REKLAMA

Beata Szydło i Viktor Orban rozmawiali na temat przyszłości Europy

  • Autor: PAP/MN
  • 22 września 2017 13:43
Beata Szydło i Viktor Orban rozmawiali na temat przyszłości Europy Orban powiedział, że Polska i Węgry upatrują fundamentu UE we współpracy i wzajemnym szacunku między krajami członkowskimi UE. (fot. twitter)

Droga obrana przez rządy Polski i Węgier w kwestii nielegalnej migracji, okazała się słuszna - powiedziała premier Beata Szydło na konferencji z premierem Węgier Viktorem Orbanem.

• Przyjmujemy do wiadomości werdykty europejskich sądów, jednak główną wytyczną naszych działań, musi być bezpieczeństwo naszych obywateli - powiedziała polska premier. 

• W sprawie dyrektywy o delegowaniu pracowników, liczymy na osiągnięcie kompromisowych rozwiązań, uwzględniających interesy przedsiębiorców z naszego regionu - dodała.

• Premier Węgier podkreślał, że Polska to jeden z krajów o "największym sukcesie w Unii Europejskiej".

Szydło poinformowała w piątek na wspólnej konferencji prasowej z szefem węgierskiego rządu Victorem Orbanem, że w czasie rozmów podziękowała mu za "dobrą i intensywną" węgierską prezydencję w ramach Grupy Wyszehradzkiej. "Dla nas jest to format niezmiernie ważny, pozostaje areną możliwie najściślejszej współpracy w naszym regionie Europy" - podkreśliła szefowa rządu.

"Rozmawialiśmy o naszych planach na najbliższe tygodnie i miesiące - to są oczywiście plany związane z agendą unijną, ale rozmawialiśmy również o przyszłości Grupy Wyszehradzkiej. Zgodziliśmy się, co do tego, że jest to format niezwykle istotny, zarówno dla naszych państw, jak i dla naszego regionu" - powiedziała premier.

Podkreśliła, że z premierem Orbanem potwierdziła wspólne stanowisko Warszawy i Budapesztu w "tak kluczowych" sprawach, jak bezpieczeństwo, czy sposobach radzenia sobie z kryzysem migracyjnym. "Obrana przez nasze rządy droga w kwestii nielegalnej migracji okazała się słuszna. Przyjmujemy do wiadomości werdykty europejskich sądów, jednak główną wytyczną naszych działań musi być bezpieczeństwo naszych obywateli" - wskazała Szydło.

Zapewniła również, że Polska i Węgry popierają działania Unii Europejskiej na rzecz państw "podlegających największej presji migracyjnej oraz zwalczania pierwotnych przyczyn migracji".

Liczymy na kompromisowe rozwiązania ws. pracowników delegowanych

Szydło powiedziała, że na spotkaniu z Orbanem omówili bieżącą agendę europejską; podkreśliła, że cieszy ją wspólne polsko-węgierskie stanowisko ws. unijnych przepisów dot. delegowania pracowników.

"Przypomnę, że Grupa Wyszehradzka przedłożyła tutaj wspólne stanowisko. Postrzegamy jednakowo konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty oraz wyzwania dot. przyszłej perspektywy finansowej UE. Podobną wagę przywiązujemy również do kwestii związanych z jednolitym unijnym rynkiem" - powiedziała premier.

"Jeśli chodzi o wyzwania związane z dyrektywą o delegowaniu pracowników, liczymy na osiągniecie kompromisowych rozwiązań, uwzględniających interesy przedsiębiorców z naszego regionu. Niezmiennie opowiadamy się za szczególnym podejściem do sektora transportu drogowego. Przewoźnicy z państw naszego regionu nie mogą być ofiarą wprowadzanych zmian" - podkreśliła Szydło.

Życzyła też powodzenia prezydencji węgierskiej w dalszym koordynowaniu prac Grupy Wyszehradzkiej. "Przed nami w nadchodzących miesiącach wiele wyzwań, wiele pracy, dlatego wasz sukces będzie sukcesem wspólnym nas wszystkich" - podkreśliła szefowa polskiego rządu.

Orban: chcemy uruchomić kilka dużych polsko-węgierskich projektów

Premier Węgier podkreślał, że Polska to jeden z krajów o "największym sukcesie w Unii Europejskiej". Chwalił Polskę za dobre wyniki w dziedzinie ekonomii, kultury i nauki.

"Możemy powiedzieć, że Unia Europejska byłaby o wiele biedniejsza bez Polski (...) Wyniki gospodarcze Polski, to jak lokomotywa dla całej Unii" - przekonywał Orban, zaznaczając jednocześnie, że w tej dziedzinie Węgry "depczą Polsce po piętach".

Jak ocenił, można powiedzieć, że spotyka się dwóch premierów regionu, bez którego wyniki UE byłyby o wiele słabsze. "Bez tego regionu w ogóle projekt europejski nie mógłby osiągnąć sukcesu" - ocenił Orban.

Podkreślał, że Polska i Węgry miały i mają bardzo udaną współpracę gospodarczą i będą ją jeszcze rozwijać. "Rozmawialiśmy z premier Szydło o tym, że koniecznie chcielibyśmy uruchomić w następnym okresie kilka dużych polsko-węgierskich projektów. Jeżeli pozostałe kraje V4 się przyłączą, chętnie ich powitamy" - powiedział Orban. Zaznaczył, że chodzi mu o projekty o "dużej wadze ekonomicznej".

Podważanie praworządności w Polsce ma charakter polityczny

Orban relacjonował, że podczas piątkowego spotkania z premier Szydło, politycy rozmawiali m.in. na temat przyszłości Europy.

"Jeżeli w świetle dyskusji o przyszłości Europy patrzymy na Polskę i Węgry, to możemy stwierdzić, że to my jesteśmy tymi państwami - strażnikami pierwotnie podpisanego traktatu. Ma nad tym pracujemy, żeby nikt nie odstąpił od tych umów, które stanowią fundament dla całej Unii" - mówił premier Węgier.

Dodał, że Polska i Węgry upatrują fundamentu UE we współpracy i wzajemnym szacunku między krajami członkowskimi UE. "Tak to jest napisane w traktacie, więc my dajemy szacunek i uznanie wszystkim, nawet, jeśli to jest nieodwzajemnione" - podkreślił.

"To, co się dzieje wobec Polski teraz w UE, to jest brak szacunku. To nie jest tylko błąd polityczny, to nie jest tylko niegodne, ale to jest brak szacunku. Uważam, że z Polską należy rozmawiać z szacunkiem, tak jak to jest napisane w traktacie" - oświadczył Orban.

Polityk relacjonował, że wysłuchał argumentacji premier Beaty Szydło nt. praworządności w Polsce. "Stwierdziłem, że krytyki UE o zgwałcenie praworządności w Polsce są bezpodstawne. Węgry sprzeciwiają się, żeby wobec jakiegokolwiek państwa były takie zarzuty stawiane" - dodał.

W ocenie Orbana, "podważanie praworządności w Polsce ma charakter polityczny". "To wygląda jak jakaś inkwizycja. Węgrzy nigdy nie przystaną na takie postępowanie, będą solidarni wobec wszystkich, wobec których takie procedury będą uruchamiane. Nie możemy przystać na podwójną miarę" - przekonywał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • antoni antczak 2017-09-22 14:24:49
    Skoro nas oszukano i chciano utworzyć eurokołchoz pod tyt UE, to możemy stworzyć sobie na bazie wyszagr. .swoją unię.Austria też jest już za.Pomalutku pomalutku i bedziemy mieć europejskie stany.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA