REKLAMA

Wojsko: Wraca tytuł oficera dyplomowanego

  • Autor: PAP/AT
  • 09 stycznia 2017 08:12
Wojsko:  Wraca tytuł oficera dyplomowanego Godło Akademii Sztuki Wojennych (fot..akademia.mil.pl)

• Znów będzie można nadawać tytuł oficera dyplomowanego Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej.
• Będzie on nadawany absolwentom podyplomowych studiów operacyjno-taktycznych na Akademii Sztuki Wojennych – przewiduje projekt rozporządzenia przygotowanego przez MON.
• To powrót do rozwiązania sprzed lat.

Tytuł oficera dyplomowanego nadawany do 2002 roku absolwentom Akademii Obrony Narodowej.

Trwają uzgodnienia projektu rozporządzenia MON w sprawie tytułów wojskowych żołnierzy zawodowych, który przewiduje wprowadzenie czterech takich terminów zapisywanych bezpośrednio po stopniu wojskowym. Mają to być: oficer dyplomowany Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej (skrót: "dypl. SZ RP", czyli np. dla pułkownika byłoby to "płk dypl. SZ RP"), pilot (w skrócie "pil."), nawigator oraz nawigator naprowadzania (w obu przypadkach skrót "nawig.").

Zgodnie z projektem tytuł oficera dyplomowanego byłby nadawany absolwentom podyplomowych studiów operacyjno-taktycznych prowadzonych w Akademii Sztuki Wojennej. Tytuły pilota, nawigatora i nawigatora naprowadzania będą otrzymywali absolwenci studiów II stopnia odpowiedniej specjalności prowadzonych w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie.

Wprowadzenie tych tytułów - jak napisano w uzasadnieniu projektu - ma podkreślić szczególną rolę, jaką mają dla wojska kwalifikacje uzyskiwane na wspomnianych studiach.

Nadawanie tytułu oficera dyplomowanego miałoby się rozpocząć od oficerów, którzy rozpoczną studia podyplomowe począwszy od roku akademickiego 2016/17. Pozostałe tytuły mają otrzymać absolwenci "szkoły orląt", którzy pierwszy stopień oficerski otrzymają podczas najbliższej promocji (w projekcie napisano, że promocja musi nastąpić po dniu wejścia w życie rozporządzenia, a ten przewidziano na dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw).

Czytaj też: Wojsko: Rusza pierwsze tegoroczne szkolenie ochotników. Na pierwszy ogień 3800 osób

Nadawanie tytułów pilota i nawigatora - napisano w uzasadnieniu projektu - "będzie nawiązaniem do istniejących w przeszłości tytułów pilot i nawigator wojskowy".

Z kolei przywrócenie tytułu oficera dyplomowanego MON zapowiadało w 2016 r., przy okazji prac nad ustawą, która przekształcała Akademię Obrony Narodowej (AON) w Akademię Sztuki Wojennej (ASzWoj). Odpowiedzialny za wyższe szkolnictwo wojskowe wiceszef MON prof. Wojciech Fałkowski mówił wtedy, że tytuł będzie brany pod uwagę przy awansach na najwyższe stopnie wojskowe, od majora wzwyż.

Tytuł oficera dyplomowanego (początkowo oficera Sztabu Generalnego, np. płk SG) w II Rzeczpospolitej przysługiwał absolwentom Wyższej Szkoły Wojennej. W PRL otrzymywali do absolwenci Akademii Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, a od 1990 r. - absolwenci AON.

Jak poinformowała rzeczniczka prasowa ASzWoj Monika Lewińska, ostatni tytuł oficera dyplomowanego nadano w AON w 2002 r. Wynikało to z wygaszania pochodzącej z 1965 r. ustawy o wyższym szkolnictwie wojskowym i objęcia uczelni podległych MON zapisami Prawa o szkolnictwie wyższym, co nastąpiło w 2005 r. Wprowadzono wówczas na uczelniach, także w AON, podział na studia licencjackie i magisterskie.

Program dwuletnich podyplomowych studiów operacyjno-taktycznych obejmuje zagadnienia sztuki wojennej, taktyki, teorii działań operacyjnych, szkolenia dowództw i wojsk oraz strategii.

Podstawę prawną do wprowadzenia nowych tytułów wojskowych dała nowelizacja ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, którą uchwalono przy okazji tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej. Na podstawie innej ustawy, o powszechnym obowiązku obrony, w wojsku istnieją już tytuły podchorążego i kadeta, nadawane - odpowiednio - kandydatom na oficerów i podoficerów.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA