REKLAMA

Dwie Zjednoczone Lewice powalczą o wyborców

  • Autor: PAP
  • 14 sierpnia 2015 09:23
Dwie Zjednoczone Lewice powalczą o wyborców Partie lewicowe będą konkurować o wyborców. Fot. Shutterstock

W czwartek PKW zarejestrowała koalicyjny komitet wyborczy Zjednoczona Lewica, w skład którego wchodzą m.in. SdPl oraz ruch Wolność i Równość. W tym samym dniu swój wniosek o rejestrację złożyła też koalicja Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni.

Przedstawiciele SdPl tłumaczą, że czują się pełnoprawnymi depozytariuszami uzgodnionej podczas spotkań środowisk lewicowych w siedzibie OPZZ nazwy Zjednoczona Lewica i chcą ochronić ją przed "zawłaszczeniem przez Janusza Palikota i Leszka Millera". Jako "robienie na złość" określił ich działania sekretarz generalny SLD Krzysztof Gawkowski.

Jak poinformował PAP rzecznik prasowy Socjaldemokracji Polskiej Arkadiusz Kasznia koalicyjny komitet wyborczy Zjednoczona Lewica zarejestrowany został przez 3 ugrupowania: SdPl, Polską Lewicę oraz ruch Wolność i Równość. Według rzecznika mają dołączyć do nich jednak kolejne organizacje.

"Już dzisiaj odbyło się spotkanie +poszerzające+, w którym wzięli udział przedstawiciele m.in. Biało-Czerwonych Grzegorza Napieralskiego i Andrzeja Rozenka, Partii Regionów, Ruchu Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza, Ruchu Ludzi Pracy, stowarzyszenia +Dom Wszystkich Polska+ Ryszarda Kalisza, który sam kandydować nie będzie, a także posłanka niezrzeszona Anna Grodzka" - wyliczył. "Lada chwila sfinalizujemy również rozmowy z Polską Partią Pracy" - dodał.

Według reprezentantów koalicji Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni na ich listach wyborczych znajdą się z kolei reprezentanci "sześciu partii i sześciu stowarzyszeń", związkowcy z OPZZ, a także m.in. Wanda Nowicka, wcześniej związana z WiR.

Kasznia zapewnił, że bliska współpraca z większością z wymienionych organizacji trwa od samego początku rozmów podjętych na przełomie czerwca i lipca, kiedy zawarły one "na gruncie rozmów prowadzonych w OPZZ porozumienie pod roboczą nazwą +Porozumienie Lewicy+, w którym postanawiały wspólnie się porozumiewać, współdziałać podczas rozmów z silniejszymi partnerami".

Jak ocenił rzecznik SdPl, okazało się, że "silniejsi partnerzy potajemnie się poumawiali" co do podziału miejsc na listach, o czym świadczy - według Kaszni - m.in. sobotnie wystąpienie przewodniczącego Janusza Palikota, w którym zapowiedział, że TR uzyska 10 jedynek i 20 dwójek na listach Zjednoczonej Lewicy, co - jak deklaruje rzecznik SdPl - "nie było poruszane na żadnym etapie spotkań w OPZZ".

"Każdy ma prawo zgłaszać komitet, jaki chce" - powiedział PAP, odnosząc do konkurencyjnej inicjatywy, sekretarz generalny SLD Krzysztof Gawkowski. "My ich zapraszamy na listy - mogą z tego błędu jeszcze wyjść, zostawić robienie komuś na złość i przyjść do nas, włączyć się we wspólną pracę" - dodał.

Kasznia zadeklarował, że inicjatorzy komitetu Zjednoczonej Lewicy skierowali zaproszenie do wspólnego startu do "wszystkich, którzy byli na pierwszym spotkaniu w OPZZ". Przyznał, że żałuje, że nie udało się porozumieć w szerszym gronie. "Droga do porozumienia jest jeszcze otwarta, albowiem do dnia rejestracji list wyborczych mamy jeszcze ok. 3 tygodnie" - zaznaczył.

W rozmowach o wspólnym starcie lewicy toczących się pod auspicjami OPZZ brało początkowo udział ponad 30 organizacji - partii i stowarzyszeń. Były to m.in. Sojusz Lewicy Demokratycznej, Unia Pracy, Zieloni, Partia Demokratyczna, Wolność i Równość, Ruch Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza, Polska Partia Socjalistyczna i Polska Partia Pracy.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA