Beata Szydło i Jarosław Kaczyński o dwóch latach rządów PiS



PAP/rs - 14 listopada 2017 13:34


Jarosław Kaczyński, prezes PiS podkreślił, że dwa lata temu przedstawiciele partii uznali, że "w Polsce mamy do czynienia z wielkim zakresem różnego rodzaju nadużyć".

• Jarosław Kaczyński, prezes PiS podkreślił, że dwa lata temu przedstawiciele partii uznali, że "w Polsce mamy do czynienia z wielkim zakresem różnego rodzaju nadużyć". Uznaliśmy, że choćby częściowe okiełznanie tego mechanizmu patologicznego, pozwoli na to, by podjąć skuteczną politykę społeczną, politykę, która będzie służyła tym grupom, które dotychczas ze zmian w Polsce skorzystały w niewielkim stopniu.

• Będziemy pogłębiać współpracę Międzymorza, które oprócz Grupy Wyszehradzkiej, ma zapewnić, żeby tu, w środku Europy powstał podmiot polityczny, który będzie równoważył układ w Europie i będzie prowadził do tego, że ci, którzy w tym układzie będą, będą silniejsi.

• Rodzina, rozwój i bezpieczeństwo - to trzy filary naszych rządów - mówiła we wtorek premier Beata Szydło. Przekonywała, że w tym czasie udało się stworzyć programy, które oddadzą polskim rodzinom poczucie godnego życia.

- Uznaliśmy, że choćby częściowe okiełznanie tego mechanizmu patologicznego, pozwoli na to, by podjąć skuteczną politykę społeczną, politykę, która będzie służyła tym grupom, które dotychczas ze zmian w Polsce skorzystały w niewielkim stopniu, a niekiedy nie skorzystały w ogóle i ta diagnoza okazało się diagnozą prawdziwą - powiedział Kaczyński.

- To dzisiaj jest łatwe do pokazania przy pomocy liczb. Jest jeszcze tylko kwestia odpowiedzialności politycznej, a być może także i odpowiedzialności karnej, za doprowadzenie do takiej sytuacji. Natomiast są pieniądze i wbrew różnego rodzaju zapowiedziom, że będzie jakiś wielki upadek, jesteśmy w stanie prowadzić politykę, która służy wielkiej części polskich rodzin, tych które przedtem ze zmian w Polsce, z rozwoju gospodarczego nie korzystały - dodał prezes PiS.

- Będziemy pogłębiać współpracę Międzymorza, które oprócz Grupy Wyszehradzkiej, ma zapewnić, żeby tu, w środku Europy powstał podmiot polityczny, który będzie równoważył układ w Europie i będzie prowadził do tego, że ci, którzy w tym układzie będą, będą silniejsi. Oczywiście silniejsza będzie także Polska, największy kraj spośród krajów, które mają w tym uczestniczyć - mówił Jarosław Kaczyński.

- Polakom żyje się lepiej i o to nam chodzi - podkreślił we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Wśród sukcesów rządu wskazał - poza programem "Rodzina 500 plus" - m.in. na podnoszenie płac, spadek bezrobocia oraz program "Mieszkanie plus".

Kaczyński podkreślił, że polityka PiS nie jest tylko nastawiona na program "Rodzina 500 plus". Wskazał, że działania jego ugrupowania są też ukierunkowane m.in. na podnoszenie płac. - I to się udaje, zarówno przez metody administracyjne - minimalna płaca, minimalna emerytura, minimalna renta" - mówił prezes PiS. "To jest podnoszone i będzie jeszcze podnoszone - zadeklarował.

Zwrócił również uwagę, na "mechanizm związany ze spadkiem bezrobocia". - Tutaj mamy kolejny element naszej diagnozy, mianowicie stwierdzenie, że pewna aktywna rola państwa - której w żadnym wypadku nie należy mylić z etatyzmem - może wesprzeć rozwój polskiej gospodarki - powiedział.

Lider PiS ocenił, że to wsparcie nastąpiło poprzez m.in. realizowany Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. - Dzięki temu mamy także rozwój gospodarczy, a dzięki rozwojowi gospodarczemu mamy spadek bezrobocia - podkreślił Kaczyński.

- Polakom, żyje się lepiej i o to nam chodzi. Chcemy jeszcze - i ten program jest dzisiaj u początku swojej realizacji, ale to są już takie początki zaawansowane - by Polacy mogli zdobywać to dobro, które jest potrzebne każdemu czyli mieszkanie - dużo łatwiej, czyli dużo taniej niż dotychczas. I to jest program "Mieszkanie plus" - zaznaczył lider PiS.

Jak oświadczył, to wszystko służy jeszcze jednemu, by możliwie jak najwięcej Polaków "wyrwać ze specyficznej niewoli, jaką jest niewola kredytowa".

- Zmiany wymagają więcej niż jednej kadencji i dlatego nasza polityka jest nastawiona na to, by nasza władza trwała dłużej, by Polskę można było do końca zmienić - powiedział Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS ocenił, że wszystkie przedsięwzięcia były prowadzone z sukcesem przez rząd premier Beaty Szydło. Podziękował również premier Szydło za dotychczasową działalność jej rządu.

- Za to Beato, że się tego podjęłaś i że w trudnych warunkach to prowadziłaś, bo to jest sytuacja taka, że plany były wydawałoby się proste, opierały się o dobre diagnozy rzeczywistości i gdyby nie pewna specyfika sytuacji politycznej, to powinno to iść łatwo - powiedział Kaczyński.

- Ta specyfika polskiej sytuacji politycznej to jest totalna opozycja, która rzucała kłody pod nogi i która wymagała z naszej strony zarówno wielkiego opanowania, spokoju, ale także wymagała zdecydowania i zdecydowania także w różnego rodzaju trudnych momentach i tutaj chcę jeszcze raz podziękować, że pani premier pod różnymi naciskami będąca nigdy w tych sytuacjach trudnych, zarówno z początku kadencji jak i tych późniejszych, nie zawiodła - dodał.

Prezes PiS zaznaczył, że ten proces zmian trzeba kontynuować. - On jest dzisiaj trudniejszy niż był przedtem. Dlaczego jest trudniejszy? Jak wszyscy państwo wiecie nieco zmieniły się okoliczności polityczne od 24 lipca tego roku, ale w dalszym ciągu jesteśmy całkowicie zdeterminowani, żeby go zrealizować do końca i chcę jasno powiedzieć - to wymaga więcej niż jednej kadencji i dlatego nasza polityka jest nastawiona na to, by nasza władza trwała dłużej, by Polskę można było do końca zmienić - podkreślił Kaczyński.

24 lipca prezydent Andrzej Duda zawetował rządową nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz przygotowaną przez PiS nową ustawę o Sądzie Najwyższym; 31 lipca wnioski prezydenta o ponowne rozpatrzenie ustaw zostały skierowane do Sejmu, który do tej pory nie zajął się nimi. Pod koniec września prezydent zaproponował własne projekty ustaw dotyczących KRS i SN.

- Rodzina, rozwój i bezpieczeństwo - to trzy filary naszych rządów - mówiła we wtorek premier Beata Szydło. Przekonywała, że w tym czasie udało się stworzyć programy, które oddadzą polskim rodzinom poczucie godnego życia.

 - Pan premier (Kaczyński) podziękował mi za te dwa lata, ale ja muszę zacząć od podziękowań, złożyć podziękowania właśnie na ręce pana premiera Jarosława Kaczyńskiego za zaufanie, jakie otrzymałam dwa lata temu. Chcę też podziękować moim wszystkim koleżankom i kolegom, członkom rządu PiS, Zjednoczonej Prawicy, bo to przede wszystkim ich ciężka praca w tych 24 miesiącach pozwoliła nam na to, że dziś możemy na półmetku mówić o wielu zrealizowanych już deklaracjach wyborczych, które złożyliśmy Polakom i tych pozostałych, które praktycznie w większości zostały już rozpoczęte - powiedziała premier Szydło.

Premier dziękowała też posłom PiS za wsparcie dla rządu i dobrą współpracę.

- Przede wszystkim chcemy podziękować bardzo serdecznie, bardzo gorąco, wszystkim Polakom, którzy na tę dobrą zmianę pozwalają i pomagają nam wprowadzać w życie; dziękujemy państwu za te dwa lata, bo to był rzeczywiście dobry okres dla Polski, ale też okres wytężonej pracy - mówiła szefowa rządu.

- Chcę powiedzieć o trzech głównych filarach naszego programu, który realizuje Zjednoczona Prawica, Prawo i Sprawiedliwość, to jest rodzina, rozwój, bezpieczeństwo. Tak można by to podzielić. To są główne filary, na których oparliśmy nasze rządy - mówiła premier we wtorek na konferencji prasowej.

- Postanowiliśmy przygotować projekty ustaw i wprowadzić programy, które pomogą polskim rodzinom, które oddadzą polskim rodzinom poczucie godnego życia - mówiła Szydło.

Zaznaczyła, że takim "sztandarowym programem" jest program 500 plus, który - jak mówiła - jest "autorskim programem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, zrealizowanym w perfekcyjny sposób przez minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbietę Rafalską, przy zaangażowaniu Ministerstwa Finansów, najpierw ministra Pawła Szałamachy teraz wicepremiera Mateusza Morawickiego".

- Dzięki temu, że są dobre zmiany, wprowadzone właśnie w MF, pieniądze na ten program są zabezpieczone i będą zabezpieczone w kolejnych latach - zapewniła Szydło. Zaznaczyła, że program 500 plus to program, który z jednej strony wspiera rodziny materialnie, jest programem "afirmującym rodzinę", ale z drugiej strony "stał się również kołem zamachowym polskiej gospodarki".

Premier wskazywała też na inne projekty prorodzinne, realizowane przez rząd, takie jak Mieszkanie plus. - Ten program zaczyna rzeczywiście ruszać i to jest wielkie wyzwanie na drugą część naszej kadencji (..), żeby polskie rodziny stać było na to, by swoje mieszkanie posiadać - mówiła premier.

Wskazywała też na program darmowych leków dla seniorów. - Będziemy też myśleć o kolejnych projektach i programach dla osób starszych - zadeklarowała szefowa rządu.

Szydło podkreśliła też, że udało się zrealizować także zobowiązanie wyborcze, dotyczące przywrócenia wieku emerytalnego.