REKLAMA

Wiceminister Sellin rozważa "za i przeciw" w sprawie ogrodzenia Sejmu

  • Autor: GP
  • 02 listopada 2017 10:30
Wiceminister Sellin rozważa "za i przeciw" w sprawie ogrodzenia Sejmu Sejm RP to budynek powstały blisko 100 lat temu, kiedy II RP zaczynała swoją państwowość. Kompleks jest zabytkiem, stąd trudności w postawieniu wokół niego ogrodzenia. (fot.:flickr.com/CC BY-ND 2.0)

Wraca pomysł postawienia płotu wokół Sejmu i Senatu RP. Wiceminister kultury Jarosław Sellin (PiS) nie mówi "nie" i zaznacza, że warto wrócić do sprawy. Argumenty się nie zmieniają, chodzi o bezpieczeństwo posłów.

• Wiceminister podkreśla, że sprawa ogrodzenia Sejmu to wypadkowa między otwartością parlamentu dla obywatela, a koniecznością zadbania o bezpieczeństwo pracujących na ul. Wiejskiej.

• MKiDN, które może być zaangażowane w opiniowanie pomysłu ogrodzenia jako resort kontrolujący ochronę zabytków, nie ma jednoznacznej opinii na temat postawienia płotu wokół budynku SejmuSenatu RP.

• Pomysł ogrodzenia pojawia się od lat. Ostatnio był podnoszony w styczniu tego roku, po kryzysie parlamentarnym, w czasie którego opozycja okupowała salę plenarną.

Wraca sprawa ogrodzenia parlamentu. Kompleks budynków przy ulicy Wiejskiej w Warszawie obecnie jest otwarty, choć jak większość ważnych instytucji państwowych jest pod stałą ochroną służb. W przypadku Sejmu wykonuje te obowiązki Straż Marszałkowska w porozumieniu ze stołeczną policją.

Sprawę odgrodzenia Sejmu podnoszą politycy PiS. W czwartek (2 listopada) nawiązał do niej Jarosław Sellin, wiceszef Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:

- Jest pewnym walorem otwartość i dostępność budynku - stwierdził polityk w radiu Zet. Z drugiej jednak strony zaznaczył, że nie można bagatelizować kwestii ochrony najważniejszych osób w państwie, a do takich na pewno trzeba zaliczyć posłów i senatorów. - Z punktu widzenia standardów bezpieczeństwa i tego, co dzieje się na świecie, totalna dostępność (Sejmu) budzi wątpliwości - ocenił.

Budynek zabytkowy

Sellin był pytany o tę kwestię, bo do jakichkolwiek zmian architektonicznych w obrębie Sejmu potrzebna będzie zgoda konserwatora zabytków. Obecnie te instytucje są w gestii Ministerstwa Kultury i to od resortu wicepremiera Piotra Glińskiego będzie współzależeć ewentualna zgoda na budowę ogrodzenia.

Czytaj też: PO ma materiały na PiS?

- Nie znam jakieś twardej opinii, czy MKiDN to popiera, czy nie - stwierdził dopytywany przez dziennikarza wiceminister kultury. Po czym dodał, że biorąc pod uwagę bezpieczeństwo, o którym mówił wcześniej, "pewne zabezpieczenia powinny być wprowadzone".

Pomysł nienowy

Sprawa obudowania Sejmu i Senatu RP powraca nie po raz pierwszy. Była rozważana w poprzednich kadencjach. Na początku tego roku, w styczniu mówiło się o budowie zabezpieczenia na wiosnę lub latem. Do realizacji tej propozycji nie doszło. Część opinii publicznej uważała bowiem, że tym pomysłem PiS chce odgrodzić się od obywateli. Warto także zauważyć, że był to okres wzmożonego napięcia politycznego po grudniowym kryzysie w Sejmie, w czasie którego posłowie opozycji okupowali salę obrad plenarnych.

Czytaj też: Kancelaria Sejmu odwołała się w sprawie płotu

Argumenty PiS, jak można się przekonać z cytowanej powyżej wypowiedzi wiceministra Sellina, nie zmieniły się od stycznia. Politycy formacji nadal uważają, że ogrodzenie powinno powstać, by poprawić bezpieczeństwo posłów.

Już w styczniu powoływano się na przykład sytuacji z Brunonem K., który planował zamach na parlament z wykorzystaniem furgonetki wypełnionej materiałami wybuchowymi. W kwietniu br. za ów czyn skazano Brunona K. na 13 lat więzienia.

Opozycyjni politycy po tym, jak atmosfera opadła po grudniu 2016 roku, przyjęli umiarkowane stanowisko ws. ogrodzenia Sejmu. Posłanka PO i była marszałek Sejmu VII kadencji, Małgorzata Kidawa-Błońska, mówiła w czerwcu:

- O tym, by polski parlament był ogrodzony, mówi się od dawna - stwierdziła posłanka w rozmowie z Polskim Radiem. - Były kontrole po próbie wjazdu do parlamentu (Brunona K.) i powiem, że trwa debata.

Około dziesięciu lat temu podobny pomysł ogrodzenia Sejmu sugerował były poseł PiS Ludwik Dorn.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • 2016 - przypomnienie 2017-11-08 17:21:28
    Do Madera: to pasuje do tych grudniowych buntowników-okupantów. Pamiętamy! 2016
  • Madera 2017-11-03 08:10:41
    KONIECZNIE ! DRUTEM KOLCZASTYM I POD PRĄD ! Jak wejdziecie obyście nigdy nie wyszli ! Okupanci ! ZŁODZIEJE, MORDERCY, LICHWIARZE, OSZUŚCI, SZMALCOWNICY, KŁAMCY I ZWYRODNIALCY.....
  • Suweren zza płota 2017-11-02 15:50:29
    Ogrodzić a w rogach postawić bunkry z punktami ogniowymi. Za płotem pole minowe, za polem moździerze i pułk komandosów w okopach. Do tego batalion czołgów do szybkiego reagowania. Wtedy suweren się z pewnością nie wedrze aby podziękować za dobrą zmianę.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA