REKLAMA

Czyj konserwator zabytków? PiS i PO zgodne jak nigdy. Tylko MSWiA kręci nosem

  • Autor: Zbigniew Wąsik
  • 17 marca 2016 14:23
Czyj konserwator zabytków? PiS i PO zgodne jak nigdy. Tylko MSWiA kręci nosem Zabytki w polsce niszczeją, mimo, że mamy dobrych konserwatorów (na zdjęciu Zamek Królewski w Warszawie, fot.mkidn.gov.pl)

• Posłowie są zgodni, że służby konserwatorskie powinny wrócić pod nadzór Głównego Konserwatora Zabytków. Problem jest już tylko rozbieżność zdań na linii ministerstwo kultury - ministerstwo administracji.
• Powód? Generalny Konserwator Zabytków ma tylko pozorną władzę nad wojewódzkimi konserwatorami. Fundusze na konserwację zabytków zależą więc od układów wojewódzkiego konserwatora zabytków z wojewodą.

Polska szkoła konserwatorska cieszy się zasłużoną renomą w Europie. Wydawać by się więc mogło, że stan polskich zabytków powinien być więc co najmniej dobry. Niestety jest wręcz odwrotnie. Co roku rejestr zabytków się kurczy z tego prostego powodu, że poszczególne obiekty bezpowrotnie popadają w ruinę. Wynika to w znacznym stopniu z tego jak urzędy konserwatorskie są usytuowane w systemie administracji państwowej.

Ministerstwo kultury bez faktycznej władzy

Merytoryczny nadzór sprawuje nad wojewódzkimi konserwatorami zabytków, Generalny Konserwator Zabytków, który jest jednocześnie wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego. Faktycznie jednak jest to władza o charakterze nominalnym, bowiem wojewódzkich konserwatorów zabytków powołują wojewodowie i oni decydują, ile w budżecie będzie pieniędzy na konserwację zabytków.

Generalny Konserwator Zabytków rozpatruje skargi i zażalenie na postanowienia wojewódzkich i samorządowych konserwatorów zabytków. Może taką skargę lub zażalenie oddalić lub przyjąć i na tym się jego władza kończy.

- Jeśli przychodzi do mnie skarga na wojewódzkiego konserwatora ochrony zabytków, że zaniechał nadzoru, co jest bardzo częstym przypadkiem, to nawet po uznaniu zasadności tej skargi ja jako Generalny Konserwator Zabytków mam w zasadzie związane ręce. Decyzja o zwolnieniu takiego złego wojewódzkiego konserwatora należy bowiem do wojewody, a on, przy sprzyjających układach lokalnych, może dalej go utrzymać na stanowisku. Ja nie mam nad tym żadnej władzy - kompletnie żadnej. Nie mam nawet prawa wprost żądać od wojewody, żeby taki zły konserwator zabytków został odwołany – mówiła na posiedzeniu połączonych sejmowych komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Administracji i Spraw Wewnętrznych podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Magdalena Gawin.

Dość konserwatorów z politycznego nadania

Zwróciła uwagę członków połączonych komisji, że wojewodowie nie orientują się w specyfice pracy konserwatorów zabytków co bardzo często skutkuje tym, że przy obsadzaniu stanowiska wojewódzkiego konserwatora zabytków - zamiast oceny merytorycznej kandydata - decydują względy polityczne.

Problemem są jednak nie tylko kwestie organizacyjne. Na ochronę zabytków brakuje po prostu pieniędzy. Ministerstwo ma na te cele do podziału 80 mln zł. Wniosków na dofinansowanie prac konserwatorskich wpłynęło na sumę 670 mln zł. MKiDN będzie zabiegać o podwojenia tej kwoty w 2017 r. Nie zaspokoi to wszystkich potrzeb, ale zdaniem Magdaleny Gawin będzie to już odczuwalna poprawa.

Ustalanie budżetów wojewódzkich konserwatorów zabytków należy do uprawnień wojewodów. Oni też dokonują bieżącej analizy i aktualizują budżety. Przy czym każdy wojewoda ustala budżet według własnych kryteriów.

Stąd też wojewódzcy konserwatorzy zabytków dysponują bardzo różnymi budżetami. Wielkość ich zależy praktycznie od tego jakie wojewódzki konserwator ma układy z wojewodą. W województwie podkarpackim wojewódzki konserwator zabytków dysponuje kwota 10 milionów zł na wspieranie prac konserwatorskich (przy liczbie 3,5 tys. zabytków wpisanych do rejestru). W woj. mazowieckim ta kwota to 400 tys. (przy liczbie zabytków 7,5 tys.). Jak więc widać kwota jaką wojewoda zechce przeznaczyć w swoim budżecie na konserwację zabytków nie jest zależna ani od liczby obiektów zabytkowych na jego terenie.

Ma to oczywiście wpływ na stan polskich zabytków, który jest generalnie zły. Jak podkreśliła wiceminister Gawin, znaczna część zabytkowej architektury świeckiej popadła w ruinę po roku 1989. W dużym stopniu wpływa na to brak należytego nadzoru urzędów konserwatorskich.

PiS i opozycja zgodni jak nigdy, ale...

Do rejestru zabytków wpisanych jest 68 tys. obiektów. Z tego ok. 20% to architektura sakralna. Wnioski o finansowanie prac konserwatorskich wpływające do ministerstwa w 60-70% dotyczą architektury sakralnej. Wynika to z tego, owe zabytki to czynne kościoły i inne obiekty sakralne, którymi opiekują się proboszczowie. Obiekty te w większości są więc w niezłym stanie. Dramatyczna jest natomiast sytuacja obiektów architektonicznych z XVII i XIX wieku. Tymi obiektami najczęściej nikt się nie interesuje.

Sytuacje powinna poprawić przygotowywana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ustawa podporządkowująca służby konserwatorskie całkowicie Generalnemu Konserwatorowi Zabytków, tak jak to było w przeszłości.

- Komisja kultury od kilku lat postulowała by wojewódzki urzędy konserwatorskie podlegały wyłącznie Generalnemu Konserwatorowi Zabytków. Prawdą jest, że przez osiem minionych lat był to postulat, który się stale pojawiał w dyskusjach ale nie był realizowany. Również kolejni ministrowie kultury widzieli mankamenty rozwiązania, które w tej chwili obowiązuje – stwierdziła podczas posiedzenia połączonych komisji posłanka Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO.

Poza nielicznymi tylko wyjątkami, projekt całkowitego podporządkowania służb konserwatorskich Generalnemu Konserwatorowi Zabytków, popierali wszyscy członkowie połączonych komisji, niezależnie od przynależności klubowej.

Z rezerwą odnosił się do niego właściwie wyłącznie reprezentujący Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, podsekretarz stanu w tym resorcie Sebastian Chwałek.

Minister Gawin specjalnie dla Parlamentarny.pl

Po zakończeniu posiedzenia połączonych Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji, Magdalena Gawin – wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Generalny Konserwator Zabytków, tak wypowiedziała się o problemie dla Parlamentarny.pl:

Podsekretarz Stanu w MKiDN Generalnego Konserwatora Zabytków dr Magdalena Gawin w trakcie wizyty w Krakowie (fot.:mkdin.gov.pl)

- Nasi konserwatorzy z Torunia i Krakowa są bardzo cenieni w Europie. My jako ministerstwo kultury mamy bardzo duże zaufanie do naszych konserwatorów, którzy zresztą chcą podlegać Generalnemu Konserwatorowi Zabytków, co bardzo mocno artykułowali podczas ubiegłorocznego Kongresu Konserwatorów Polskich. Dlatego przygotowujemy tę ustawę, na mocy której ponownie znajdą się w gestii Głównego Konserwatora Zabytków - zaznaczyła

- Na rynku pojawiło się bardzo dużo prywatnych firm oferujących usługi konserwacji zabytków. Firmy te nie maja odpowiednich uprawnień. Dlatego chcielibyśmy bardzo wzmocnić służbę konserwatorską, określić wymagania formalne pozwalające być konserwatorem wojewódzkim czy konserwatorem samorządowym - dodała.

- Chcemy do regulaminu ogłaszanych przez nas konkursów dodać zapis, że jeśli dany obiekt będzie konserwowany przez studentów ASP albo jakiegoś wydziału konserwatorskiego, to za taka ofertę będą przyznawane dodatkowe punkty. Studenci mogą wykonać prace konserwatorskie taniej i mogą to robić pod nadzorem swojego profesora, przy okazji się ucząc. Zapewni nam to również napływ nowych fachowych sił konserwatorskich - wskazała Gawin.

Na nasze pytanie czy niechęć do oddania części kompetencji, jaką wykazuje MSWiA, nie skomplikuje sytuacji, Magdalena Gawin odpowiedziała:

- MSWiA chciałoby zachować swoje wpływy ale mam nadzieje, że przekonamy ich, że pełne podporządkowanie urzędów konserwatorskich Generalnemu Konserwatorowi Zabytków będzie dobre dla zabytków. Bardzo mnie cieszy, że z większości wypowiedzi na posiedzeniu połączonych komisji wynika, że jest zgoda polityczna co do tego by wyjąć spod zwierzchnictwa wojewody służby konserwatorskie i podporządkować je Generalnemu Konserwatorowi Zabytków.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA