REKLAMA

Katastrofa w Smoleńsku: Co ustaliła podkomisja smoleńska?

  • Autor: PAP/AT
  • 21 października 2016 12:40
Katastrofa w Smoleńsku: Co ustaliła podkomisja smoleńska? Fragmenty wraku TU-154 M, który rozbił się pod Smoleńskiem. (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 3.0)

• Dotychczasowe ustalenia podkomisji, którą w lutym powołało MON do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej - to temat posiedzenia sejmowej komisji obrony, które rozpoczęło się w piątek 21 października.
• W obradach biorą udział m.in. szef MON Antoni Macierewicz oraz szef powołanej w lutym 2016 r. podkomisji Wacław Berczyński.

Zgłoszony przez posłów PO temat posiedzenia brzmi: "Przedstawienie ustaleń i raportu z dotychczasowej pracy przez Przewodniczącego Podkomisji do ponownego zbadania katastrofy samolotu Tu-154M zaistniałej w dniu 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku".

Szef MON Antoni Macierewicz zapowiedział w TVP w piątek rano, że tego dnia zostanie zaprezentowane nagranie wideo z 10 kwietnia 2010 r. ze Smoleńska. Wcześniej, w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" mówił, że ówczesny premier Rosji Władimir Putin i rosyjski minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Siergiej Szojgu w rozmowie z premierem Polski Donaldem Tuskiem "mając już wiedzę z czarnych skrzynek, przedstawili przebieg katastrofy; bardzo szczegółowo opisywali, jak do niej doszło". Macierewicz zaznaczył, że w tej relacji nie ma "ani słowa na temat brzozy, na temat przewrócenia się samolotu na plecy". "Była zaś mowa o tym, że stała się straszna rzecz, ale gdyby samolot leciał trochę dalej, to mógłby zniszczyć fabrykę" - dodał.

Czytaj też: To już pewne. Będą ekshumacje ciał ofiar katastrofy smoleńskiej

Portal wpolityce.pl podał w środę, że nagranie to znane taśma z "surówką" materiału nagranego przez operatorów TVP w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. W czwartek MON wydało oświadczenie, w którym zaznaczono, że zapis jest jawny, a jego fundamentalne znaczenie polega na tym, że Tusk nie przekazał informacji, które dostał od Rosjan ani prokuraturze, ani Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która pod przewodnictwem Jerzego Millera badała katastrofę smoleńską.

Czytaj tez: Rozmowa Tuska z Putinem przedstawia nieznany przebieg katastrofy smoleńskiej

PO zapowiada, że na początku przyszłego tygodnia rozpocznie pracę parlamentarny zespół smoleński złożony z posłów Platformy i ekspertów. Lider PO Grzegorz Schetyna na ostatniej konwencji partii zapowiedział powołanie "zespołu ds. zbadania przypadków manipulowania przyczynami katastrofy Tu-154 z 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku, w celu osiągnięcia korzyści politycznej". Jak mówił w ubiegłym tygodniu szef klubu PO Sławomir Neumann, zespół zostanie powołany do "odkłamywania tych wszystkich absurdalnych teorii ze strony Antoniego Macierewicza i jego komisji".

W dwóch ubiegłych kadencjach działał parlamentarny zespół smoleński, w którego skład wchodzili posłowie i senatorowie PiS, a przewodniczący był obecny szef MON Antoni Macierewicz. Część naukowców, którzy współpracowali z tym zespołem, obecnie wchodzi w skład podkomisji, którą w lutym 2016 r. MON powołało do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. Przewodniczącym podkomisji jest dr Wacław Berczyński.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi - 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Polska delegacja udawała się na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA