REKLAMA

Grzegorz Schetyna: PiS zmieniło Polskę z ważnego gracza w nadąsanego smarkacza

  • Autor: PAP/AT
  • 29 listopada 2017 06:15
Grzegorz Schetyna: PiS zmieniło Polskę z ważnego gracza w nadąsanego smarkacza Schetyna rządzącym zarzuca zasadnicze błędy w ocenach i kalkulacjach międzynarodowych (Grzegorz Schetyna, fot.schetyna.pl)

Przez ledwie dwa lata PiS zdołał zmienić Polskę z ważnego gracza w centrum polityki międzynarodowej w nadąsanego smarkacza stojącego w kącie. To wszystko wynika m.in. z podporządkowania racji stanu Polski partyjnej polityce wewnętrznej - ocenił lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

PiS podporządkował rację stanu Polski partyjnej polityce wewnętrznej - stąd bezsensowne akcje antyniemieckie, czy antyukraińskie - pisze w artykule dla "Rzeczpospolitej" Schetyna.

"Degradacja znaczenia rządu polskiego w UE została w połowie listopada potwierdzona - po haniebnej szarży przeciw Donaldowi Tuskowi zakończonej głosowaniem 1 do 27 - katastrofalnym dla ekipy PiS głosowaniem Parlamentu Europejskiego w sprawie rezolucji dotyczącej praworządności" - przekonuje Schetyna w tekście zatytułowanym "Dyplomata PiS musi mieć partyjny kręgosłup".

W dodatku - jak stwierdza - "w najbliższym nam regionie środkowoeuropejskim utracie pozycji nieformalnego lidera przez Warszawę towarzyszy dezintegracja Grupy Wyszehradzkiej".

"Rząd Beaty Szydło (Jarosława Kaczyńskiego?) zrezygnował z prowadzenia aktywnej polityki wschodniej. Miałkości relacji z USA nie zatarta nawet czysto wizerunkowa wizyta Donalda Trumpa. W sumie przez ledwie dwa lata PiS zdołał niestety zmienić Polskę z ważnego gracza w centrum polityki międzynarodowej w nadąsanego smarkacza stojącego w kącie" - ocenia szef Platformy.

Według niego to wszystko wynika m.in. z "podporządkowania racji stanu Polski partyjnej polityce wewnętrznej". "Stąd bezsensowne akcje antyniemieckie czy antyukraińskie" - pisze polityk. Obecnie rządzącym zarzuca też "zasadnicze błędy w ocenach i kalkulacjach międzynarodowych".

"W Komisji Europejskiej etatowym wrogiem rządu PiS stał się Frans Timmermans, prywatnie najżyczliwiej nastawiony do Polski cudzoziemiec. W Parlamencie Europejskim wrogami są wszyscy poza brytyjskimi konserwatystami. W Niemczech - również wszyscy poza nacjonalistyczną AfD. W administracji amerykańskiej - Departament Stanu" - wskazuje Schetyna. "Brakuje już tylko nawiązań do amerykańskiej stonki oraz niemieckich rewizjonistów, a analogie z propagandą PRL stałyby się oczywiste" - dodaje.

W stosunkach z Ukrainą - zdaniem szef PO - "tragiczna przeszłość na Wołyniu stała się ważniejsza niż inwestowanie w przyszłość wzajemnych stosunków". "Na Białorusi odwrotnie - dzisiejsze interesy i los Polaków i praw obywatelskich w tym kraju zostały przysłonięte budową relacji z "ciepłym człowiekiem" Aleksandrem Łukaszenką" - pisze lider Platformy Obywatelskiej.

Według szefa największej partii opozycyjnej "do tej partyjnej wizji świata PiS dostosowuje kadry". W tym kontekście nawiązuje do nowej ustawy o służbie zagranicznej. Jej cele - dowodzi - są jasne: "zwolnić lub skłonić do odejścia fachowców, w 95 proc. bez PRL-owskiego epizodu i wprowadzić swoich nominatów".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • PoDoBani 2017-11-29 08:12:28
    To nie Polskę tylko was kniajackie peowskie kmiotki



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA