REKLAMA

Zmiana wieku emerytalnego, zmiany w PIT: Samorządy mają swoje ale

  • www.portalsamorzadowy.pl
  • Autor: PortalSamorządowy.pl
  • 25 stycznia 2016 08:44
Zmiana wieku emerytalnego, zmiany w PIT: Samorządy mają swoje ale Wzrost liczby emerytów odbije się na finansach samorządów (fot.: gieraltowice.pl)

• Rząd podkreśla korzyści, jakie odniosą samorządy po wprowadzeniu niektórych projektowanych zmian.
• Samorządy nie są przeciwko zmianom, które mają poprawić sytuację finansową Polaków. Samorządy są za i zgadzają się partycypować w kosztach. Ale chcą wyliczeń.
• Jest pilna potrzeba kalkulacji obciążeń, jakie spadną na JST.

Trwa dyskusja nad skutkami, jakie poniosą jednostki samorządu terytorialnego po wprowadzeniu przez rząd projektu podniesienia kwoty wolnej od podatku.

Samorządowcy zwracają jednak uwagę, że to tylko jedna z proponowanych zmian, które odbiją się na finansach JST: – Tu akurat mamy policzone, jakie będą skutki podniesienia tej kwoty. Samorządy stracą około 1,8 mld złotych – mówi Ludwik Węgrzyn, przewodniczący Związku Powiatów Polskich.

Zdaniem Węgrzyna to jednak nie jedyna ustawa, której wprowadzenie dotknie samorządy. – Nikt jakoś nie wspomina o projekcie zmiany wieku emerytalnego – zauważa.

Według oceny analityków po wprowadzeniu tej ustawy ok. 120 tysięcy ludzi przejdzie na emeryturę, tę lukę zapełnią młodzi ludzi wchodzący na rynek pracy, ale jedynie ilościowo, a nie pod względem płaconych podatków.

Przeczytaj o opłatach i podatkach lokalnych.

– Podatki PIT, z których korzystają samorządy, znacznie się obniżą, bo młodzi pracownicy zarabiać będą dużo, dużo mniej niż ci doświadczeni, którzy wybiorą emerytury. Tym samym spadną wpływy z podatku PIT – analizuje Węgrzyn.

Jak kalkuluje Węgrzyn, luka może być poważna, samorządy partycypują w podatku PIT w 49 procentach. Podkreśla przy tym, że samorządy nie są w stanie ocenić dziś wysokości tej luki: – My nie mamy takich instrumentów, żeby ocenić koszty, jakie mogą pociągnąć za sobą takie zmiany, jak ta albo program 500+.

Także Andrzej Porawski, dyrektor w biurze Związku Miast Polskich, zauważa, że samorządy nie są w stanie same obliczyć, jakie konsekwencje pociągnie za sobą wprowadzenie przez rząd kilku proponowanych nowelizacji:

– My nie mamy takich szczegółowych danych, posiada je rząd, a konkretniej Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Socjalnej, dlatego poinformowaliśmy ministerstwo, że dobrze byłoby, aby zostało to policzone i przedstawione samorządom.

Problem jest istotny, bo obie strony – rządowa i samorządowa – skrajnie odmiennie oceniają skutki wprowadzenia niektórych zmian. Przykładem jest program 500+. Strona rządowa mówi, że samorządy sporo skorzystają na jego wprowadzeniu, bo podniesie się poziom zamożności obywateli, co zmniejszy liczbę osób pobierających świadczenia z tytułu pomocy społecznej.

Tymczasem samorządowcy podkreślają, że ich zyski wcale tak oczywiste nie są: – Przede wszystkim nie są skalkulowane – mówi Porawski. – To są ogólne założenia, a nie konkrety.

– Trzeba też pamiętać, że nawet jeśli te pieniądze pobudzą koniunkturę rynkową, to wrócą do budżetu państwa w postaci podatku VAT i akcyzy, a nie do kas samorządowych – podkreśla Węgrzyn. – Pytanie, czy i jak rząd się tymi pieniędzmi z samorządami podzieli.

Co istotne, przedstawiciele samorządowych korporacji podkreślają zgodnie, że nie są przeciwko zmianom, które mają poprawić sytuację finansową Polaków:

– Samorządy są za i zgadzają się partycypować w kosztach tych zmian, ale musimy po pierwsze wiedzieć, jakie te koszty będą, a po drugie trzeba pamiętać, że nasze możliwości są ograniczone – dodaje przewodniczący ZPP.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA