REKLAMA

Beata Szydło deklaruje w Londynie 3 mln euro pomocy dla Syrii

  • Autor: PAP/GP
  • 04 lutego 2016 08:07
Beata Szydło deklaruje w Londynie 3 mln euro pomocy dla Syrii Beata Szydło uczestniczyła w konferencji "Wspierając Syrię i region." (fot.:twitter.com/PremierRP)

• Premier Beata Szydło zadeklarowała w środę (3 lutego) w Londynie, że polski rząd wpłaci 3 mln euro do międzynarodowego funduszu na rzecz wsparcia ogarniętej wojną domową Syrii.
• Część funduszy trafi także do regionu, w którym walki toczą się także w Iraku.
• Premier podkreśliła, że polski rząd oręduje, by problemy rozwiązywać tam, gdzie się rodzą.
• Ważnym punktem dyplomatycznej wizyty na Wyspach było spotkanie z Polonią.

Polska premier przyjechała do Londynu w środę wieczorem, aby w czwartek wziąć udział w całodniowej konferencji "Wspierając Syrię i region", na której przedstawiciele ponad 70 państw i organizacji międzynarodowych (m.in. sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun i przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk) będą dyskutować o możliwie najskuteczniejszej odpowiedzi na wyzwania, które stawia kryzys humanitarny w Syrii i państwach sąsiednich.

Zapowiedź polskiego wsparcia finansowego dla Syrii padła podczas ekskluzywnego wywiadu premier z polskojęzycznymi mediami w Wielkiej Brytanii.

Przeczytaj o spotkaniu premier z Polonią w Londynie.

Pytana w trakcie spotkania o stan negocjacji wokół brytyjskiego statusu w UE premier Szydło powiedziała, że jej rząd zrobi wszystko, żeby wesprzeć Wielką Brytanię, aby ta pozostała we Wspólnocie.

Jak zaznaczyła, w negocjacjach wciąż obecne są kwestie związane z zasiłkami socjalnymi dla migrantów zarobkowych z innych państw UE, które są dla Polski w tej chwili problemem.

- Negocjacje dopiero rozpoczynają się w piątek; myślę, że znajdziemy kompromis - oceniła.

Szefowa polskiego rządu dodała, że wśród brytyjskich propozycji reform jest wiele, które polski rząd popiera "bez dyskusji", m.in. te dotyczące wzmocnienia roli parlamentów narodowych i zwiększonej suwerenności państw członkowskich.

Szydło podkreśliła, że w UE jest wiele problemów, m.in. kryzys związany z napływem uchodźców i migrantów, który nie tylko nie został rozwiązany, ale przez nierozważne decyzje i nieskuteczne projekty rozwiązań tylko się pogłębił.

- Nasz rząd jest bardzo krytyczny wobec wielu decyzji podejmowanych w UE, (...) ale [jednocześnie] nasze bezpieczeństwo jest oparte na Unii Europejskiej - oceniła.

Beata Szydło w ambasadzie Rzeczpospolitej w Londynie, Spotkanie z Polakami mieszkającymi na Wyspach, fot.: twitter.com/PremierRP

- Ja sobie nie wyobrażam sytuacji, kiedy Wielka Brytania wychodzi z Unii Europejskiej. To mogłoby oznaczać początek procesu, który prowadziły do przeformowania Unii Europejskiej i być może byłoby początkiem procesu, kiedy także inne państwa podejmują takie decyzje - powiedziała premier.

Pytana o to, czy ewentualne ograniczenie zasiłków ograniczyłoby liczbę Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii i o to, czy Polska jest atrakcyjna pod kątem ewentualnych powrotów, Szydło podkreśliła, że dla każdego Polaka jest miejsce w Polsce i każdy, kto chce wrócić - drzwi dla niego są otwarte. Premier przyznała, że zmiany postulowane przez premiera Camerona mogą być trudne do przyjęcia dla wielu polskich obywateli.

- Ja marzę o tym, żeby wszyscy Polacy, którzy wyjechali do Polski, wrócili, ale jesteśmy wolnym krajem, wolnymi ludźmi i każdy może podejmować decyzje takie, jak uważa i jakie uznaje za korzystne dla siebie. To ogromny przywilej i zdobycz dla Polski, że możemy swobodnie poruszać się, podróżować, mieszać poza granicami naszego kraju. Przez wiele dziesiątków lat było to dla Polaków niedostępne i to jest wielka zdobycz, wielka wolność - powiedziała.

Szydło przypomniała także, że rząd pracuje nad szeregiem rozwiązań, które w jej ocenie miałyby ułatwić życie w Polsce, m.in. uruchomienie dopłat w ramach programu Rodzina 500+ i uproszczenie procesu zakładania firm. Jak powiedziała premier, zmiany miały być inspirowane rozwiązaniami stosowanymi w Wielkiej Brytanii.

W środę wieczorem premier spotkała się w polskiej ambasadzie z blisko 200 liderami środowisk polonijnych w Wielkiej Brytanii. W piątek z wizytą do Warszawy wybiera się szef brytyjskiego rządu, David Cameron, który przed zaplanowanym na 18-19 lutego szczytem Rady Europejskiej będzie próbował przekonać polski rząd do swoich planów reformy UE.

Jeśli porozumienie między Wielką Brytanią a pozostałymi 27 państwami członkowskimi zostanie zawarte jeszcze w lutym, do historycznego referendum ws. brytyjskiej przyszłości we Wspólnocie dojdzie najprawdopodobniej w czwartek, 23 czerwca.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA