REKLAMA

Ambasador Rosji w Polsce: Krąży "zaraza" by źle mówić o Rosji

  • Autor: GP
  • 19 sierpnia 2016 08:40
Ambasador Rosji w Polsce: Krąży "zaraza" by źle mówić o Rosji Zdaniem Siergiera Andriejewa, ambasadora Rosji w Polsce, w naszym kraju krąży "zaraza", by źle mówić o Rosji. (fot.:Kreml, Achim Hepp/flickr.com/CC BY-SA 2.0)

• Siergiej Andriejew, ambasador Rosji w Polsce, jest zdziwiony wydźwiękiem szczytu NATO w Warszawie.
• Niepokoi go, że w czasie spotkania mówiło się wiele o zagrożeniach ze strony Rosji.
• Stwierdził, że nie ma powodów do agresywnej postawy wobec Moskwy. Jednocześnie oskarżył państwa Europy o szerzenie "zarazy" złego mówienia o Rosji.
• Andriejew przypomina, że Rosja wydaje mniej na wojsko i obronność niż USA.

Siergiej Andriejew, który jest ambasadorem Rosji w Warszawie udzielił wywiadu w czwartek (18 sierpnia) w Polsacie. W programie publicystycznym "Prawy do Lewego, Lewy do Prawego" mówił o sytuacji między Rosją a NATO, zwłaszcza w kontekście szczytu Paktu, który miał miejsce w Warszawie.

Dyplomata jest przekonany, że NATO wyraża się o Rosji negatywnie, choć nie ma takiej potrzeby.

- Praktycznie w każdym wystąpieniu, które miało miejsce (na szczycie - przyp. red.), mówiło się o zagrożeniu płynącym ze strony Rosji, o wzmocnieniu wschodniej flanki. To również miało silny związek z Rosją - mówił Andriejew. - Takie opinie byłyby uzasadnione, gdyby była rzeczywiście taka konieczność, by bronić się przed Rosją, a w obecnej sytuacji to sprawia wrażenie, jakby była konieczność odstraszenia Rosji.

Czytaj: Ukraina rozważa stan wojenny wobec działań Rosji

Andriejew jest zdania, że w krajach Europy, nie tylko w Polsce, jest negatywny stosunek do Kremla i administracji Władimira Putina. - Krąży jakby taka, nazwijmy to "zaraza", by źle mówić o Rosji - metaforycznie nazwał ten trend ambasador. Dodał kończąc ten temat, że "to jest gra polityczna. Teatr tradycyjnie jest bardzo dobry, również ten w Polsce."

Zapytano go też o sprawę wzmożonej aktywności sił Federacji Rosyjskiej w ostatnich miesiącach. Siły zbrojne Rosji przeprowadziły w latach 2015 i 2016 wzmożone manewry na terenach europejskich. Pewne źródła sugerowały, że siły rosyjskie trenują także scenariusze z uwzględnieniem ataku nuklearnego na państwa regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Andriejew stwierdził, że nie było w trakcie ćwiczeń symulacji uderzeń jądrowych na Polskę. - To wszystko nieprawda - mówił Rosjanin. - Jednocześnie utrzymujemy nasze zdolności obronne.

Dyplomata dał jasno do zrozumienia, że i on i jego zwierzchnicy są świadomi potencjału militarnego NATO. - Budżet wojskowy tylko USA jest wyższy niż nasz - mówił w trakcie wywiadu kremlowski polityk.

Czytaj: Kukiz'15 chce powrotu małego ruchu granicznego z Rosją

Lata 2015 i 2016 to pierwsze od dłuższego czasu lata, w których rosną światowe wydatki na zbrojenia. Kraje Europy Centralnej gwałtownie podnoszą wydatki na armię - średnio o ok. 13 proc.

Polska jest jednym z liderów tego nowego trendu. Wydajemy 22 proc. więcej na uzbrojenie niż w analogicznych okresach przed 2014 rokiem.

Sztokholmski Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI), podsumował wydatki na zbrojenia za rok 2015. Rosja spadła na czwarte miejsce za sprawą Arabii Saudyjskiej, która ulokowała się na miejscu trzecim. W rankingu poszły w górę również Wielka Brytania (z 6 na 5), Indie (z 7 na 6) oraz Japonia (z 9 na 8). Spadły natomiast Francja (z 5 na 7) i Niemcy (z 8 na 9).

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA