REKLAMA

Jednorazowy dodatek dla emerytów i rencistów zjednoczył polski sejm

  • Autor: PAP/GP
  • 13 stycznia 2016 19:49
Jednorazowy dodatek dla emerytów i rencistów zjednoczył polski sejm Limit wydatków na dodatki emerytalno-rentowe w projekcie budżetu na 2016 rok został określony na 1,41 mld zł. (fot. Adrian Grycuk/wikipedia.org/CC)

• Jednorazowy dodatek do emerytur i rent poniżej 2 tys. zł dostaną emeryci i renciści
• Wypłata będzie miała miejsce przy waloryzacji świadczeń w 2016 r.
• Politycy uczestniczący w debacie w sejmie uznali dodatek za niezbędny.

Sejm debatował w środę (13 grudnia) nad sprawozdaniem komisji wobec poselskich projektów ustaw o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów, osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r.

Dodatek, w myśl ostatecznej wersji projektu, mają dostać wszyscy otrzymujący świadczenia emerytalne lub rentowe do 2 tys. zł.

Kwoty dodatków mają być zróżnicowane w zależności od wypłacanych emerytur czy rent - 400 zł dla otrzymujących świadczenia do 900 zł, 300 zł przy świadczeniu 900-1100 zł, 200 zł przy świadczeniach między 1100-1500 zł i 50 zł dla otrzymujących pomiędzy 1,5 tys. a 2 tys. zł. Jest to zgodne z pierwotną propozycją klubu PiS.

Wersje zawartą w sprawozdaniu poparł w imieniu rządu wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Marcin Zieleniecki.

Przeczytaj o prezydenckim projekcie emerytalnym.

Uczestnicy debaty zgadzali się, że dodatek jest niezbędny, skoro wynikający z waloryzacji wzrost świadczeń byłby niedostrzegalny w skali nawet najniższych świadczeń. Waloryzacja wynikająca ze zwykłych przepisów, przypominano, byłaby bardzo niska - dla najniższego świadczenia wyniosłaby 4,57 zł brutto, a dla 2 tys. zł - 10,40 zł.

- W naszej ocenie dodatek będzie stanowił wsparcie dla 6,5 mln świadczeniobiorców, przede wszystkim dla emerytów i rencistów - podkreśliła przemawiająca w imieniu klubu PiS Urszula Rustecka.

Występująca w imieniu PO posłanka Marzena Orkla-Drewnowicz zgłosiła poprawkę, żeby dodatek w najwyższym przedziale (przy świadczeniach powyżej 1500 zł) wzrósł z 50 zł do 100 zł. Zaznaczyła, że jest to "najliczniejsza grupa emerytów i rencistów". Poprawkę te poprała Kornelia Wróblewska z klubu Nowoczesna.

Sprawozdawczyni projektu Ewa Tomaszewska (PiS) odpowiadała jednak, że przyjęcie tej poprawki byłoby zbyt dużym wydatkiem dla budżetu.

Z kolei prezes PSL i były minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz zgłosił poprawkę, zakładającą podwojenie kwot dla każdej uprawnionych grup (czyli odpowiednio 800, 600, 400, 200 w ramach kolejnych przedziałów).

- To jest 1,5 mld więcej wydatków z budżetu, nie, stop - lepsza inwestycja w osoby starsze - mówił lider PSL.

Limit wydatków na te dodatki w projekcie budżetu na 2016 rok został określony na 1,41 mld zł. Dodatek ma być zwolniony od podatku dochodowego i składki na ubezpieczenie zdrowotne. Będzie wypłacany z urzędu, a nie na wniosek uprawnionych. Ustawa miałaby wejść w życie 1 marca, a dodatek byłby wypłacony z marcowymi świadczeniami.

Projekt został ponownie skierowany do komisji polityki społecznej i rodziny, w związku ze zgłoszonymi poprawkami.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • PAX 2016-01-14 11:47:58
    JASNE CZYLI GŁODOWE EMERYTURY NADAL !!!
  • PRAWDA 2016-01-14 11:44:47
    Nie jest to sprawiedliwe ....Ten EMERYT co ma np 1550 zł otrzyma 50 zł i ten co ma 2000 też 50 zł . Nie jest zachowana proporcja .!!
    Nigdzie nie piszecie czy to mają być emerytury brutto czy netto > PIS zawiedliście mnie miało być najmniej 100 zł a nie będzie nawet tyle . CZYLI nadal bieda .



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA