REKLAMA

Jak wygląda ochrona polskich placówek dyplomatycznych na Ukrainie?

  • Autor: PAP/JS
  • 29 marca 2017 16:32
Jak wygląda ochrona polskich placówek dyplomatycznych na Ukrainie? MSZ w Warszawie ogłosiło, że do czasu spełnienia oczekiwań strony polskiej w sprawie ochrony przedstawicielstw dyplomatyczno-konsularnych wszystkie polskie urzędy konsularne na Ukrainie pozostaną zamknięte (fot.msz.gov.pl)

Polskie placówki dyplomatyczne na Ukrainie ochraniane są przez pracowników Służby Ochrony i Kontaktu MSZ, Biuro Ochrony Rządu oraz – poza terenem placówek – przez wyspecjalizowaną jednostkę Gwardii Narodowej ukraińskiego MSW.

• W środę na Ukrainie doszło do ataku na konsulat RP w Łucku - placówka została ostrzelana z granatnika przeciwpancernego. W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.

• MSZ w Warszawie ogłosiło, że do czasu spełnienia oczekiwań strony polskiej w sprawie ochrony przedstawicielstw dyplomatyczno-konsularnych wszystkie polskie urzędy konsularne na Ukrainie pozostaną zamknięte.

Konsulaty ochraniane są przez Służbę Ochrony i Kontaktu, natomiast ambasada w Kijowie przez Biuro Ochrony Rządu - wyjaśnił ambasador Polski na Ukrainie Jan Piekło.

Na Ukrainie znajduje się sześć polskich konsulatów: w Kijowie, Charkowie, Lwowie, Łucku, Odessie i Winnicy. Ich bezpieczeństwa pilnuje polska Służba Ochrony i Kontaktu oraz - poza granicami terenu konsulatów - ukraińska Gwardia Narodowa.

Funkcjonariusze Gwardii Narodowej dyżurują przeważnie w budkach ustawionych przy wejściu do tych placówek. Tak jest m.in. przed ambasadą RP w Kijowie.

Wejście do ambasady ogrodzone jest wysokim metalowym parkanem. Aby dostać się do środka, należy skontaktować się przez domofon z polską ochroną wewnętrzną. W budynku ambasady znajduje się bramka bezpieczeństwa oraz skaner. Przejście przez bramkę obowiązuje każdą osobę odwiedzającą tę placówkę.

W Kijowie działa także polski Wydział Promocji Handlu i Inwestycji (WPHI). Instytucja ta wspiera polskie firmy funkcjonujące na Ukrainie i pomaga ukraińskim firmom zainteresowanym inwestowaniem w Polsce. Za ochronę WPHI odpowiadają wyłącznie żołnierze ukraińskiej Gwardii.

Bez żadnej ochrony pozostaje natomiast Instytut Polski w Kijowie, który zajmuje się kulturalną promocją naszego kraju. "Nie jesteśmy chronieni, lecz podejmujemy w tym celu pewne kroki. Nigdy jednak nie odczuwałam na Ukrainie niebezpieczeństwa" - powiedziała  wicedyrektor Instytutu Katarzyna Węzowska.

W środę na Ukrainie doszło do ataku na konsulat RP w Łucku - placówka została ostrzelana z granatnika przeciwpancernego. W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.

MSZ w Warszawie ogłosiło, że do czasu spełnienia oczekiwań strony polskiej w sprawie ochrony przedstawicielstw dyplomatyczno-konsularnych wszystkie polskie urzędy konsularne na Ukrainie pozostaną zamknięte.

W odpowiedzi MSW Ukrainy wzmocniło ochronę placówek dyplomatycznych w tym kraju. Resort poinformował o zwiększeniu liczby patroli Gwardii Narodowej i policji w pobliżu ambasad i konsulatów. "W jednostkach Gwardii Narodowej postawiono w stan gotowości rezerwy, które wspierają oddziały ochrony przedstawicielstw dyplomatycznych i konsulatów oraz przedstawicielstw organizacji międzynarodowych na Ukrainie" - zapewniło MSW.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA