REKLAMA

Warszawa miejscem protestu sadowników. Resort zasłania się inwestycjami

  • Autor: GP/PAP
  • 12 września 2016 12:50
Warszawa miejscem protestu sadowników. Resort zasłania się inwestycjami W odpowiedzi protestującym, resort rolnictwa przypomina, jak dużo wydano na inwestycje w produkcję owoców. (fot.:pixabay.com/domena publiczna)

• W Warszawie protestowali sadownicy. Irytuje ich niska cena skupu owoców, zwłaszcza jabłek. Protest odbywał się w centrum stolicy w poniedziałek (12 września).
• Resort rolnictwa przypomina, że właśnie sadownicy otrzymali od państwa pomoc na inwestycje. Takie tłumaczenia nie interesują protestujących.
• Sytuację ma uratować proponowany przez zabranych skup interwencyjny.

W Warszawie (12 września) protestowali sadownicy. O godzinie 10.00 pod Belwederem rozpoczęła się manifestacja, którą sprowokowały niskie ceny skupu jabłek. Marsz przechodził przez Aleje Ujazdowskie i dalej ulicą Świętokrzyską oraz Marszałkowską.

Na trasie przemarszu sadowników były więc Kancelaria Prezesa Rady Ministrów i Ministerstwo Spraw Zagranicznych na alei Szucha. Protest był też blisko Ministerstwa Rozwoju na Placu Trzech Krzyży i Ministerstwa Finansów.

Oczywiście najgłośniej było pod Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Protestujący nieśli transparenty z hasłami: "Sadownictwo, nie embargo", "Rząd polski = niemoc, niekompetencja, chaos, bałagan", "Szacunek dla pracy sadownika". Plakaty informowały, że koszt produkcji jabłek to 0,8-1 zł za kg, tymczasem w sprzedaży można je dostać 50 groszy.

Manifestacja wymusiła zmianę organizacji ruchu w Warszawie.

Resort rolnictwa przypomina, że wydano miliony na pomoc

Onet.pl przekazywał w kontekście protestu zdanie Bożeny Noseckiej z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Mówiła ona internetowemu portalowi, że przyczyną spadku cen może być tegoroczny urodzaj.

- Mamy bardzo wysoką podaż, ale nie mamy lepszych warunków zagospodarowania tej nadpodaży. Zakładamy, że eksport nie wzrośnie w tym sezonie, tak samo, jak i spożycie krajowe - powiedziała.

Resort rolnictwa zdecydował się przypomnieć na swoich stronach internetowych, że w ramach działania resortu przekazano duże środki na inwestycje w sektor produkcji warzyw i owoców.

Czytaj: Sadownicy są w bardzo trudnej sytuacji

- Grupy producentów owoców i warzyw uzyskały wsparcie na inwestycje w wysokości 7,5 mld złotych. Żaden inny sektor produkcji rolnej nie otrzymał takich środków. Tymczasem Komisja Europejska domaga się zwrotu około 1 mld zł w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami w wykorzystaniu tej pomocy - pisze resort. I dalej: - W związku ze skalą nieprawidłowości resort rolnictwa prowadzi szczegółową analizę dotyczącą zasadności przyznania pomocy i sposobów jej wykorzystywania przez beneficjentów. Dwa wnioski zostały skierowane do prokuratury. Przygotowane zostało rozporządzenie MRiRW wprowadzające rozwiązania mające na celu ograniczenie lub wyeliminowanie ryzyka dotychczasowych nieprawidłowości w wykorzystywaniu pomocy przyznawanej grupom producentów owoców i warzyw.

Sadownicy i tak mówią, że potrzeba skupu

Takie tłumaczenie nie jest do przyjęcia przez stronę sadzących i żyjących z uprawy drzew.

- Walczymy o przetrwanie - mówił prezes Związku Sadowników RP dla PAP,  Mirosław Maliszewski. Jak mówił, ceny skupu jabłek są niższe od kosztów produkcji.

- Cena jabłek przemysłowych spadła do mniej niż 20 groszy za kilogram. To znacznie poniżej kosztów produkcji, które wynoszą co najmniej 40-50 groszy - mówił portalowi sadownictwo.com.pl Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP. - Wyjściem z sytuacji jest szybkie zwiększenie przez Komisję Europejską limitu dla naszego kraju i skierowanie owoców po atrakcyjnych stawkach głownie do biogazowni.

Właśnie pod takimi hasłami maszerowali protestujący w Warszawie rolnicy.

Limity skupu produkcji rolnej negocjuje w imieniu polskiego rządu właśnie Ministerstwo Rolnictwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA