REKLAMA

Jarosław Kaczyński: Nie chcemy wojny, ale spokojnej pracy w Sejmie

  • Autor: PAP/MN
  • 16 stycznia 2017 11:58
Jarosław Kaczyński: Nie chcemy wojny, ale spokojnej pracy w Sejmie Bardzo byśmy chcieli aby Sejm wrócił do normalnej pracy, nawet takiej jaka była przedtem - powiedział prezes PiS. (fot. Facebook)

• My żadnej wojny nie chcemy, ale chcemy spokojnej pracy w Sejmie – podkreślił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
• Jednocześnie zapowiedział, że pozycja Marka Kuchcińskiego jako marszałka Sejmu nie jest zagrożona.

"Chcemy aby opozycja wypełniała swoją krytyczną rolę, a więc taką, która nie jest dla nas miła. Ale żeby się nie awanturowała i nie łamała prawa" - powiedział Jarosław Kaczyński w wywiadzie w Radiu Szczecin, który został wyemitowany w poniedziałek rano.

Zdaniem prezesa PiS podczas protestu na sali sejmowej opozycja "złamała Konstytucję, regulamin Sejmu, ustawę o prawach i obowiązkach posłów i senatorów, a także zasady Kodeksu karnego". "Trzeba ustalić czerwone linie, których się nie przekracza" - podkreślił.

"Obyczaje w Sejmie upadły; to nie jest sprawa tylko tej kadencji, ale także dwóch poprzednich. Jest propozycja rozmów z partiami na temat sposobu pracy Sejmu. Nie wiem czy zostanie przyjęta, na razie niewiele na to wskazuje" - dodał lider PiS.

Według Kaczyńskiego celem opozycji było "nie uchwalenie budżetu oraz wmówienie społeczeństwu, że mamy do czynienia z bardzo głębokim kryzysem państwa i w związku z tym trzeba zmienić władzę". "To na pewno była bitwa a nie ćwiczenie. Czy będą nam wydane kolejne bitwy, tego nie wiem. Mam nadzieję, że nie. Jeżeli będą, będziemy musieli reagować" - zapowiedział.

"Jeśli będzie wojna, a my tej wojny nie chcemy, to jest taka napoleońska zasada: stoczymy bitwę, a później się zobaczy. Mamy plany, będziemy reagować, ale bardzo byśmy chcieli aby Sejm wrócił do normalnej pracy, nawet takiej jaka była przedtem. Chociaż już wtedy obyczaje były łamane bardzo brutalnie i zupełnie niepotrzebny. Nasi przeciwnicy poza tym, że stosują pewną socjotechnikę, to wydaje mi się, że żyją bardzo niedobrymi emocjami. Nie wiem czy potrafią je opanować" - zaznaczył Kaczyński.

Czytaj też: Gowin: Będą podejmowane próby, żeby nas obalić

Prezes PiS podkreślił jednocześnie, że pozycja marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego jest nie zagrożona.

"Marszałek Kuchciński jest człowiekiem tak spokojnym i łagodnym, że dzięki dzierżeniu przez niego laski marszałkowski konfliktów jest mniej. Gdyby ktoś bardziej ostry w działaniu był marszałkiem, to konfliktów mogłoby być dużo więcej albo dużo mniej, bo opozycja wtedy nie byłaby tak śmiała. My przyjmujemy, że lepiej działać metodami łagodnymi. Marszałek nic złego nie zrobił, jego zmiana w ogóle nie wchodzi w grę" - podkreślił.

Wniosek o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu złożyła Platforma Obywatelska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Ewelina 2017-01-18 01:25:08
    Super P. Kaczyński !!! Do przodu a toksyczną targowicę surowo ukarać !!!
  • krzysztof 2017-01-17 16:20:48
    Jak poseł Kaczyński mówi o spokoju, to znaczy, że trzeba się szykować na wojnę. Ten kłamca znany jest ze stwierdzenia, że jak jest czarne, to białem, a jak białe to czarne i tym się cały czas kieruje. Niestety czeka nas zatem czas wojny w parlamencie i w całym kraju, i tak będzie do czasu wyeliminowania tej toksycznej jednostki z życia politycznego.
  • Eugeniusz 2017-01-16 18:24:28
    Panie Jarosławie Kaczyński: NIE WIERZĘ PANU! Powiem więcej: NIA MOŻNA PANU WIERZYĆ! Na jakiej podstawie tak sądzę? Na bazie wypowiedzi i zachowań Jarosława Kaczyńskiego w całym okresie pracy sejmowej. Dziwię się, że są jeszcze Osoby chcące z Pana wypowiedziami polemizować lub, co gorsza, dyskutować. Wydrukować sobie "wypowiedzi" Pana Jarosława Kaczyńskiego na sali sejmowej, komisjach i dziennikarskiach i macie "gotowiec" gotowy do polemiki z tym Panem. Nieprawdą jest zastrzeżenie: jeśli będzie wojna! Wojna już trwa... Datuje się "początek" od wyboru Andrzeja Dudy na Prezydenta i Jego pierwszych decyzji PRZECIW Konstytucji. Potem to już tylko nieprzerwany wzrost napięcia, skutecznie wspierany "odmowami" Pani Premier. No i mamy "polskie zoo"... gdyby nie... nie fakt, że niektórzy, jak mawia sam Pan Jarosław Kaczyński: żyjemy niedobrymi emocjami... Do lustra Panie Kaczyński, do lustra!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA