REKLAMA

Amber Gold: Nowoczesna widzi napięcie między PiS a PO

  • Autor: GP/PAP
  • 07 września 2016 13:52
Amber Gold: Nowoczesna widzi napięcie między PiS a PO Poseł Zembaczyński (N.) ocenił, że PO i PiS liczą na spięcia w komisji ds. Amber Gold. (fot.:twitter.com/WZembaczynski)

• W środę (7 września) odbyło się pierwsze posiedzenie komisji śledczej ds. Amber Gold.
• Przed spotkaniem tego gremium poseł N. Witold Zembaczyński apelował o rzetelne sprawdzenie sprawy, a nie zabawę w teatr polityczny, który miałby za cel "znokautowanie Donalda Tuska".

Poseł Nowoczesnej - Witold Zembaczyński tłumaczył, jakie ma oczekiwania wobec zaczynającej prace komisji ds. Amber Gold. Komisja spotkała się w środę (7 września) po raz pierwszy.

- Moja praca w komisji ma prowadzić do rzetelnego wyjaśnienia, jak doszło do tego gigantycznego procederu. Nie mam zamiaru uczestniczyć w ringu politycznym, którego głównym celem będzie znokautowanie PO i Donalda Tuska - mówił o motywacjach, jakie przyświecają jego obecności w komisji Zembaczyński.

- Widać, że iskrzy między PO i PiS - referował dalej polityk. Przekazał też, że polityk PO Krzysztof Brejza oddelegowany do komisji liczy na zakończenie jej prac w ciągu czterech miesięcy. - Jesteśmy zobowiązani do pracy na jakość, a nie na czas - skwitował ten pomysł Zembaczyński.

Czytaj: Kogo pierwszego będzie sprawdzać komisja ds. Amber Gold? Wiemy

Politycy Nowoczesnej apelowali, i o tym też mówił Zembaczyński, by komisja zainteresowała się szerszym niż pierwotnie zakresem. Miałaby zbadać działania prezesa Amber Gold, nim powołana do istnienia spółka Amber Gold stała się piramidą finansową.

Posłowie rozmawiali w środę (7 września) na temat toku prac, ponadto ustalali listę i harmonogram przesłuchań osób, które będą musiały stawić się przed komisją.

Krzysztof Brejza (PO) zapowiedział, że podczas środowego posiedzenia komisji zgłosi plan "sprawnego, szybkiego i przejrzystego procedowania". Jak mówił, choć komisja jest powołana od lipca, to jej prezydium przed wakacjami nie wystąpiło o potrzebne dokumenty. - Widać, że chyba komuś zależy, aby komisja pracowała w ociężały sposób. A to jest komisja, która może rozpoznać sprawę w trzy-cztery miesiące - podkreślił polityk.

Wiceszef komisji Paweł Grabowski (Kukiz'15) chciałby - jak mówił - być "głosem rozsądku" i reprezentantem całej opozycji prezydium Komisji. Jego zdaniem, komisja powinna przede wszystkim sformułować wnioski legislacyjne w zakresie nadzoru państwa nad rynkiem finansowym. - Nad tym trzeba popracować. (...) Na pewno komisja będzie się też przyglądała postępowaniu prokuratury. Mam nadzieję, że praca komisji to nie będzie awantura z argumentami ad personam - zaznaczył poseł Kukiz'15.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA