REKLAMA

„Inicjatywa Polska”: Idzie nowe na lewicy?

  • Autor: Zbigniew Wąsik
  • 22 lutego 2016 08:56
„Inicjatywa Polska”: Idzie nowe na lewicy? Lewica się jednoczy, chce powalczyć o średnie pokolenie. Fot. Zbigniew Wąsik

• Nowacka: Przegramy pokolenie trzydziesto-, czterdziestolatków, jeśli nie będziemy mówić jednym głosem o postępie.
• Cztery obszary którymi chce się zająć „Inicjatywa Polska”: mieszkalnictwo, rodzina, praca i kultura.

Stowarzyszenie „Inicjatywa Polska” w zamierzeniu jego założycieli ma być platformą porozumienia organizacji lewicowych. Nie jest to kontynuacja Zjednoczonej Lewicy, chociaż jego nieformalną liderką jest Barbara Nowacka.

Bardzo dużo osób uczestniczących w założycielskim spotkaniu nowego stowarzyszenia to lewicowi samorządowcy, byli lub obecni członkowie SLD, członkowie Twojego Ruchu oraz ci, którzy po odejściu z TR utworzyli partię „Bało Czerwoni”. Reprezentowani byli też Zieloni oraz członkowie licznych lewicowych organizacji pozarządowych.

Nie było, przynajmniej oficjalnie, Partii „Razem”. W każdym razie na spotkaniu nie pojawił się nikt z jej liderów, chociaż z kuluarowych rozmów można było się zorientować, że były tam osoby z tą partią sympatyzujące.

Barbara Nowacka podkreśliła w otwierającym spotkanie wystąpieniu, że „Inicjatywa Polska” ma być tym, co łączy a nie dzieli.

Jedyna szansą by Polska nie była zaściankiem, jest odrzucenie wszelkich animozji. Fot. wikimedia

– Łączy nas specyficzna krytyka III RP, dostrzegamy rzeczy dobre, ale też dostrzegamy problemy jakie miała (…). I o tym, co dla tej Polski za 10, 20 czy więcej lat chcemy zrobić, warto rozmawiać ponad podziałami. Jedyna szansą by Polska nie była zaściankiem, nie cofała się w rozwoju, jest odrzucenie po tej stronie, po której jesteśmy, po stronie postępu, wszelkich animozji (…). Przegramy pokolenie trzydziesto-, czterdziestolatków jeśli nie będziemy mówić jednym głosem o postępie, o dobrej edukacji, o sensownej polityce społecznej, o dobrej pracy i gospodarce, która pozwala na utrzymanie dobrego, mocnego państwa opiekuńczego - mówiła Nowacka.

Organizatorzy zaproponowali cztery obszary, na których w pierwszej kolejności będzie się koncentrować działalność stowarzyszenia.

Pierwszy z tych obszarów to polityka mieszkaniowa. Zreferował go radny Poznania, Tomasz Lewandowski. – Od 1990 roku trudno jest w ogóle mówić o jakiejkolwiek sensownej polityce mieszkaniowej – mówił Lewandowski. – Daliśmy sobienarzucić narrację, że własność jest pewnym bożkiem, że miarą sukcesu każdego Polaka jest nabycie na własność mieszkania. Państwo całkowicie wycofało się z budownictwa mieszkaniowego i w to miejsce weszli deweloperzy.

Lewandowski stwierdził, że programy MdM i „Rodzina na swoim” w gruncie rzeczy nie pomagały ludziom lecz instytucjom finansowym i deweloperom. Jego zdaniem pieniądze przeznaczone na te programy byłyby sensowniej wykorzystane, gdyby je skierować do samorządów z przeznaczeniem na budownictwo mieszkaniowe.

W ramach obszaru budownictwo mieszkaniowe stowarzyszenie chce wypracować projekt finansowania budownictwa komunalnego, a na kwiecień zaplanowano w Poznaniu konferencje poświęconą problemom mieszkalnictwa.

Zdaniem lewicy państwo całkowicie wycofało się z budownictwa mieszkaniowego. Fot. UM Białystok

Paulina Piechna-Więckiewicz przedstawiła inicjatywę „Rodzina”. Inicjatywa to polega miedzy innymi na zerwaniu z tradycyjnym pojmowaniem rodziny. Państwo powinno wspierać rodzinę we wszystkich jej postaciach, a więc samotne matki, samotnych ojców, a także osoby, które nie chcą zalegalizować swojego związku.

Obszar praca omówił Kazimierz Karolczak. Zwrócił uwagę, że obowiązujący kodeks pracy nie odpowiada w żaden sposób realiom współczesnego rynku pracy. Zapowiedział, że w maju stowarzyszenie zorganizuje dużą konferencję na temat gospodarki, na której omawiane będą miedzy innymi kwestie związane z pracą i rynkiem pracy.

Czwarty obszar, którym chce się zająć „Inicjatywa Polska” to kultura. Przedstawiła go Kazimiera Szczuka. Stwierdziła, że musimy dokonać transformacji mentalności i zerwać raz na zawsze z mesjańsko-martyrologicznymi tendencjami w polskiej sztuce.

– Liberałowie wmówili nam, że sztuka to luksusowy towar. Jest to złe i dla sztuki i dla społeczeństwa – mówiła Szczuka.

Na zakończenie trwającej blisko 3 godziny rozmowy Barbara Nowacka stwierdziła, że w dyskusji całkowicie pominięto kwestie związane z Unią Europejską, a to bardzo niedobrze i na następnych spotkaniach trzeba ten błąd naprawić. Zaapelowała też do uczestników o udział w zapowiedzianej na nadchodzący weekend demonstracji KOD.

Na spotkanie na warszawskich Bielanach nie były zapraszane partie polityczne, ale było ono otwarte dla każdego.

Wzięli w nim udział m.in. b. wiceprzewodnicząca Sojuszu Paulina Piechna-Więckiewicz, b. szefowa mazowieckich struktur partii i radna sejmiku województwa mazowieckiego Katarzyna Piekarska, b. rzecznik prasowy SLD Dariusz Joński, Andrzej Rozenek (Biało-Czerwoni), wicemarszałek śląskiego sejmiku wojewódzkiego Kazimierz Karolczak, radny Poznania Tomasz Lewandowski i gospodarz spotkania, wiceburmistrz warszawskich Bielan Grzegorz Pietruczuk.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA