REKLAMA

Zalewska: Reforma edukacji jest przemyślana i policzona

  • Autor: PAP
  • 10 października 2016 13:23
Zalewska: Reforma edukacji jest przemyślana i policzona Zgodnie z propozycją rządu od 2017 r. mają być wygaszane gimnazja. (fot.:youtube.com)

Reforma edukacji jest przemyślana, odpowiedzialna, w dodatku policzona - powiedziała minister edukacji Anna Zalewska po spotkaniu z przedstawicielami związków zawodowych zrzeszających nauczycieli.

Spotkanie dotyczyło powołania zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty. Jak poinformowała Zalewska, w skład zespołu będą wchodzić przedstawiciele związków zawodowych, samorządowcy oraz pracownicy niektórych ministerstw. Powiedziała, że zespół będzie zajmował się m.in. wynagrodzeniami i czasem pracy nauczycieli.

Zalewska przypomniała także, że zgodnie z ustawą o Radzie Dialogu Społecznego możliwe jest powoływanie stolików branżowych, by - jak mówiła - "ustalenia były zobowiązaniami, a nie tylko spotkaniem i dyskusją". Oceniła, że stolika nie udało się powołać w związku z protestem prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomira Broniarza.

Czytaj też: Buzek: Likwidacja gimnazjów nie jest najlepszym pomysłem

- Reforma edukacji jest przemyślana, odpowiedzialna, w dodatku policzona - zapewniła minister. Przypomniała, że projekt ustawy wprowadzającej tę reformę został przekazany do konsultacji publicznych.

- Każde dziecko zasługuje na dobrą szkołę i dobrego nauczyciela; zawsze z zainteresowaniem słucham pomysłów dotyczących edukacji - powiedziała Zalewska.

Minister Zalewska dopytywana o swoje wypowiedzi na temat powiązań protestu ZNP z KOD-em powiedziała, że wystarczy zajrzeć na stronę Związku, by znaleźć stosowne informacje. "Ja nikogo nie oceniałam, ja tylko stwierdziłam fakt" - powiedziała minister.

Będzie więcej pracy dla nauczycieli

Zalewska pytana przez dziennikarzy po spotkaniu, co by powiedziała nauczycielom, którzy zamierzają w poniedziałek protestować, odpowiedziała: "Jestem z nimi. Realizuję ich postulaty, jak również postulaty wszystkich związków, które jeszcze kilkanaście miesięcy temu protestowały przeciwko pani minister (edukacji) Kluzik-Rostkowskiej, pani Szumialas, a wcześniej przeciwko pani minister Hall".

"Jestem z nimi i uspokajam. Pracy będzie więcej niż jest w tej chwili" - podkreśliła.

Zwróciła uwagę, że reforma nie powinna nic zmienić w szkołach podstawowych. "W większości gimnazjów, które są w zespołach - ponad cztery tysiące - dyrektorzy, nauczyciele zostają, nic się nie dzieje. Z radością na zmiany czekają wszystkie szkoły ponadgimnazjalne, jak również powiaty, bo to dla nich ratunek finansowy" - zaznaczyła.

Zalewska powiedziała, że chciałaby uspokoić nauczycieli, którzy pracują w "samodzielnych" gimnazjach. "Ma powstać dodatkowych pięć tysięcy oddziałów, czyli klas, gdzie będzie więcej pracy" - zapowiedziała.

Zgodnie z propozycją rządu od 2017 r. funkcjonować mają: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum, szkoły branżowe w miejsce zasadniczych szkół zawodowych; wygaszane mają być gimnazja.

W poniedziałek (10 października) po południu przed urzędami wojewódzkimi w całej Polsce odbędzie się protest ZNP. Według Broniarza ma w nim wziąć udział nawet 25 tys. nauczycieli - członków związku, a także rodzice i samorządowcy.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA