REKLAMA

Kidawa-Błońska o VII kadencji: to były najważniejsze ustawy

  • Autor: PAP/TM
  • 09 października 2015 12:41
Kidawa-Błońska o VII kadencji: to były najważniejsze ustawy Mimo krytycznych uwag, Sejm tej kadencji ma dorobek, z którego może być dumny – uważa Kidawa-Błońska. Fot. sejm.gov.pl

Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że z kończącej się VII kadencji Sejmu zapamięta m.in. głosowanie nad ustawą o in vitro. Myślałam, że jej nie dożyję - podkreśliła i przypomniała, że było to jedno z pierwszych głosowań, jakie prowadziła jako marszałek.

Podsumowując VII kadencję Sejmu Kidawa-Błońska powiedziała, że choć Sejm nie ma dobrej opinii, uchwalono wiele ważnych ustaw.

To były ustawy dotyczące szeroko rozumianego poczucia bezpieczeństwa, rodziny, wsparcia dla rodzin, pomocy ludziom młodym - dodała.

Ustawy społeczne

Ustawy społeczne były najważniejsze w tej kadencji. Jeśli zobaczymy, ile tych ustaw powstało i jak zmieniły podejście do rodziny, do wchodzenia młodych ludzi na rynek pracy, to żaden Sejm tylu ustaw tego typu nie wprowadził - oceniła Kidawa-Błońska.

Przypomniała m.in. o ustawie dotyczącej mieszkań dla młodych, pomocy dla kredytobiorców w trudnej sytuacji, ustawie o leczeniu niepłodności, wydłużającej urlopy macierzyńskie, wprowadzającej kartę dużej rodziny czy specjalne ulgi na tworzenie przyzakładowych żłobków.

Jak podkreśliła marszałek Sejmu, ważne były też ustawy dotyczące bezpieczeństwa i stąd m.in. zwiększenie finansowania polskiej armii z budżetu państwa do 2 proc. PKB. Zwróciła również uwagę na ustawy deregulacyjne, które pozwalają łatwiej wchodzić na rynek pracy.

"Sejm może być dumny"

Mimo krytycznych uwag, Sejm tej kadencji ma dorobek, z którego może być dumny. Może trochę za mało było o kulturze i nie udało się wprowadzić nowej ustawy medialnej - powiedziała Kidawa-Błońska.

Dopytywana, co najbardziej zapamięta z Sejmu VII kadencji, odpowiedziała, że przyjęcie ustawy dotyczącej stosowania metody zapłodnienia in vitro. Myślałam, że jej nie dożyję - podkreśliła Kidawa-Błońska.

Posłowie obradowali przez 287 dni

W VII kadencji odbyły się 102. posiedzenia Sejmu, które trwały łącznie 287 dni. Podczas wszystkich posiedzeń posłowie wzięli udział w 6218 głosowaniach. Odbyły się 263 posiedzenia Prezydium Sejmu i 367 posiedzeń Konwentu Seniorów.

Wniesiono 1,3 tys. projektów ustaw i 302 projekty uchwał, którym nadano numer druku sejmowego. W VII kadencji posłowie uchwalili 753 ustawy i 281 uchwał.

W kończącej się kadencji odbyło się ponad 6 tys. posiedzeń komisji. Ponad 42,1 tys. razy posłowie zabierali głos z mównicy sejmowej. Rekordzistami w tej kategorii są posłowie: Romuald Ajchler (SLD - 810 wystąpień), Piotr Szeliga (niezrz. - 632 wystąpień) i Józef Rojek (ZP - 596 wystąpień).

W trakcie kadencji posłowie zadali także 964 pytania w sprawach bieżących. Przedstawiono także 87 informacji bieżących. Posłowie wygłosili ponad 3,5 tys. oświadczeń poselskich.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Jola 2015-10-09 14:19:18
    Najważniejsze, bo okradli nas jak nie z OFE to przeżarli nasze podatki. Mają się czym chwalić.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA