REKLAMA

Dr hab. Piotrowski: TK wykazał powściągliwość kwestionując jedynie część przepisów

  • Autor: PAP/MN
  • 11 sierpnia 2016 20:11
Dr hab. Piotrowski: TK wykazał powściągliwość kwestionując jedynie część przepisów Trybunał starał się ograniczyć swoje działania do niezbędnego minimum - ocenia Piotrowski (fot. pixabay)

• Kwestionując jedynie część przepisów, a nie całą ustawę o TK, Trybunał wykazał powściągliwość wobec ustawodawcy - ocenia konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Ryszard Piotrowski.
• Jak dodaje, wyeliminowane z ustawy przepisy w ogóle nie powinny się w niej znaleźć.

Po tzw. posiedzeniu niejawnym, Trybunał w pełnym 12-osobowym składzie częściowo uznał skargi na lipcową ustawę o TK, złożone przez posłów PO, Nowoczesnej i PSL oraz RPO Adama Bodnara. Zdania odrębne do wyroku złożyli wybrani przez obecny Sejm sędziowie: Piotr Pszczółkowski, Julia Przyłębska i Zbigniew Jędrzejewski. Ustawa wchodzi w życie 16 sierpnia; według TK - bez przepisów uznanych za niekonstytucyjne.

Działając na podstawie ustawy o TK z czerwca 2015 r., TK uznał za niekonstytucyjne m.in: generalną zasadę badania wniosków w kolejności ich wpływu; możliwość blokowania wyroku pełnego składu przez czterech sędziów nawet przez pół roku; zobowiązanie prezesa TK, by dopuścił do orzekania trzech sędziów wybranych przez obecny Sejm (Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego); wyłączenie wyroku TK z 9 marca z obowiązku urzędowej publikacji wyroków wydanych od 9 marca; zapis, że prezes TK "kieruje wniosek" o ogłoszenie wyroku do premiera.

Czytaj też: Dr hab. Tomasz Pietrzykowski: ustawa o TK godzi w niezależność Trybunału

Podobnie jak część innych ekspertów także Piotrowski brał pod uwagę, że TK może zakwestionować ustawę w całości. "Wydawało się, że jest to możliwe, zwłaszcza że już sam sposób uchwalania tej ustawy budził wątpliwości - nie tylko wnioskodawców. Trybunał wykazał tutaj pewną powściągliwość w sprawie zastosowanej procedury ustawodawczej i można powiedzieć, że ta powściągliwość jest w stosunku do ustawodawcy koncyliacyjna" - powiedział ekspert.

"Trybunał starał się ograniczyć swoje działania do niezbędnego minimum, które pozwoliło sprawić, żeby wysiłek ustawodawcy nie poszedł na marne" - dodał.

W opinii prawnika przepisy, które Trybunał z ustawy wyeliminował w wyniku czwartkowego wyroku, w ogóle nie powinny się w niej znaleźć. "Pogląd Trybunału dotyczący niezgodności z konstytucją tych przepisów ma w moim przekonaniu oparcie zarówno w samej konstytucji, w zasadach i wartościach konstytucyjnych, jak też w dotychczasowym orzecznictwie TK" - wskazał.

Pytany o szanse na zażegnanie kryzysu wokół TK, dr hab. Piotrowski odpowiedział, że zależą one od stosunku większości parlamentarnej do "założeń demokracji konstytucyjnej". W takim systemie - dodał ekspert - rządząca większość jest ograniczona przez konstytucję, która gwarantuje prawa jednostki.

Czytaj też: Andrzej Zoll podziela zastrzeżenia TK wobec ustawy z 22 lipca 2016 r.

"TK ma zasadniczą rolę - dąży do tego, by ustawodawca nie mógł przejąć pełni władzy, która jest zgodnie z konstytucją podzielona, a władze: ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza mają pozostawać między sobą w równowadze" - zaznaczył konstytucjonalista.

Dr hab. Piotrowski ocenił, że w ostatnich latach w Polsce często można było obserwować prymat polityki nad prawem. "Ale też nigdy dotychczas ten prymat nie przejawiał się w postaci tak otwartego kwestionowania postanowień konstytucji" - podsumował.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA