REKLAMA

Władysław Kosiniak-Kamysz wspiera kampanię Bagińskiego w wyborach do Senatu w Podlaskiem

  • Autor: PAP/JS
  • 02 marca 2016 18:00
Władysław Kosiniak-Kamysz wspiera kampanię Bagińskiego w wyborach do Senatu w Podlaskiem Wybory odbędą się w najbliższą niedzielę (6 lutego) w okręgu wyborczym nr 59 (fot. twitter/PSL)

• Wybory odbędą się w najbliższą niedzielę (6 lutego) w okręgu wyborczym nr 59, obejmującym podlaskie powiaty: augustowski, grajewski, kolneński, łomżyński, moniecki, sejneński, suwalski i zambrowski oraz Łomżę i Suwałki.
• Są konieczne, bo wybrany z tego okręgu na senatora Bohdan Paszkowski (PiS) został po jesiennych wyborach wojewodą podlaskim.

Słyszymy ze strony PiS grad obietnic dla regionu; grad może zaszkodzić, a nie pomóc - mówił w środę w Suwałkach lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, wspierając kampanię Mieczysława Bagińskiego, kandydata tej partii w wyborach uzupełniających do Senatu.

Oprócz Bagińskiego, o mandat ubiegają się: Anna Maria Anders (kandydatka Prawa i Sprawiedliwości), Szczepan Barszczewski (Partia KORWiN), Andrzej Chmielewski (Samoobrona), Sławomir Gromadzki - zgłoszony przez komitet wyborczy wyborców "Szary Obywatel" oraz Jerzy Ząbkiewicz, startujący z własnego komitetu wyborczego "Praca i Przyszłość - Jerzy Ząbkiewicz Senatorem Twojego Regionu".

Kosiniak-Kamysz wspiera kampanię Bagińskiego, wcześniej robił to m.in. w Łomży i Grajewie. W środę na konferencji prasowej w Suwałkach ocenił, że PiS składa przed tymi wyborami w Podlaskiem "grad obietnic". "Grad może zaszkodzić, a nie pomóc i może wyrządzić wiele szkody. Te łatwo rzucane hasła o bazach NATO, które mogą zaburzyć stabilność w regionie, wywołać nadmierne napięcia, są nieodpowiedzialne" - podkreślił lider ludowców.

Według niego wiele obietnic jest powtarzanych po raz kolejny (podał przykład zmian w systemie emerytalnym) z obietnicą, iż zostaną szybko zrealizowane. "A tak naprawdę później są propozycje dotyczące polskiej ziemi, haniebne propozycje, niszczące polskie rolnictwo, wchodzące we własność rolniczą, własność ziemską, zabierające szansę na rozwój rolnictwa" - wyliczał Kosiniak-Kamysz.

Bagińskiego przedstawiał jako wieloletniego samorządowca (kandydat na senatora jest obecnie wiceprzewodniczącym sejmiku - PAP), który zna region i jego problemy. Zdaniem polityka PSL taki głos opozycji jest potrzebny w Senacie. "Proszę, żeby to osoba stąd była reprezentantem województwa podlaskiego w parlamencie, a nie ktoś, kto nie dostał mandatu w Warszawie i po trzech miesiącach będzie szukał tego mandatu gdzie indziej" - apelował Kosiniak-Kamysz.

Czytaj też: Jarosław Kaczyński o wyborach do Senatu

Kandydata PSL wspiera również PO i Nowoczesna, które własnych kandydatów nie wystawiły. W konferencji w Suwałkach brał udział lider Nowoczesnej w Podlaskiem, poseł Krzysztof Truskolaski. On także podkreślał, iż Bagiński pochodzi z tego regionu. Ocenił, że taki kandydat powinien Podlaskie w Senacie reprezentować. "I dlatego Nowoczesna stawia w tych wyborach na Mieczysława Bagińskiego" - zadeklarował Truskolaski.

Sam kandydat zauważył, że "zabrakłoby palców", gdyby zaczął wyliczać wszystkich posłów i senatorów, posłów do Parlamentu Europejskiego, kórzy nie pochodzą z Podlasia. "Jeśli coś po nich zostało, to rdzewiejące tabliczki, te szyldowe na biurach" - ironizował. Apelował do mieszkańców regionu, by wybierali "spośród swoich dzieci". "W nie inwestowaliście od urodzenia, wskazujcie i dowartościujcie zawsze swoich" - oświadczył Bagiński.

Jak ocenił, w kampanię wyborczą kandydatki PiS włączył się "prawie cały rząd, stu a może dwustu parlamentarzystów". Pytał, czy to nie dezorganizuje pracy rządu i Sejmu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA