XVI Europejski Kongres Gospodarczy

Transform today, change tomorrow. Transformacja dla przyszłości.

7-9 MAJA 2024 • MIĘDZYNARODOWE CENTRUM KONGRESOWE W KATOWICACH

  • 18 dni
  • 20 godz
  • 40 min
  • 54 sek

Kamiński powiadomił prokuraturę o nadużyciach w służbach

Kamiński powiadomił prokuraturę o nadużyciach w służbach
Minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński w Sejmie, w czasie wygłaszania audytu rządów PO-PSL. (fot.: youtube.com)

W związku z zaniechaniami i nadużyciami w służbach za rządów PO-PSL zostało złożone już 19 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - poinformował w poniedziałek (16 maja) minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński.

Kamiński odnosił się w TVN24 do swojego ubiegłotygodniowego wystąpienia w Sejmie, gdy w ramach raportu o rządach PO-PSL mówił o nieprawidłowościach w służbach specjalnych. Był pytany m.in. o komentarz byłego szefa CBA Pawła Wojtunika do jego wystąpienia, że biuro nie spowolniało żadnych działań wobec żadnych polityków w okresie, gdy Wojtunik nim kierował.

- Pan Wojtunik ma prawo przedstawiać swoje stanowisko, ja takiego stanowiska nie przedstawiałem, przedstawiałem informację, która wynika z dokumentów - powiedział Kamiński. - W związku z tymi zaniechaniami i nadużyciami, które w służbach stwierdziliśmy, zostało złożonych już 19 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury - dodał.

Zaznaczył, że również dotyczą one CBA i wykrytych nadużyć, również pana Wojtunika. Podkreślał, że przede wszystkim chodzi o zaniechania w ściganiu korupcji na szczytach władzy.

Przeczytaj: Piotr Gliński doprecyzował jeden z zarzutów wypunktowanych w audycie MKiDN

- Dochodziło do sytuacji takich, że osoby pełniące ważne funkcje państwowe pozostawały bezkarne - powiedział koordynator służb specjalnych.

- Jeżeli do CBA trafia informacja dotycząca korupcji jednego z ministrów rządu Donalda Tuska i ta informacja przez pół roku jest opracowywana i weryfikowana w taki sposób, że nie wykonuje się podstawowych czynności identyfikacyjnych, a kończy się tę procedurę konkluzją, że wstrzymujemy dalsze działania, ponieważ grożą one dekonspiracją zainteresowań CBA, to jest to śmieszne - relacjonował.

Nie chciał odpowiedzieć o jakiego ministra chodziło, bo te działania będą dalej prowadzone.

Kamiński był również pytany o ujawnioną w Sejmie kwestię inwigilacji dziennikarzy przez służby i o wypowiedź Marka Biernackiego, że po wybuchu afery hazardowej w 2009 roku służby miały obowiązek ustalić, jak doszło do przecieku materiałów CBA do "Rzeczpospolitej".

- W tym wypadku obiektem zainteresowanie nie był tylko autor publikacji, ale około 30 dziennikarzy z redakcji, którzy nie pisali tego artykułu - komentował Kamiński. Jak dodał, służby sprawdzały 30 dziennikarzy i ich bilingi za rok poprzedzający publikację.

Czytaj: Jarosław Gowin chce współpracy nauki i biznesu

- W planie działań operacyjnych, który został zachowany, mamy ten dokument, jest wyraźnie napisane, że oprócz szukania źródeł przecieku, również celem tych działań operacyjnych jest rozpoznanie środowiska dziennikarzy śledczych, ich potencjału. Jeśli za dziennikarzami śledczymi wysyła się specjalne urządzenia techniczne, mające ujawnić wszystkie telefony jakie posiadają, a to się wiąże z obserwacją całodzienną czasami tych dziennikarzy, to mówimy tu o daleko idących działaniach operacyjnych, które nie mają żadnego uzasadnienia - mówił koordynator służb.

 

Nie przegap najważniejszych wiadomościObserwuj nas w Google NewsObserwuj nas w Google News
×

KOMENTARZE (7)

Do artykułu: Kamiński powiadomił prokuraturę o nadużyciach w służbach

NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Polityka prywatności portali Grupy PTWP

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!