REKLAMA

Katastrofa smoleńska: Prezydent Andrzej Duda liczy na dotarcie do prawdy o katastrofie

  • Autor: PAP/AT
  • 11 kwietnia 2017 10:13
Katastrofa smoleńska: Prezydent Andrzej Duda liczy na dotarcie do prawdy o katastrofie Prezydent liczy na dotarcie do prawdy o katastrofie, co nie jest łatwe "z uwagi na zaniedbania, które popełniono siedem lat temu" (Andrzej Duda, fot.prezydent.pl/Andrzej Hrechorowicz)

Prezydent Andrzej Duda stara się nie oceniać cząstkowych wniosków. Czeka na finał działań podkomisji, która ponownie bada katastrofę - powiedział dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski.

• Prezydent  liczy na dotarcie do prawdy o katastrofie smoleńskiej.

• Stara się nie oceniać cząstkowych wniosków. Czeka na finał działań podkomisji, która ponownie bada katastrofę – powiedział Marek Magierowski.

• Zaznaczył, że jeżeli przewodniczący podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej oraz jej członkowie nie mają do końca przekonania, że dowody, które zostały przedstawione opinii publicznej "to jest właśnie ta ostateczna, stuprocentowa wersja wydarzeń w Smoleńsku, prezydent czeka na finał tych działań.

Magierowski był we wtorek (11 kwietnia) pytany w programie TVP 1 o przedstawione w poniedziałek (10 kwietnia) wnioski podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej, według których na pokładzie samolotu Tu-154 mogło dojść do wybuchu termobarycznego.

Odpowiadając zaznaczył, że prezydent "stara się nie oceniać dzisiaj tych - jak rozumiem - cząstkowych wniosków czy konkluzji, które wynikają z pracy czy to podkomisji, czy prokuratury". Podkreślił, że prezydent liczy przede wszystkim na dotarcie do prawdy o katastrofie, co - według Magierowskiego - nie jest łatwe "z uwagi na zaniedbania, które popełniono siedem lat temu".

Szef prezydenckiego biura prasowego zaznaczył, że jeżeli przewodniczący podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej dr Wacław Berczyński oraz jej członkowie nie mają do końca przekonania, że dowody, które zostały przedstawione opinii publicznej "to jest właśnie ta ostateczna, stuprocentowa wersja wydarzeń w Smoleńsku, więc tym bardziej pan prezydent czeka na finał tych działań".

Prezydent złożył kwiaty przed tablicą poświęconą śp. Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu (Andrzej Duda, fot.prezydent.pl/Andrzej Hrechorowicz)

Pytany jak prezydent ocenia prace szefa MON Antoniego Macierewicza Magierowski powiedział, że prezydent "śledzi z ogromną uwagą to, co się dzieje w Ministerstwie Obrony Narodowej i w Polskich Siłach Zbrojnych". Dopytywany po odejściu którego generała prezydent zaniepokoił się o sytuację w MON, Magierowski odpowiedział, że trudno stwierdzić "czy odejście tego, czy innego generała, czy ta, czy inna decyzja pana ministra Macierewicza sprawiła, że pan prezydent zaczął wystosowywać pisma urzędowe do pana ministra Macierewicza". Magierowski zaznaczył przy tym, że wymiana pism między prezydentem a ministrem obrony narodowej "jest czymś normalnym, odbywa się regularnie, na bieżąco".

Z kolei na pytanie, czy prezydent wystosuje pismo w sprawie byłego rzecznika MON i szefa gabinetu politycznego ministra Macierewicza, Bartłomieja Misiewicza, który został pełnomocnikiem zarządu państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej ds. komunikacji, Magierowski odpowiedział, że prezydent "zajmuje się oczywiście sprawami dotyczącymi wojska jako zwierzchnik sił zbrojnych, natomiast nie może się oczywiście zajmować wszystkimi nominacjami, które w tym obszarze się odbywają".

Zdaniem Magierowskiego skoro doszło do nominacji Misiewicza na takie stanowisko, to zarówno prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Arkadiusz Siwko jak i szef MON "mają przekonanie, że pan Bartłomiej Misiewicz jest na tyle kompetentnym, dobrze przygotowanym do pełnienia tej funkcji urzędnikiem, że stąd zapewne ta decyzja". Szef prezydenckiego biura prasowego przyznał, że niektóre działania, słowa, czy deklaracje Misiewicza mogły budzić kontrowersje, ale "być może odnajdzie się na swoim nowym stanowisku".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • antoni antczak 2017-04-11 16:08:36
    Jest tyle satelit szpiegowskich które codziennie obserwują cały świat.Kupienie tego materiału jest tańsze niż cała smoleńska kampania . Do was to panowie z peło i pis.
  • Animator amator 2017-04-11 10:29:15
    Prezydent jest marionetką / pacynką / kukiełką. Podskakuje na sznurku i mówi cudzym głosem.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA