REKLAMA

Zamiast zakazu handlu podwójne stawki za pracę w niedzielę? Elżbieta Rafalska wyjaśnia

  • Autor: PAP/AT
  • 09 sierpnia 2017 10:04
Zamiast zakazu handlu podwójne stawki za pracę w niedzielę? Elżbieta Rafalska wyjaśnia Chcemy, by Polacy godnie zarabiali i mieli czas dla rodziny - zaznaczyła minister pracy (Elżbieta Rafalska, fot.prezydent.pl/Grzegorz Jakubowski)

Nie sprzedamy zakazu handlu w niedzielę za podwójne stawki za pracę w niedzielę - napisała na Twitterze minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

To komentarz do wtorkowego (8 sierpnia) oświadczenia OPZZ, który uważa, że obywatelski projekt o ograniczeniu handlu w niedzielę jest źle przygotowany i proponuje zamiast tego wyższe stawki za pracę tego dnia.

"Nie sprzedamy zakazu handlu w niedzielę za podwójne stawki za pracę w niedzielę. Chcemy, by Polacy godnie zarabiali i mieli czas dla rodziny" - napisała na Twitterze Rafalska.

Zgodnie z projektem, który trafił do Sejmu, zakaz handlu w niedziele i święta dotyczyłby większości placówek handlowych, w tym sklepów wielkopowierzchniowych. Projekt ustawy na początku września złożył w Sejmie Komitet Inicjatywy Ustawodawczej. W jego skład wchodzi NSZZ "Solidarność" oraz inne organizacje.

Zdaniem OPZZ zamiast zakazu pracy w części jednej branży lepiej walczyć o wyższe płace we wszystkich branżach. "OPZZ konsekwentnie domaga się wprowadzenia 2,5 razy wyższych stawek za pracę w niedzielę niż za pracę w dni powszednie. Nasz postulat dotyczy wszystkich branż i wszystkich regionów kraju. Dzięki wdrożeniu naszej propozycji poprawiłaby się sytuacja setek tysięcy pracowników gastronomii, handlu, ochrony, transportu czy służby zdrowia" - zaznaczono we wtorkowym komunikacie OPZZ.

Zgodnie z pierwotnym projektem, zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych. W projekcie przewidziano szereg odstępstw od zasady zakazu handlu. Handel będzie mógł się odbywać w dwie kolejne niedziele poprzedzające święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca.

W czerwcu szefowa MPRiPS mówiła, że ograniczenia handlu w niedzielę należy wprowadzać etapami. Jej zdaniem, realne jest wejście w życie tych rozwiązań w 2018 r.

W większości państw Unii Europejskiej przez cały tydzień zakupy można robić w zasadzie bez ograniczeń. Restrykcje obowiązują tylko w kilku - niemal całkowity zakaz handlu w niedzielę i święta jest w Niemczech i Austrii. Częściowe ograniczenia mają Belgia, Francja, Grecja, Holandia i Luksemburg. Z zakazu parcy w te dni wycofały się w kwietniu Węgry. Poza UE w Europie zakaz handlu w niedzielę obowiązuje w Szwajcarii i Norwegii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • qwert 2017-08-09 17:30:09
    Do Walcem Po Demokracji: to sam zapieprzaj we wszystkie soboty i niedziele!!! nie żądaj tego od innych! w 1980 wszyscy darli ryje, że chcą wszystkie wolne soboty a dzisiaj zapieprzają za grosze w soboty i w niedziele. bo jest KAPITALIZM!
  • Walcem Po Demokracji 2017-08-09 11:51:37
    Zakaz handlu w niedzielę to decyzja ideologiczna, podjęta pod naciskiem guru PIS z Torunia. Firmy chcą sprzedać, ludzie chcą kupować a PZPR, oj przepraszam a PIS zmierza w kierunku zgodnym z linia ideologiczną partii. "Cóż że wyboista droga, ważne że kierunek słuszny". Walec toczy się dalej.
  • qwert 2017-08-09 11:25:14
    powód, dla którego wyłączono z zakazu małe sklepy jest prosty: trzeba mieć możliwość gdzieś kupić wódę!!!! a całe brednie o obsadzie rodzinnej to bzdura. wystarczy zobaczyć tych wysuszonych klientów stojących pod tymi sklepami w dni, w które duże sklepy są zamknięte. a swoją drogą PiS pieprzy się z tą ustawą już prawie dwa lata. tak jakby w niektórych państwach unijnych nie istniały gotowe rozwiązania.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA