REKLAMA

Uczelnie będą przyjmowały mniej studentów. Tak chce minister Gowin

  • Autor: bad/PAP
  • 11 kwietnia 2016 16:23
Uczelnie będą przyjmowały mniej studentów. Tak chce minister Gowin Obecny system szkolnictwa wyższego nie potrzebuje rewolucji - uważa minister Gowin. (Fot. PTWP/Piotr Waniorek)

• Uczelniom powinno opłacać się rekrutować mniej studentów, ale za to lepszych.
• Taki jest kierunek opracowywanych przez resort nauki zmian - wyjaśnia Jarosław Gowin.
• Jego zdaniem obecny system szkolnictwa wyższego nie potrzebuje rewolucji i takiej nie będzie.

Podczas poniedziałkowego (11.04) spotkania z dziennikarzami w Łodzi minister Gowin przypomniał, że pod względem liczby studentów Polska zajmuje pierwsze miejsce w Europie. Jak tłumaczył, w ten sposób nadrobiliśmy duże zapóźnienie cywilizacyjne z czasów PRL, lecz nadeszła pora, by głównym kryterium w szkolnictwie wyższym nie była "masowość" nauczania, lecz jego jakość i poziom.

"Obecny system nie potrzebuje rewolucji i takiej nie będzie, ale trzeba systematycznie wprowadzać w nim korekty. Mamy bowiem świadomość, że uczelnie, takie jak Politechnika Łódzka czy Uniwersytet Łódzki, konkurują dziś nie tylko z ośrodkami akademickimi z Wrocławia czy Krakowa, ale z całego świata. Zarówno pod względem aplikowania o granty naukowe, jak i zabiegania o studentów. Co roku rzesze maturzystów wyjeżdżają na studia w całej Europie. To dobrze, bo żyjemy w otwartym świecie, ale zależy nam, aby najlepsi z nich zasilali prestiżowe polskie szkoły wyższe. Dlatego muszą one konkurować o nich pod względem jakości kształcenia" - wyjaśnił szef resortu nauki.

Czytaj też: Rząd musi przekonać do innowacyjności biznes i naukę

Dodał, że obecne finansowanie publicznych szkół wyższych jest ściśle związane z liczbą studentów, co często prowadzi do obniżenia poziomu wymagań wobec nich. Zagrożeniem dla takiego systemu jest także niż demograficzny.

"Dlatego w ministerstwie rozpoczęliśmy prace nad szybką zmianą algorytmu finansowania. To nie dokona się od najbliższego roku akademickiego, ale kierunek opracowywanych zmian jest taki, by uczelniom opłacało się rekrutować mniej studentów, za to lepszych. Przede wszystkim tych, którzy zdają na najwyższy poziomie egzaminy maturalne" - powiedział.

Przyznał, że będzie to miało dwa pozytywne skutki - zapobiegnie pauperyzacji uczelni publicznych oraz przyspieszy proces wyłaniania wiodących szkół wyższych, które będą mogły z powodzeniem konkurować z najlepszymi europejskimi ośrodkami akademickimi.

Szef resortu nauki zapowiedział również wsparcie dla tworzonego w Łodzi Międzynarodowego Centrum Badań Innowacyjnych Bioproduktów ICRI-BioM. To - jak wyjaśnił rektor Politechniki Łódzkiej prof. Stanisław Bielecki - projekt, w który razem z zespołem naukowców PŁ udział biorą badacze z Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytetu Medycznego, Centrum Badań Molekularnych i Makromolekularnych PAN w Łodzi.

"Ta inicjatywa ma szanse otrzymać duży grant od Komisji Europejskiej. Wspólnie będziemy dążyli do tego, żeby była to jedna z 10 wiodących instytucji naukowych w Europie. To szansa na ścisłą współpracę pomiędzy łódzkim środowiskiem naukowym, a przemysłem w obszarach najbardziej innowacyjnych" - podkreślił Gowin i przypomniał, że jednym z najważniejszych celów rządu jest przebudowa gospodarki, polegająca na przejściu z fazy naśladowczej do innowacyjnej.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA