REKLAMA

ZNP: Na kopcu z kredy nie było flagi państwowej

  • Autor: PAP/JS
  • 22 listopada 2016 14:02
ZNP: Na kopcu z kredy nie było flagi państwowej Uczestnicy manifestacji, która rozpoczęła się wiecem na placu Piłsudskiego przeszli Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem przed Sejm, gdzie usypali kopiec z kredy (fot. znp/twitter)

Na kopcu z kredy usypanym przed Sejmem na zakończenie sobotniej manifestacji przeciw reformie edukacji nie było flagi państwowej, ale transparent pozostawiony przez protestujących z Polkowic - oświadczył prezes ZNP Sławomir Broniarz na konferencji prasowej.

Uczestnicy manifestacji, która rozpoczęła się wiecem na placu Piłsudskiego przeszli Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem przed Sejm, gdzie usypali kopiec z kredy, który miał symbolizować złamane kariery edukacyjne uczniów i zawodowe nauczycieli. Po manifestacji w mediach społecznościowych pojawiły się informacje o znieważeniu flagi państwowej poprzez pozostawienie jej przez uczestników demonstracji na kopcu z kredy. Informacja taka pojawiła się też w "Wiadomościach" TVP i programie "Minęła 20".

Podczas konferencji prasowej Broniarz oświadczył, że na kopcu nie było flagi, tylko zwinięty na dwóch kijach transparent pozostawiony przez uczestników demonstracji z gimnazjum w Polkowicach na Dolnym Śląsku. Na tym transparencie na białym płótnie napisano sprayem hasło w kolorach czerwonym i czarnym: "STOP wygaszaniu gimnazjów. Polkowice"; napis był częściowo rozmazany przez padający deszcz.

Prezes ZNP poinformował, że wszystkie zdjęcia kopca, do których udało się dotrzeć związkowcom, potwierdzają tę wersje zdarzenia. Potwierdzają ją także autorzy transparentu, którzy go pozostawili na kopcu, oraz sprzątająca po manifestacji firma Clipper. Broniarz przypomniał także, że podczas manifestacji przy kopcu było kilkunastu policjantów, kilkanastu operatorów telewizyjnych oraz fotoreporterzy. Według niego, gdyby doszło do znieważenia flagi, na pewno we wszystkich mediach byłyby informacje na ten temat, interweniowaliby by też policjanci.

Podał także, że zwrócił się w liście do Komendanta Stołecznego Policji o udzielnie odpowiedzi na pytanie, czy w trakcie manifestacji ZNP funkcjonariusze policji odnotowali zachowanie polegające na zniszczeniu, uszkodzeniu lub znieważaniu flagi państwowej. Wystąpił też do Straży Marszałkowskiej z wnioskiem o udostępnienie nagrania z monitoringu miejsca, w którym odbywała się manifestacja przed Sejmem.

Zapowiedział złożenie wniosku do Komisja Etyki TVP w sprawie materiału o rzekomej fladze na kopcu w "Wiadomościach" i programie "Minęła 20". Zapowiedział także złożenie zawiadomienia do prokuratury o pomówienie o wyniesieniu kredy ze szkoły w programie "Minęła 20".

Podczas konferencji prasowej prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego podziękował wszystkim uczestnikom sobotniej manifestacji "NIE dla chaosu w szkole": nauczycielom, rodzicom, samorządowcom. Podał, że w manifestacji uczestniczyło ok. 50 tys. osób. ZNP było głównym organizatorem manifestacji; współorganizatorami było kilkanaście stowarzyszeń i organizacji pozarządowych.

"Nasza manifestacja była na tyle ważnym wydarzeniem, że teraz - niestety - spotykamy się z falą oszczerstw pod adresem ZNP" - powiedział.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Wstyd 2016-11-22 14:46:20
    Pokażcie faktury i rachunki za tą zniszczoną kredę.
    Bo chyba, nie chcecie powiedzieć, że to z pieniędzy podatników?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA