REKLAMA

Andrzej Duda: Chciałbym, aby w TK zakończyły się spory

  • Autor: PAP/MN
  • 21 grudnia 2016 13:40
Andrzej Duda: Chciałbym, aby w TK zakończyły się spory Prezydent Duda chciałby, aby trybunał wziął się do dynamicznej pracy. (fot. prezydent.pl)

• Sędzia Julia Przyłębska została powołana w środę (21 grudnia) przez prezydenta Andrzeja Dudę na prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
• Chciałbym, aby w TK zakończyły się gorszące spory, aby Trybunał zabrał się do dynamicznej pracy; liczę, że TK wróci na należną mu pozycję - mówił Duda.
• Prezydent jednocześnie poprosił nową prezes aby "uporządkowała sprawy Trybunału".

"Powierzam pani dziś niezwykle odpowiedzialne zadanie. Dziękuję za wybór kandydatów na prezesa w możliwie najszybszym terminie. To niezwykle ważne, aby w tak istotnych w kwestiach ustrojowych organ państwa, jakim w zakresie wymiaru sprawiedliwości, opisanego przecież w konstytucji, jest Trybunał Konstytucyjny, odzyskał pełną zdolność do normalnej pracy" - powiedział prezydent tuż po powołaniu Przyłębskiej na prezesa TK. Dziękował nowo powołanej prezes za przyjęcie nominacji.

Jak podkreślił, ma do niej kilka próśb. "Po pierwsze chciałbym, aby pani prezes uporządkowała sprawy Trybunału. Chciałbym, aby zakończyły się wokół Trybunału i w Trybunale te gorszące spory, które do tej pory trwały i które powodowały, że Trybunał tracił możliwość do normalnego funkcjonowania" - powiedział Duda.

"Po drugie i najważniejsze - mówił prezydent - chciałbym, aby Trybunał zabrał się do dynamicznej pracy". Według prezydenta w TK jest wiele zaległości przede wszystkim, jeżeli chodzi o sprawy obywatelskie, czyli skargi konstytucyjne, "które często od lat czekają na załatwienie".

"To są zwykłe, ludzkie sprawy" - powiedział. Zaznaczył, że "nie ma nic bardziej tragicznego dla wymiaru sprawiedliwości, niż sytuacja, kiedy obywatele latami czekają na załatwienia spraw". "W ten sposób wymiar sprawiedliwości traci swoją wiarygodność. Dlatego bardzo proszę, aby to orzekanie odbywało się w sposób sprawny" - mówił Duda.

Oczywiście w taki sposób - podkreślił prezydent - aby możliwe było merytoryczne rozpoznanie spraw. "Oczywiście w taki sposób, aby konieczny czas na refleksję nad sprawami, na ich rozpatrzenie od strony prawnej, czyli to, co jest najistotniejsze, był w pełni możliwy" - wskazał. "Ale o to, aby praca Trybunału posuwała się w sposób dynamiczny, niezwykle mi na tym zależy" - oświadczył.

"Liczę na to, że dzięki doświadczeniu pani prezes, wieloletniemu doświadczeniu w sądzie, który jest sądem bardzo obciążonym, dlatego, że sądy pracy i ubezpieczeń społecznych należą do najbardziej obciążonych, tak jak i sądy cywilne, żeby ta praca posuwała się w sposób taki, który spowoduje, że za jakiś czas - ale mam nadzieję, że w miarę krótki - obywatele będą mogli z satysfakcją mówić, że Trybunał Konstytucyjny załatwia sprawy wnikliwie i szybko. Czyli tak, jak to jest oczekiwane od wymiaru sprawiedliwości, czy od organów administracji publicznej, wtedy kiedy prowadzą swoje postępowania" - zaznaczył Duda.

Kim jest Julia Przyłębska? Zapoznaj się z sylwetką nowej prezes TK

Przyłębska jest ósmym prezesem w historii TK i pierwszą kobietą na tym stanowisku. (fot. youtube)

"Pani prezes, życzę pani powodzenia. To jest ważne zadanie. Odbiór społeczny Trybunału Konstytucyjnego bardzo znacząco się pogorszył" - ocenił prezydent. "Liczę na to, że doświadczenie i cechy osobowościowe pani prezes spowodują, że wróci on, i nie tylko w wymiarze sprawiedliwości, ale także w tym ujęciu państwowym na należną mu pozycję" - podkreślił Andrzej Duda.

We wtorek do Kancelarii Prezydenta wpłynęła uchwała Zgromadzenia Ogólnego sędziów Trybunału Konstytucyjnego ws. przedstawienia kandydatów na prezesa TK prezydentowi; byli nimi sędzia Julia Przyłębska oraz sędzia Mariusz Muszyński.

Wiceprezes TK Stanisław Biernat poinformował, że ośmioro sędziów TK odmówiło we wtorek udziału w głosowaniu nad kandydatami na stanowisko prezesa TK podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK zwołanego przez p.o. prezesa Trybunału.

"Uniemożliwiło to udział w zgromadzeniu sędziemu Stanisławowi Rymarowi, który przebywa na urlopie, lecz zadeklarował chęć udziału w zgromadzeniu, gdyby zostało przełożone na dzień następny. Pani sędzia Przyłębska odmówiła jednak spełnienia prośby sędziego Rymara. Z tego względu ośmioro sędziów odmówiło udziału w głosowaniu nad kandydatami na stanowisko prezesa Trybunału" - oświadczył Biernat.

Jak dodał, w głosowaniu ostatecznie wzięło udział sześcioro sędziów. "W tej sytuacji należy zauważyć, że do ważności uchwał Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK konieczny jest udział w głosowaniu co najmniej połowy z piętnastoosobowego składu TK określonego w konstytucji. Wynika to z ogólnej zasady odnoszącej się do podejmowania uchwał przez konstytucyjne, kolegialne organy państwa" - ocenił wiceprezes TK.

Biernat w oświadczeniu podkreślił, że sędzia Przyłębska, której prezydent powierzył pełnienie obowiązków prezesa Trybunału, zwołała na wtorek o godz. 13.30 Zgromadzenie Ogólne w celu przedstawienia prezydentowi kandydatów na stanowisko prezesa TK.

Z kolei sędzia Muszyński powiedział, że wtorkowy wybór kandydatów na stanowisko prezesa odbył się zgodnie z obowiązującymi przepisami o TK.

Wcześniej, we wtorek prezydent Andrzej Duda powierzył Julii Przyłębskiej pełnienie obowiązków prezesa Trybunału Konstytucyjnego, do czasu powołania prezesa TK.

O północy z poniedziałku na wtorek zakończyła się 9-letnia kadencja sędziego Andrzeja Rzeplińskiego, od 2010 r. prezesa TK.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Prawołamca 2016-12-21 13:54:33
    Cynizm tego gościa jest porażający. Sam z naruszeniem prawa torpedował działania TK a teraz pogania ich do pracy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA