REKLAMA

Dekoncentracja mediów, Jarosław Sellin: Nowe przepisy gotowe w połowie 2017 r.

  • Autor: PAP/AT
  • 28 marca 2017 11:26
Dekoncentracja mediów, Jarosław Sellin: Nowe przepisy gotowe w połowie 2017 r. Jarosław Sellin (fot. www.mkidn.gov.pl).

Rząd przyspiesza z pracami nad ustawą o dekoncentracji mediów. Wiceminister kultury Jarosław Sellin zakłada, że nowe przepisy będą gotowe w połowie 2017 r.

• Przyśpieszyliśmy prace nad ustawą o dekoncentracji mediów - powiedział wiceminister kultury Jarosław Sellin.

• Przepisy powinny być gotowe w połowie 2017 r. - dodał.

• Chodzi o to, żeby nie było w Polsce takiej sytuacji, jaka nie występuje w poważnych krajach Unii Europejskiej, że jest nadmierna koncentracja konkretnych firm w pewnych segmentach rynku medialnego - wyjaśnia.

Sellin zapytany w TVP Info, na jakim etapie są przepisy dot. dekoncentracji mediów, odpowiedział: "Po ostatnich informacjach, które media ujawniły (...) o listach właścicieli zagranicznych, konkretnie niemieckich, do polskich mediów, przyśpieszyliśmy prace nad ustawą o dekoncentracji mediów".

W połowie marca "Wiadomości" TVP podały informację, że szefostwo koncernu medialnego Ringier Axel Springer skierowało list do swoich dziennikarzy i oczekuje publikowania krytycznych ocen braku poparcia polskiego rządu dla Donalda Tuska w wyborze na szefa Rady Europejskiej.

Sellin mówił że ministerstwo "spokojnie" nad ustawą o dekoncentracji mediów pracowało. "Dokonywaliśmy analizy rynków europejskich, po to, żeby zobaczyć, jak tam te sprawy są regulowane i chcieliśmy takie regulacje wprowadzić również w Polsce, ale te listy nas zmotywowały, żeby te prace przyśpieszyć" - powiedział. Dodał, że ustawa powinna być gotowa w połowie 2017 roku.

w Polsce po zsumowaniu koncentracji konkretnych firm niemieckich, na rynku prasy lokalnej i regionalnej dochodzi ona do 90 proc. - stwierdził Jarosłąw Sellin (fot.pixabay)

Przekonywał, że "chodzi o to, żeby nie było w Polsce takiej sytuacji, jaka nie występuje w poważnych krajach Unii Europejskiej, że (...) jest nadmierna koncentracja konkretnych firm w pewnych segmentach rynku medialnego".

Wiceminister stwierdził, że w Polsce po zsumowaniu koncentracji konkretnych firm niemieckich, na rynku prasy lokalnej i regionalnej dochodzi ona do 90 proc. Zapytany, czy podobna sytuacja ma miejsce np. w Niemczech, zaznaczył, że "nie jest (ona) dopuszczalna".

"Wbrew temu, co nasi oponenci mówią, że w Unii Europejskiej obowiązują reguły wolnego przepływu kapitału, osób, usług, towarów itd. - to wszystko prawda - jednak w sprawie mediów dopuszcza się w Unii Europejskiej regulacje wyjątkowe i takie regulacje mają zarówno Niemcy, jak i Francja" - powiedział Sellin. Wyjaśnił, że przepisy regulują, by koncentracja nie była nadmierna oraz, żeby media były tworzone przez kapitał narodowy, a nie obcy.

W ubiegłym tygodniu Sellin ocenił, że przepisy dekoncentracyjne powinny objąć wszystkie rynki medialne: prasę, internet, radio i telewizję. Zaznaczył jednocześnie, że największy problem jest na rynku prasy lokalnej i regionalnej.

W ubiegłym tygodniu na posiedzeniu komisji kultury wicepremier i minister kultury Piotr Gliński poinformował, że od września ub.r. prace nad projektem dekoncentracji na rynku medialnym prowadzi zespół roboczy z udziałem przedstawicieli resortu kultury, UOKiK, KRRiT. Celem projektu, jak mówił, jest "podniesienie pluralizmu i podniesienia poziomu jakości funkcjonowania polskiej demokracji".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA