REKLAMA

Kaczyński: rząd PiS to praca, nie wojna

  • Autor: PAP
  • 13 października 2015 17:43
Kaczyński: rząd PiS to praca, nie wojna - Państwo się zwija - powiedział dziś Jarosław Kaczyński (fot. facebook)

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił, że jego partia chce stworzyć po wyborach większość parlamentarną i rząd szanujące opozycję i dobrze współpracujące z prezydentem. Czyli nie wojna, a praca - dodał. "Nie będzie tutaj żadnego odwetu" - zapowiedział.

Prezes PiS spotkał się we wtorek z wyborcami w Koninie i Lesznie w Wielkopolsce.

"Proponujemy Polsce po 25 października rząd, który będzie miał mocne, jednolite poparcie w parlamencie, rząd, który będzie dobrze współpracował z prezydentem. Proponujemy większość parlamentarną, która będzie szanowała opozycję. Czyli nie wojna, a praca. Praca nad tym, żeby Polska mogła się szybko rozwijać" - powiedział Kaczyński podczas wizyty w Koninie.

Kaczyński przekonywał, że plany powyborcze PiS są skoordynowane i tworzą całość, która odnosi się zarówno do sfery naprawy państwa, jak i życia społecznego, podniesienia poziomu sprawiedliwości oraz budowy poczucia tożsamości społecznej. "Musimy być mocną wspólnotą, tylko mocne wspólnoty odnoszą sukcesy. Chcemy odnieść sukces; musimy go odnieść jako wspólnota, której spoiwem jest solidarność, a podstawą solidarności jest sprawiedliwość" - dodał prezes PiS.

Priorytetem sprawiedliwość

Podkreślił, że sprawy, które po objęciu rządów PiS chce realizować jako pierwsze, "są związane bezpośrednio ze sprawiedliwością". Wśród nich wymienił 500 zł na drugie i kolejne dziecko, obniżenie wieku emerytalnego, podniesienie kwoty wolnej od podatku. "To jest przekazanie w ciągu jednego roku społeczeństwu dodatkowo około 40 miliardów złotych, szczególnie do kieszeni Polaków, którym jest dzisiaj gorzej" - powiedział.

Kaczyński dodał, że plany PiS zmierzają również do podniesienia płac, które - jak ocenił - "są poniżej PKB".

Prezes PiS zaznaczył, że jego partia zamierza również doprowadzić do obowiązywania zasady "realnej równości wobec prawa". "Prawo jest jedno i musi być w taki sam sposób stosowane. Ta zasada jest często w Polsce - na przykład przez niektóre środki masowego przekazu - wręcz wprost odrzucana. Przypomnijmy sobie choćby sprawę pana Polańskiego. Wprost mówiło się, że ponieważ jest wybitnym reżyserem o światowej sławie, to nie powinien odpowiadać za swoje czyny. My ten sposób myślenia całkowicie odrzucamy" - powiedział.

"Dobra polityka to są ludzie"

Kaczyński zaznaczył też, że "dobra polityka to są ludzie". "Jeżeli dzisiaj polityka jest tak fatalna, to kwestia jakości ludzi. Sprawa +Sowy i przyjaciół+, tego wszystkiego, co mogliśmy usłyszeć i przeczytać jest tutaj dobrą ilustracją pokazującą, jaka jest jakość ludzi, którzy rządzą dzisiaj Polską. Pewne sprawy związane z występami byłego prezydenta też pokazują tę jakość, kto był traktowany jak swego rodzaju wzorzec i jakie jest jego otoczenie, jak wygląda naprawdę poziom moralny i intelektualny obecnej elity" - powiedział.

Kaczyński zapewnił, że kandydaci PiS do Sejmu, także ci z okręgu konińskiego, to "bardzo dobra grupa"; ludzie, którzy swoim zaangażowaniem politycznym udowodnili że są uczciwi i oddani sprawie.

Na spotkaniu z wyborcami w Lesznie prezes PiS mówił m.in. o niewydajności służby zdrowia, inwestycji drogowych. Przekonywał, że zmiany może dokonać tylko formacja, która "przestanie prowadzić wojnę, przestanie od czci i wiary odsądzać tych, którzy są konkurencją".

Kaczyński: państwo się zwija

"Ci, którzy dzisiaj rządzą, chwalą się wzrostem PKB (...), ale jednocześnie przy tym większym bogactwie różnego rodzaju instytucji jest coraz mniej, państwo się zwija. Zwijane są urzędy, komisariaty policji, połączenia kolejowe są likwidowane" - powiedział.

Przykładem niewydajności polskiego państwa jest - zdaniem prezesa PiS - funkcjonowanie polskiej służby zdrowia. "Chociaż sumy, które są przeznaczane na służbę zdrowia są znaczne, to mimo wszystko trudno mówić tutaj o poprawie" - ocenił.

Inny przykład - jak mówił - wiąże się z budową autostrad. "W Polsce autostrady są tak drogie, jak w państwach, gdzie jest bardzo wiele gór i gdzie skądinąd koszty pracy są dużo, dużo wyższe niż w Polsce. (...) W Polsce autostrady na równinach, przy niewielkiej sieci rzecznej (...), powinny być tanie, a są wyjątkowo drogie. No dlaczego? Bo to wszystko jest obciążone ogromną patologią. I dlatego, proszę państwa, trzeba to zmienić" - przekonywał Kaczyński.

PiS deklaruje szacunek dla opozycji

Prezes PiS zapowiedział, że rząd Szydło będzie dobrze współpracować z prezydentem i z całą pewnością szanować opozycję. "Nawet tą, która nas tak atakowała i mogę nawet powiedzieć - gryzła w ciągu tych lat" - powiedział Kaczyński. Podkreślił, że demokracja wymaga także dobrze funkcjonującej opozycji. "Szef opozycji w normalnym demokratycznym kraju to jest ktoś bardzo wysoko postawiony. W Polsce bardzo często był traktowany, jakby był jakimś antypaństwowym działaczem. My tego nie będziemy robić. Nie będzie tutaj żadnego odwetu" - zapowiedział.

Kaczyński powiedział, że jest jeden warunek, by plany PiS zrealizować: "musimy wygrać i to wygrać konkluzywnie. Mieć większość w parlamencie, bez żadnych koalicji, bo myśmy się już nauczyli, co oznaczają koalicje" - dodał. Zaznaczył, że PiS chce mieć przeszło 230 miejsc w Sejmie i większość w Senacie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA