REKLAMA

Janusz Korwin-Mikke o debacie w Parlamencie Europejskim

  • Autor: PAP/GP
  • 19 stycznia 2016 19:31
Janusz Korwin-Mikke o debacie w Parlamencie Europejskim - Ta debata jest niepotrzebna. Motywy jej zwołania są niejasne, a podstawy prawne są wątpliwe - mówią eurosceptyczni przedstawiciele Polski w PE. (fot. twitter.com)

Debata europarlamentu o Polsce nie jest potrzebna i stanowi przykład obcej ingerencji w wewnętrzne sprawy kraju - ocenili eurosceptyczni posłowie PE z Polski w trakcie wtorkowej debaty europarlamentu o sytuacji w Polsce.

- Ja demokracji nienawidzę, demokracją pogardzam, ale wy jesteście demokratami, więc przyjmijcie do wiadomości, że lud polski demokratycznie i legalnie wybrał PiS - powiedział europoseł niezrzeszony Janusz Korwin-Mikke.

- Demokracja to tyrania większości, więc PiS, mając za sobą większość, będzie robiło, co chce - dodał. Ocenił też, że choć on nie lubi PiS, to Polacy wybrali tę partię w nadziei, że poprzednich władców uda się powsadzać do więzień, bo tam jest ich miejsce.

W imieniu frakcji Europa Wolności i Demokracji wystąpił europoseł Robert Iwaszkiewicz z Kongresu Nowej Prawicy.

- Sprawy polskie powinny być rozwiązywane w Polsce i przez Polaków - powiedział Iwaszkiewicz. - Ta debata jest niepotrzebna. Motywy jej zwołania są niejasne, a podstawy prawne są wątpliwe.

Dodał, że instytucje UE zajmują się nie tym, do czego są powołane.

- My, Polacy, mamy bardzo złe doświadczenia, jeśli chodzi o ingerencję w nasze sprawy - dodał, przypominając, że 200 lat temu "troska" Rosji, Niemiec i Austrii o sprawy Polski zakończyła się trzeba rozbiorami i utratą niepodległości na 125 lat, a potem z "bratnią pomocą" pośpieszyli Polsce komisarze sowieccy.

- Teraz z bratnią pomocą występują komisarze europejscy. Dla Europy najlepiej i najbezpieczniej jest, gdy polskimi problemami zajmują się wyłącznie sami Polacy - powiedział Iwaszkiewicz.

Michał Marusik, przemawiający w imieniu frakcji Europa Narodów i Wolności, powiedział, że nie martwi się debatą.

- Nie martwię się tym, że obca konkurencja Polskę krytykuje. To może oznaczać, że władze polskie podjęły jakieś działania ewidentnie zgodne z polskim interesem państwowym i narodowym - powiedział Marusik.

- Problemem jest sam fakt, że ta debata się odbywa. Ta debata jest ostentacyjną manifestacją mieszania się czynników się zewnętrznych w wewnętrzne sprawy suwerennych państw. To jest choroba UE - ocenił.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Rysio 2016-01-19 20:13:53
    "W imieniu frakcji Europa Wolności i Demokracji wystąpił europoseł Robert Iwaszkiewicz z Kongresu Nowej Prawicy."

    Robert Iwaszkiewicz jest z partii KORWiN. To Michał Marusik jest z KNP.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA