REKLAMA

Ewa Kopacz przegrała proces za okładkę "wSieci"

  • Autor: PAP/JS
  • 30 czerwca 2016 12:55
Ewa Kopacz przegrała proces za okładkę "wSieci" Kopacz pozwała "wSieci", żądając by sąd nakazał pozwanym przeprosiny na okładce tygodnika i wpłatę 30 tys. zł na cel społeczny. (fot.: facebook.com)

• Ewa Kopacz przegrała proces cywilny wytoczony za ubiegłoroczną okładkę "wSieci", która przedstawiała ówczesną premier jako islamską terrorystkę.
• To był głos w debacie publicznej i swoista karykatura polityki rządu - uznał sąd.

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew Kopacz o ochronę dóbr osobistych wobec Jacka Karnowskiego, naczelnego "wSieci" oraz wydawcy tego tygodnika. Mocą wyroku Kopacz ma zwrócić pozwanym w sumie 5,4 tys. zł kosztów procesu.

Adwokatka powódki jest zaskoczona i mówi, że o ewentualnej apelacji zdecyduje sama Kopacz. Wygrała wolnośc słowa - komentuje adwokat pozwanych.

We wrześniu ub.r. fotomontaż na okładce "wSieci" przedstawił ówczesną premier jako islamską terrorystkę w burce i z materiałami wybuchowymi. Podpis brzmiał: "Ewa Kopacz urządzi nam piekło na rozkaz Berlina". Była to ilustracja materiałów o kwestii uchodźców.

Kopacz pozwała "wSieci", żądając by sąd nakazał pozwanym przeprosiny na okładce tygodnika i wpłatę 30 tys. zł na cel społeczny.

Czytaj też: PiS wymieni 40 tys. dyrektorów szkół?

Sąd uznał, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki. "Mamy tu do czynienia z kolizją dwóch wartości: wolności słowa i dóbr osbistych; na większą ochronę zasługuje wolność słowa" - mówiła sędzia Marzena Wyrembak-Gastoł w uzasadnieniu wyroku.

Sędzia dodała, że był to głos w debacie publicznej, która się wtedy toczyła co do przyjmowania uchodźców, w tym także negatywnych tego aspektów. Podkreśliła, że redakcja była przeciwna przyjmowaniu określonych kwot uchodźców przez państwa UE. "W tym kontekście należy uznać, że okładka była swoistą karykaturą polityki prowadzonej przez rząd" - podkreśliła sędzia Wyrembak-Gastoł.

Zaznaczyła, że osoba publiczna musi się liczyć także z niesprawiedliwym osądem. Dodała, że okładka przedstawiała osobę publicznie znaną w związku z jej działalnością publiczną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA