REKLAMA

Demonstranci przed Pałacem Prezydenckim: Nie oddamy wam wyborów

  • Autor: PAP/JS
  • 15 lipca 2017 17:55
Demonstranci przed Pałacem Prezydenckim: Nie oddamy wam wyborów Demonstracja przed Pałacem Prezydenckim (fot. Razem/twitter)

O prezydenckie weto do dwóch nowelizacji - ustawy o ustroju sądów powszechnych oraz ustawy o KRS apelowali podczas sobotniej demonstracji przed Pałacem Prezydenckim w stolicy działacze m.in. Partii Razem, Zielonych i KOD. Wyrażali też oburzenie projektem PiS nowej ustawy o SN.

• Demonstracja zgromadziła ponad stu, głównie młodych aktywistów. Wśród nich byli także członkowie Stowarzyszenia Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej i OPZZ.

• Formacje, które zorganizowały sobotni wiec przed Pałacem Prezydenckim zapowiedziały, że wezmą udział także w niedzielnej manifestacji KOD przed Sejmem, która rozpocznie się o godz. 15.

Wystąpieniom przedstawicieli ugrupowań przysłuchiwało się wielu warszawiaków i turystów spacerujących Traktem Królewskim. Wśród transparentów i wznoszonych haseł dominowały te, odnoszące się do obrony demokracji, sądów i wolnych wyborów. Wielokrotnie padały apele do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie zmian w wymiarze sprawiedliwości; były też wezwania do jedności sił opozycyjnych.

"Jesteśmy tutaj z bardzo poważnych powodów, jesteśmy tutaj ponieważ Prawo i Sprawiedliwość postanowiło dokonać zamachu nie tylko na sądy, ale tak naprawdę na demokrację. To dwie ustawy, które teraz przeszły - jedna, która sprawia, że PiS daje sobie prawo skracania kadencji organów konstytucyjnych, ot tak, i druga - która właściwie pozwala zaorać Sąd Najwyższy, który odpowiada m.in. za stwierdzenie ważności wyborów" - podkreślał Maciej Konieczny z Partii Razem.

"PiS chce zapisać Polskę do +prawicowej międzynarodówki zamordystów+, my jesteśmy po to, żeby w tym przeszkodzić" - dodał działacz. Przekonywał, że jest jednak coś silniejszego od tej "międzynarodówki". "To solidarność ludzi - w obronie wolności, równości i demokracji" - mówił młody polityk.

Filip Ilkowski z Pracowniczej Demokracji przyznał, że zarówno on, jak i inni działacze społeczni bardzo często spotykali się z "haniebną" niesprawiedliwością w sądach, jednak - w jego ocenie - "PiS-owski bat nad sądami" niczego nie poprawi. "Sądy dalej będą bronić możnych i bogatych, dalej będą stać po stronie oligarchów, z tą tylko różnicą, że PiS-owskie sądy będą bronić także, zupełnie bezpośrednio, istniejącej PiS-owskiej władzy i PiS-owskiej ideologii" - przestrzegał Ilkowski.

"To bat na wszystkich protestujących przeciwko władzy świata, wizji Polski, wizji rzeczywistości, którą nam PiS narzuca, przeciwko artystom mającym inną wizję i chęć wyrażania własnej wolności artystycznej, przeciwko kobietom protestującym wobec dyskryminacji i niesprawiedliwości" - wskazywał aktywista.

Krytyczka literacka, feministka i działaczka społeczna Kazimiera Szczuka przekonywała, że dziś to nie jest moment, by wypominać politykom "dawne grzechy". "Tak, źle zrobili, dopuścili do tego, wszystko wymaga naprawy i poprawy, ale teraz jesteśmy w takiej sytuacji, że jeżeli naprawdę społeczeństwo nie stanie do oporu, jeżeli nie zrobimy +czarnego protestu+ jeszcze raz, jeszcze dziesięć razy, to każdy, kto liczy na to, że w sądzie zostanie sprawiedliwie potraktowany, będzie musiał zapisać się do PiS-u, bo sądownictwo będzie w rękach jednej partii" - powiedziała Szczuka.

Uczestnicy zgromadzenia wznosili m.in. okrzyki: "Chcemy weta"; "wetuj ustawę, hej Duda wetuj ustawę"; "wolność, równość, demokracja", "nikt nie stoi ponad prawem"; "nie oddamy wam wyborów", "solidarność naszą bronią". Na transparentach widniały hasła: "sądy zwalczają tylko przestępcy"; "nie łamcie konstytucji, nie mamy zapasowej"; "Jarek, kotu jest wstyd". Wielu aktywistów przyniosło ze sobą biało-czerwone flagi, a także barwy Partii Razem, Zielonych, Komitetu Obrony Demokracji oraz Inicjatywy Polska.

Formacje, które zorganizowały sobotni wiec przed Pałacem Prezydenckim zapowiedziały, że wezmą udział także w niedzielnej manifestacji KOD przed Sejmem, która rozpocznie się o godz. 15.

Manifestacje odbywają się w związku z projektem nowej ustawy o SN autorstwa PiS, który w środę (12 lipca) późnym wieczorem pojawił się na stronach Sejmu. Zakłada on utworzenie trzech nowych Izb SN, modyfikacje w powoływaniu sędziów SN i umożliwia przeniesienie obecnych sędziów SN w stan spoczynku.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • petrodolarek 2017-07-16 14:24:37
    POkrętacze i reszta pseudo demokratów, infantylnie liczą na to, że Georg Soros wraz z innymi podpalaczami Europy, przyjadą do Warszawy, przyjdą pod Pałac Prezydencki czy Sejm i demonstrantom z pod znaku POkrętaczy oraz KOD-u będą rozdawać papierkowe pieniądze. Jeżeli ktoś dostanie za te awantury jakieś grubsze pieniądze, to na pewno Michnik, Lis, Schetyna i Petru a demonstranci będą musieli zadowolić się paroma judaszowymi srebrnikami na szturmówki i działki prochów.
  • Pszczółka Maja 2017-07-15 18:47:22
    Nie oddamy wam skręconych kamienic, każda ręka zamachnięta na dorobek państwa teoretycznego - będzie odrąbana!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA