REKLAMA

"Czarne protesty" także w Skandynawii i na Węgrzech

  • Autor: PAP/JS
  • 03 października 2016 20:27
"Czarne protesty" także w Skandynawii i na Węgrzech "Czarne protesty" odbywają przeciwko obywatelskiemu projektowi zaostrzenia polskich przepisów (fot.:Tatiana Vdb/flickr.com/CC BY 2.0)

"Czarne protesty" przeciwko obywatelskiemu projektowi zaostrzenia polskich przepisów aborcyjnych odbyły się po południu m.in. w Sztokholmie, Malmoe, a także w stolicy Finlandii, Helsinkach.

W Sztokholmie około 200 ubranych na czarno osób demonstrowało przed polską ambasadą. Przemawiały przedstawicielki szwedzkiej organizacji "Oddolny feminizm" (szw. Feminism underifran), przekonując, że prawa kobiet w Polsce to wspólna sprawa.

Protestujący, wśród których byli także Polacy mieszkający w Szwecji, trzymali transparenty z napisami: "Polska to kraj, który nienawidzi kobiet", "Solidarność z kobietami w Polsce". Część osób wyrażała poparcie dla Partii Razem.

Na manifestacji pojawił się Jonas Sjoestedt, przewodniczący szwedzkiej Partii Lewicy, która wspiera mniejszościowy rząd szwedzkiego premiera Stefana Loefvena. "Jestem tu, aby pokazać, że pomysł zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce to niewłaściwy kierunek - powiedział PAP Sjoestedt.

Na koniec protestujący ustawili się do wspólnego panoramicznego zdjęcia.

Podobne demonstracje odbyły się w poniedziałek na południu Szwecji w Malmoe, a także w stolicy Finlandii, Helsinkach, gdzie na placu Senackim demonstrowało kilkaset osób.

Wcześniej, w sobotę, manifestacja solidarności z polskimi kobietami odbyła się przed gmachem parlamentu w stolicy Norwegii, Oslo.

”Czarny protest” przed polską ambasadą w Budapeszcie

Około 250 osób różnych narodowości zgromadziło się także przed polską ambasadą w Budapeszcie.

Ubrani na czarno uczestnicy protestu - w większości bardzo młodzi - trzymali czarne baloniki i wypisane na kartonach hasła, np. "Moje ciało to moja decyzja". Na chodniku przed ambasadą wypisano kredą hasła po polsku i angielsku, m.in. z apelem, by nie przyjmować projektu ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne.

Przemawiające kobiety wyrażały oburzenie z powodu planów zaostrzenia przepisów i wzywały do lepszej edukacji seksualnej w Polsce. - Dla mnie mógłby nawet obowiązywać pełny zakaz aborcji, gdyby była dobra edukacja seksualna i dostępne środki antykoncepcyjne - powiedziała jedna z uczestniczek.

Przed ambasadą znalazła się m.in. młoda Węgierka, która powiedziała: "Popieramy Polki. Współczujemy im, że mają taką sytuację". Fińska studentka przebywająca w Budapeszcie na wymianie akademickiej oznajmiła zaś, że przyszła na protest, bo "prawo do aborcji to ważna sprawa".

Protest trwał godzinę.

W poniedziałek w Polsce zorganizowano akcję protestacyjną wobec możliwego zaostrzenia przepisów dotyczących aborcji. Akcja miała swój początek w internecie; jej uczestniczki zapowiedziały m.in. nieobecność w pracy. W wielu miastach zaplanowano manifestacje.

 

 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA