REKLAMA

Aborcja. Czarny protest: Minister Błaszczak oskarża lewicę o "wykorzystanie tematu"

  • Autor: GP
  • 04 października 2016 11:07
Aborcja. Czarny protest: Minister Błaszczak oskarża lewicę o "wykorzystanie tematu" Mariusz Błaszczak uważa temat aborcji za zbyt delikatny, by budować na nim kapitał polityczny. (fot.:youtube.com)

• - W Poznaniu część manifestujących zaatakowała policjantów, mieli na sobie kominiarki - relacjonował Mariusz Błaszczak działania MSWiA w czasie czarnego protestu. W większości kraju było spokojnie.
• Polityk ocenił, że protesty były i są wykorzystywaniem przez środowiska lewicowe delikatnego tematu do budowania kapitału politycznego.
• Polityk łagodził też swoje wypowiedzi o KOD, który chce manifestować 11 listopada. Minister Błaszczak liczy na to, że uda się uniknąć zamieszek w tym roku w Święto Niepodległości.

Mariusz Błaszczak był gościem porannego wywiadu w TVP, we wtorek (4 października). Minister, który jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo publiczne, zrelacjonował jak wyglądał porządek w poniedziałek. W całym kraju manifestowały kobiety w ramach czarnego protestu. 

- W Poznaniu część manifestujących zaatakowała policjantów, mieli na sobie kominiarki - mówił o statystykach sytuacji w poniedziałkowe popołudnie Błaszczak. W ramach czarnego protestu zatrzymano kilka osób, właśnie w Poznaniu i w Warszawie. Oskarża się je o zakłócenia porządku.

Błaszczak powiedział, że sytuacja w większości kraju była spokojna.

Minister wypowiedział się także o samej idei czarnego protestu. Widzi w nim próbę wykorzystania niezadowolenia społecznego do budowy kapitału politycznego.

Manifestujący w ramach czarnego protestu pod Sejmem. Kobiety i mężczyźni ubrani na czarno, źródło:Adrian Zanberg/twitter.com

- Opozycja i lewicowe, albo lewackie organizacje próbują wykorzystać wrażliwy temat na swój użytek - mówił i przypominał, ze to nie jest projekt rządowy. - To jest projekt obywatelski, pod którym złożyło podpisy ponad 400 tysięcy ludzi.

- Stawianie tej sprawy w kategoriach politycznych to jest nadużycie.

Zapytano go też o zbliżające się wydarzenia listopadowe. Minister skomentował zapowiedź Komitetu Obrony Demokracji (KOD) w ubiegłym tygodniu. KOD chce manifestować w Warszawie 11 listopada. Za słowa o możliwej prowokacji ze strony KOD posypała się krytyka na ministra Błaszczaka.

- Chodzi o to, żeby 11 listopada nie było zamieszek - mówił we wtorek (4 października) Błaszczak, łagodząc swoje wcześniejsze wypowiedzi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA