Fotolia)

Żołnierze Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu oraz Formozy dostaną specjalny dodatek.

• Podpisany przez szefa MON projekt rozporządzenia jest gotowy i trafił do konsultacji, ma wejść w życie w ciągu miesiąca – powiedział wiceminister obrony Michał Dworczyk.

• Chodzi o dodatek, który do tej pory przysługiwał żołnierzom GROM i oddziałowi specjalnemu Żandarmerii Wojskowej.

• Wynosi on od ok. 1,1 tys. do 3 tys. w zależności m.in. od wysługi lat i stopnia.

Informację o dodatku dla "specjalsów" z Lublińca wiceminister zamieścił wcześniej na twitterze w nawiązaniu do sobotniej uroczystości powitania żołnierzy tej jednostki powracających z misji w Afganistanie.

- Żołnierze Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu oraz Formozy dostaną specjalny dodatek. Minister Antoni Macierewicz podpisał dzisiaj projekt rozporządzenia, który został skierowany do konsultacji międzyresortowych. To wymóg formalny, nie ma przesłanek by ktokolwiek mógł to kwestionować. Procedura powinna zakończyć się w ciągu miesiąca - powiedział wiceminister.

Minister Macierewicz i wiceminister Dworczyk uczestniczyli w sobotę (24 czerwca) na wrocławskim lotnisku w powitaniu żołnierzy wojsk specjalnych z Lublińca, którzy w ostatnich miesiącach pełnili służbę w Afganistanie. Wśród nich byli ci, którzy uczestniczyli w maju w akcji odbicia więźniów przetrzymywanych przez talibów.

Minister Macierewicz i wiceminister Dworczyk uczestniczyli w sobotę (24 czerwca) na wrocławskim lotnisku w powitaniu żołnierzy wojsk specjalnych z Lublińca. (Fot. Twitter/Ministerstwo Obrony)

Siły afgańskie przy współudziale polskich komandosów uwolniły wówczas osoby przetrzymywane przez talibów w prowincji Helmand. MON podawało wówczas, że chodziło o czterech policjantów z dwóch różnych formacji, dwóch żołnierzy i pięciu cywilów, porwanych, więzionych przez cztery miesiące i torturowanych.

Szef MON wskazał w sobotę, że nie tylko uwolniono zakładników, ale także zdobyto olbrzymią ilość broni i informacji. - Ci ludzie są najdzielniejszymi z naszych komandosów. Zawdzięczamy im także to, że możemy dziś w Polsce stać ramię w ramię z żołnierzami amerykańskimi, żołnierzami NATO i powiedzieć im prosto w twarz: "nie bierzemy nic za darmo, płacimy krwią i wysiłkiem naszych żołnierzy za waszą służbę tutaj" - podkreślał minister.

Polska w ramach NATO-wskiej misji Resolute Support skierowała do Afganistanu m.in. personel do dowództwa misji, ekspertów doradzających afgańskim dowództwom wojska i policji oraz instytucjom podległym ministerstwom obrony i spraw wewnętrznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA