REKLAMA

Katarzyna Lubnauer: Nie widzę woli porozumienia ze strony PO

  • Autor: PAP/AT
  • 07 listopada 2017 10:32
Katarzyna Lubnauer: Nie widzę woli porozumienia ze strony PO Jeżeli zamiast wiary w wygraną, towarzyszy komuś lęk o własną klęskę personalną, to zawsze jest problem - powiedziała Lubnauer (Katarzyna Lubnauer, fot.Łukasz Kamiński/materiały prasowe)

Żeby było porozumienie, to musi być wola z obu stron. Ja w tej chwili, powiem szczerze, jestem bardzo sceptyczna, również co do tego dzisiejszego spotkania z PO, dlatego, że nie widzę tej woli ze strony Platformy - powiedziała szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer o współpracy w wyborach samorządowych.

W ubiegły czwartek (2 listopada) szef PO Grzegorz Schetyna oświadczył, że chciałby, żeby Rafał Trzaskowski był kandydatem PO i całej zjednoczonej opozycji na prezydenta Warszawy. Wcześniej Nowoczesna zapowiedziała, że jej kandydatem na to stanowisko będzie członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Paweł Rabiej.

Przedstawiciele opozycji wielokrotnie zapowiadali starania na rzecz współpracy w wyborach samorządowych, w tym wystawiania koalicyjnych list w wyborach m.in. do rad powiatów i sejmików województw oraz współpracy przy wystawianiu, czy popieraniu kandydatów na prezydentów miast. We wtorek (7 listopada) w Sejmie ma dojść po południu do spotkania przedstawicieli ugrupowań opozycyjnych, również tych pozaparlamentarnych. Temat dyskusji to sytuacja po ogłoszeniu kandydatury Trzaskowskiego.

Katarzyna Lubnauer pytana o to w radiowej "Jedynce" powiedziała: "żeby było porozumienie, to musi być wola z obu stron". "Ja w tej chwili, powiem szczerze, jestem bardzo sceptyczna, również co do tego dzisiejszego spotkania, dlatego, że nie widzę tej woli ze strony Platformy" - podkreśliła.

Czytaj też: Lubnauer: Mam wątpliwości czy PO jest gotowa do współpracy z Nowoczesną

"Mam wrażenie przede wszystkim, że dla Schetyny to pierwsze takie wybory, jako przewodniczącego partii i brakuje mu jednej umiejętności - takiej dojrzałości potrzebnej, żeby budować koalicję, czyli tej umiejętności koalicyjnej: rozmowy, cofnięcia się do tyłu, żeby wybudować coś wspólnie" - oceniła Lubnauer.

"Jeżeli zamiast wiary w wygraną, towarzyszy komuś lęk o własną klęskę personalną, to wtedy oczywiście zawsze jest problem" - dodała.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • inż. Kazimierz Barski 2017-11-09 17:06:40
    PiS mogą popierać tylko zdrajcy ojczyzny, którzy korzystają z ich władzy i Kościoła katolickiego. Staliśmy się państwem wyznaniowym, gdzie proboszcz ma więcej do powiedzenia niż wójt. Podpisując konkordat staliśmy się wasalem Watykanu. Jak zwykle udział w tym zdradzieckim układzie występuje polski klecha - papież JP II. A, te 500 zł możecie sobie wsadzić gdzieś...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA