REKLAMA

Ustawy o SN i KRS. Rzecznik Sądu Najwyższego: Projekt prezydenta jest mniej radykalny niż propozycja PiS

  • Autor: GP
  • 23 listopada 2017 08:40
Ustawy o SN i KRS. Rzecznik Sądu Najwyższego: Projekt prezydenta jest mniej radykalny niż propozycja PiS Gmach Sądu Najwyższego (SN) w Warszawie. (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 3.0)

Dla Michała Laskowskiego jednak jasne jest, że projekt prezydenta nie jest dobry dla Sądu Najwyższego (SN). - Sądziłem, że kiedy pan prezydent zgłosił weta, to przybierze to nieco inny kształt - mówił w czwartek (23 listopada) sędzia.

• Dla całego środowiska sędziowskiego jest jasne, że nie chodzi o dobro sądów, tylko o przejęcie struktury dla zbudowania nadrzędności władzy wykonawczej rządu nad wymiarem sprawiedliwości.

• - Trzeba się zastanowić, po co władza wykonawcza ma mieć większy wpływ na sadownictwo - pytał cytowany sędzia.

• W Sejmie opozycja zgłaszała krytykę propozycji prezydenckich ws. SN i KRS.

 

Sejm proceduje ustawy prezydenckie o Sądzie Najwyższym (SN) i Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS). W czwartek (23 listopada) procedura legislacyjna drugiej ustawy zakończyła się na głosowaniu, w ramach którego PiS i Kukiz'15 opowiedziały się za dalszymi pracami nad projektem. PO i Nowoczesna chcą odrzucenia propozycji. Opozycja ma jednak nikłe szanse na powodzenie, większość może kontynuować prace.

W czwartek do sprawy odniósł się sam Sąd Najwyższy. Spojrzenie instytucji, której latem bronili Polacy wychodząc ze świeczkami na ulice, przedstawił rzecznik sądu Michał Laskowski.

- Ten projekt jest mniej radykalny - oceniał w Radiu Zet sędzia. -  Jest lepszy w porównaniu do lipcowego, ale to nie znaczy, że to dobry projekt. Jeżeli zostanie zrealizowany, to nie uważam, że Sąd Najwyższy będzie lepszy - zaznaczył Laskowski.

Czytaj też: Opinia publiczna czeka na poprawki PiS do ustaw prezydenta

W ocenie nie tylko cytowanego, ale i I prezes SN zarówno ustawa zawetowana, jak i ta procedowana obecnie, mają za cel przejęcie Sądu Najwyższego. Przez to pojęcie rozumie się kadrową zmianę sędziów, która jest zapisana w projekcie Andrzeja Dudy i pozwoli na wybranie składu SN na nowo.

PiS uzasadnia, że nie można przeprowadzić radykalnej zmiany poprawiającej stan polskiego sądownictwa bez zmiany kadrowej. Ani Laskowski, ani jego przełożeni, w tym prof. Małgorzata Gersdorf, nie podzielają takiej argumentacji.

- Jestem zawiedziony - dalej mówił w rozgłośni radiowej Laskowski. - Sądziłem, że kiedy pan prezydent zgłosił weta, to przybierze to nieco inny kształt. Z zewnątrz wydaje się, że wiodącym wątkiem jest rywalizacja między prezydentem a ministrem sprawiedliwości, kto ma mieć większy wpływ na sądownictwo.

Czytaj też: Posłanka Nowoczesnej może stracić immunitet

Przytoczony argument rzecznika SN jest bardzo zbliżony do ocen opozycji, która właśnie taką narrację ws. SN i KRS przyjęła po zgłoszonych latem wetach Andrzeja Dudy.

- Trzeba się zastanowić, po co władza wykonawcza ma mieć większy wpływ na sądownictwo, czy to zgodne z Konstytucją, bo wydaje się, że nie - konkludował ocenę projektów sądowych Kancelarii Prezydenta cytowany sędzia. 

Dla opozycji jest jasne, że nowelizacje o SN i KRS są częścią upartyjnienia państwa, do którego prowadzi polityka PiS widoczna od 2015 r. Od spółek Skarbu Państwa, przez obsady ministerstw i np. dyplomację - według PO i Nowoczesnej PiS konsekwentnie wypiera ludzi obcych opcji politycznych i fachowców, by zastąpić ich własną kadrą.

Sejmie najgłośniejszymi krytykami propozycji Andrzeja Dudy są Borys Budka (PO) i Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna). Posłanka w środę (22 listopada) atakowała z mównicy sejmowej:

- KRS powołany na podstawie prezydenckiego projektu nie będzie w stanie stać na straży niezależności wymiaru sprawiedliwości i niezawisłości sędziowskiej. - I dalej. - Wszystkie propozycje podziału sędziowskich miejsc w KRS pomiędzy partie są dokładnie tak samo niekonstytucyjne, jak przejęcie tych wszystkich miejsc tylko przez jedno ugrupowanie. Takie rozwiązanie oznacza w praktyce, że w KRS nie będzie przedstawicieli środowiska sędziowskiego.

Projekty mają poparcie PiS i Kukiz'15, co gwarantuje, że będą dalej procedowane mimo sprzeciwu PO i Nowoczesnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA