REKLAMA

Katarzyna Lubnauer: Naiwnością jest wiara, że prezydent reprezentuje inną mentalność niż PiS

  • Autor: PAP/AT
  • 26 września 2017 13:13
Katarzyna Lubnauer: Naiwnością jest wiara, że prezydent reprezentuje inną mentalność niż PiS Mamy do czynienia z sytuacją, w której ten smok zaczyna mieć dwie głowy, a nie jedną - oceniła Lubnauer (Katarzyna Lubnauer, fot.Łukasz Kamiński/materiały prasowe)

Posłowie PO, Nowoczesnej i PSL zadeklarowali, że opozycja chce wypracowywać wspólne zdanie w kluczowych dla państwa kwestiach.

• W Sejmie odbyło się spotkanie tzw. sztabu koordynacyjnego, złożonego z przedstawicieli: PO, Nowoczesnej i PSL.

• Chcemy wypracowywać wspólne zdanie w kluczowych dla państwa kwestiach - zadeklarowali posłowie: PO, Nowoczesnej i PSL, po spotkaniu tzw. sztabu koordynacyjnego.

• Jak mówili, chcą przeciwstawiać się atakowi PiS na kolejne instytucje.

We wtorek (26 września) w Sejmie odbyło się spotkanie tzw. sztabu koordynacyjnego, złożonego z przedstawicieli: PO, Nowoczesnej i PSL. Politycy wznowienie prac tego zespołu uzasadniali "atakiem PiS-u na kolejne instytucje".

W lipcu, w związku z projektem PiS dotyczącym ustawy o Sądzie Najwyższym, przedstawiciele m.in. Nowoczesnej, PO i PSL, powołali sztab koordynacyjny. Politycy poinformowali wówczas, że będą wzajemnie koordynować i wspierać swoje działania, by "powstrzymać bardzo złą zmianę".

Szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer tłumaczyła we wtorek na konferencji prasowej, że w związku z tym, że niebawem do Sejmu trafią projekty ustaw o SN i KRS, autorstwa prezydenta, a także projekt ustawy dot. mediów, politycy opozycji powinni koordynować swoje prace i być przygotowani do tego, żeby zajmować w tych sprawach wspólne stanowisko.

Czytaj też: Prezydent i PiS łamią konstytucję

"Zdajemy sobie sprawę, że to, co w tej chwili widzimy, te przepychanki między prezydentem a PiS, robią wrażenie, jakbyśmy mieli do czynienia z jakąś wojną. Naiwnością jest wiara, że prezydent reprezentuje inną mentalność, niż PiS. Mamy do czynienia z sytuacją, w której ten smok zaczyna mieć dwie głowy, a nie jedną" - oceniła Lubnauer.

Jak dodała, w takiej sytuacji bardzo ważne jest, żeby opozycja powstrzymała przyjęcie złych ustaw, albo przynajmniej pokazała, w których miejscach te ustawy są niekonstytucyjne". "Mamy taką sytuację, że bardzo ważne jest, żeby współpracować. My się różnimy: mamy różne programy, różne podejście do wielu spraw, ale łączy nas troska o Polskę, łączy nas poczucie, że w Polsce źle się dzieje, że w tej chwili, PiS łamie zasady demokracji i konstytucję" - oświadczyła Lubnauer.

Jej zdaniem, opozycja powinna podejmować różne działania: składać wota nieufności wobec ministrów, czy działać w opozycyjnym zespole ds. reformy sądownictwa.

"Istotą parlamentaryzmu jest rozmowa i my tę rozmowę prowadzimy" - przekonywał poseł PSL Piotr Zgorzelski. Przypominał, że po przedstawieniu przez prezydenta projektów ustaw o SN i KRS, PSL postulował zorganizowanie wysłuchania publicznego w tej sprawie. Podkreślił, że jeśli do wysłuchania publicznego nie dojdzie, ludowcy zorganizuje wysłuchanie obywatelskie. Kluby PO i Nowoczesnej deklarują w tej kwestii współpracę z PSL.

Poseł PO Andrzej Halicki poinformował z kolei, że spotkania opozycji będą odbywać się zarówno przed każdą sesją plenarną Sejmu, jak i w trakcie prac Sejmu.

Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek zaprezentował swoje projekty ustaw dotyczących Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa; we wtorek mają one trafić do Sejmu. Z kolei wiceminister kultury Jarosław Sellin zapowiedział, że projekt ustawy o dekoncentracji struktur właścicielskich w mediach zostanie ogłoszony wczesną jesienią.

Prezydencki projekt ustawy o Sądzie Najwyższym wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, zapis by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej.

W projekcie dot. KRS, Andrzej Duda początkowo zaproponował mechanizm, który zakładał, że gdy w terminie dwóch miesięcy Sejm nie wybierze większością 3/5 głosów sędziów do KRS, to wyboru spośród kandydatów zgłoszonych Sejmowi będzie dokonywał prezydent. W związku z tym przygotowany został też projekt zmiany konstytucji pozwalający prezydentowi dokonać nominacji członków KRS w sytuacji, gdy Sejm ich nie wybierze.

W tej sprawie Duda spotkał się z przedstawicielami klubów parlamentarnych (w spotkaniu nie wzięli udziału jedynie politycy PO). Po spotkaniu prezydent poinformował o nowej propozycji - zgodnie z nią, gdy nie uda się w Sejmie wybrać członków KRS większością 3/5 głosów, w kolejnym etapie każdy poseł będzie mógł głosować tylko na jednego kandydata.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • tralalala 2017-10-04 11:34:15
    Trata-tata-trata-tata - opozycja jest szczerbata.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA