REKLAMA

ZL: PO obniży emerytury

  • Autor: PAP
  • 18 września 2015 14:57
ZL: PO obniży emerytury ZL oskarża PO o zamach na emerytury

Zdaniem polityków Zjednoczonej Lewicy likwidacja składek na ZUS i NFZ zaproponowana przez PO grozi obniżeniem emerytur.

Lewicowe ugrupowanie zarzuciło tez Platformie Obywatelskiej, że do tej pory nie wytłumaczyła Polakom swych propozycji.

- Platforma ma narzędzia do tego, żeby sprawdzić i przeliczyć, jak będą wyglądały konkretne propozycje; koszt naszego programu, przynajmniej tego ekonomicznego, to około 10 miliardów złotych - powiedział w piątek rzecznik rządu Cezary Tomczyk, pytany o wypowiedzi polityków Zjednoczonej Lewicy.

W piątkowej konferencji w Sejmie udział wzięła współprzewodnicząca Twojego Ruchu Barbara Nowacka oraz rzecznik SLD Dariusz Joński. - Czekaliśmy od soboty wieczór na wyjaśnienia, co Platforma i pani premier miała na myśli, mówiąc to, co powiedziała na temat reform planowanych przez PO. Ani nam, ani nikomu z ekspertów, ani co więcej części PO do dziś nie udało się ustalić, jak wyglądają realne obietnice PO - mówiła Nowacka.

Według niej, Polacy usłyszeli podczas konwencji, że będzie "jeden spójny, taki sam dla wszystkich podatek między 10 a 39,5 proc., co już urąga logice". Przypomniała, że na konwencji PO mówiono też m.in. o likwidacji składek na ZUS i NFZ. Nowacka oceniła, że PO przestała być po tej konwencji postrzegana przez Polaków jako partia racjonalna.

Polki i Polacy z obietnic PO zrozumieli jedno - to, co tak naprawdę gdzieś podskórnie było przekazane - że oto będą nam zabierane emerytury, będzie likwidowane zabezpieczenie społeczne, będą też likwidowane umowy o pracę zastępowane kontraktem. To nie są rozwiązania, które Polki i Polacy chcieliby mieć - oświadczyła Nowacka.

- Co oznacza likwidacja składki ZUS nawet dla części obywateli? To po prostu ograniczenie pieniędzy w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a to oznacza albo niższe emerytury, albo ograniczenie tych emerytur, albo poszukiwanie tych pieniędzy gdzie indziej, gdzie ich po prostu nie ma - mówił z kolei rzecznik Sojuszu.

Podczas piątkowej konferencji zaprezentowano nowy spot Zjednoczonej Lewicy. Widać na nim fragment wystąpienia premier Ewy Kopacz podczas sobotniej konwencji w Poznaniu. - Zlikwidujemy składkę ZUS i składkę na NFZ, (...) zaproponujemy Polakom jednolitą stawkę podatku PIT, dużo niższą niż w tej chwili, bo na poziomie 10 proc. - mówi szefowa rządu.

W spocie widać również kobietę, która ogląda wystąpienie premier w telewizji i w tym momencie upuszcza kubek z herbatą na podłogę. "Ale jak to? To ja teraz będę miała pięć razy mniejszą emeryturę?" - pyta kobieta. Następnie słychać głos lektora: "Zjednoczona Lewica nie pozwoli, by jakakolwiek partia komukolwiek obniżała emerytury. Nie daj się okradać, głosuj na Zjednoczoną Lewicę".

Przypomnijmy, że zakładane przez lewicę obniżenie wieku emerytalnego z pewności obniży już i tak niskie emerytury.

Kopacz: jednolita stawka podatku PIT pomoże obywatelom

Premier Ewa Kopacz zapowiedziała w sobotę podczas konwencji swojej partii w Poznaniu, że jeśli PO zwycięży w jesiennych wyborach, wprowadzi jednolitą składkę podatku PIT - 10 proc. oraz zlikwiduje składkę na NFZ i ZUS. Minister finansów Mateusz Szczurek powiedział PAP po konwencji, że jednolity podatek PIT, który ma w sobie zawierać dotychczasowe składki ZUS i NFZ, ma wynosić w zależności od dochodów od 10 do 39,5 proc. Zmiany miałyby obowiązywać od 2017 lub 2018 r.

Nowy, jednolity podatek ma być obliczany od dochodu na głowę w rodzinie. Najniższa stawka tego podatku - 10 proc. - będzie obowiązywać dla osób najgorzej zarabiających i płynnie rosnąć do 39,5 proc. dla najlepiej zarabiających.

- Ani pracownik, ani pracodawca nie będą już odprowadzali składek na ubezpieczenia społeczne ani zdrowotne. Jedynym, bardziej logicznym i sprawiedliwym podatkiem będzie jednolity podatek dochodowy. Nie naruszamy w żaden sposób systemu emerytalnego, należne wpłaty do ZUS będą finansowane bezpośrednio z budżetu państwa - powiedział minister finansów.

Stawka podatku, która - jak mówił Szczurek - "jest nieporównywalna z dzisiejszym PIT", zawierać ma w sobie wszystkie dotychczasowe składki, w tym ZUS i NFZ.

Rzecznik rządu Cezary Tomczyk, poproszony w piątek o odniesienie się do wypowiedzi polityków Zjednoczonej Lewicy, powiedział że "Platforma ma narzędzia do tego, żeby sprawdzić i przeliczyć, jak będą wyglądały konkretne propozycje". - Koszt naszego programu, przynajmniej tego ekonomicznego, to około 10 miliardów złotych. Nasz program sprowadza się do tego, żeby system był jasny, przejrzysty, prorodzinny, po to, żeby Polacy mogli zarabiać więcej, a dodatkowe pieniądze będziemy mogli wziąć stąd, że wtedy, kiedy podatki w Polsce będą niskie, to dużo więcej osób będzie mogło je płacić i zmniejszy się szara strefa - zaznaczył.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA