REKLAMA

Tak radykalnej opinii o rozwiązaniu Trybunału Konstytucyjnego nie ma nawet PiS. Poseł Brynkus z Kukiz’15 nie zostawia złudzeń

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 04 sierpnia 2016 14:34
Tak radykalnej opinii o rozwiązaniu Trybunału Konstytucyjnego nie ma nawet PiS. Poseł Brynkus z Kukiz’15 nie zostawia złudzeń Papież nawołuje do miłosierdzia i my to nawoływanie respektujemy, ale nie możemy dopuścić do tego, by Polska i Polacy byli zagrożeni – mówi Józef Brynkus/Fot.arch. J.Brynkus/

– Trybunał Konstytucyjny od początku powstania działał na zasadzie listka figowego dla poszczególnych rządów. Nikt się tak naprawdę z TK do końca się nie liczył. Wystarczy zobaczyć, jak wielu wyroków Trybunału nie wykonano choćby za rządów PiS z LPR i Samoobroną czy później, za rządów PO i PSL. Jest to instytucja, która jątrzy społeczeństwo, ale niewiele mu daje. Jak można mieć zaufanie do TK, który wyraził zgodę na kradzież 150 mld zł z OFE, czy to nie skandal? – mówi w rozmowie z Parlamentarny.pl Józef Brynkus z Kukiz`15.

 

Kolejna ustawa o TK została przyjęta. Kiedy opadną emocje, wokół TK zapanuje spokój?

Józef Brynkus: – Do jesieni. Eksperci Marka Kuchcińskiego już przygotowują nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, która prawdopodobnie będzie procedowana po wakacjach.

Nie bardzo rozumiem. To brzmi niedorzecznie. Przepraszam, zapomniałem przez chwilę, że w polityce wszystko jest możliwe.

– Ta ustawa jest tymczasowa. Jej kształt to sprawa ewidentna zarówno dla PiS, jak i opozycji. Głównym pozorantem w jej procedowaniu jest PiS, który nie spieszy się z rozwiązaniem sprawy TK. Nie jest tym zainteresowany. Na razie przygotował protezę, która ma sprawę zawiesić po to, by sprawa stosunku PiS do TK nie stała się przedmiotem jakichś niekorzystnych dla rządzących decyzji Komisji Europejskiej.

Gdyby tak było, to może nadchodzi doskonały czas na osiągnięcie kompromisu w sprawie stanowiska wobec TK?

– Nie ma takiej opcji, by doszło do jakiegokolwiek kompromisu. PiS nie jest zainteresowany rozstrzygnięciem tej sprawy. Wprowadzona została nowa ustawa, która usuwa pewne braki poprzedniej, ale nie te zasadnicze, jak choćby sprawy kolejności procedowania nowych ustaw czy nowego prawa procedowanego z punktu widzenia zgodności z konstytucją.

Czytaj też: Ujazdowski: Polska powinna być animatorem ws. poprawy bezpieczeństwa

Obecna ustawa to chwilowe rozwiązanie. Ta sprawa będzie się dalej ciągnęła.

Czy to znaczy, że przedstawiciele opozycji, którzy twierdzą, że blokowanie prac TK może być wstępem do rządów autorytarnych w Polsce, mają rację ?

– W moim przekonaniu – podkreślam, że jest to moje prywatne zdanie – TK powinien zostać całkowicie zlikwidowany. Jest to instytucja zbędna.

Jak to? Przecież wszyscy słyszymy zewsząd, że to kanon demokracji. Jego likwidacja byłaby niewątpliwą stratą dla nas wszystkich.                                                                         

– Uważam, że brak TK nie byłby szkodliwy dla polskiego systemu politycznego, ustrojowego, jak i prawnego.

W wielu demokratycznych państwach Trybunał jest po to, by obywatele czuli się bezpiecznie, by nie byli skazani na łaskę lub niełaskę rządzących.

– W Anglii takiej instytucji nie ma. Od 1689 r. istnieje zasada prymatu parlamentu nad wszelkim prawem, wprowadzona przez Wilhelma III Orleańskiego.

W Holandii podobnie, też nie ma takiej instytucji, a tam, gdzie ona jest, zawsze są spory polityczne. Może z wyjątkiem Niemców, którzy mają specyficzny sposób kwalifikowania sędziów do Trybunału Konstytucyjnego i to gwarantuje im, może nie tyle współpracę, co brak możliwości wchodzenia w spór z Bundestagiem.

Kto zatem ma patrzeć władzy ustawodawczej i wykonawczej na ręce, żeby nie krzywdziła obywateli?

– Dobrze i skutecznie może to robić Sąd Najwyższy, a nawet inne sądy. Tak jest w wielu krajach, w których to działa. Dlaczego miałoby nie zadziałać w Polsce?

Zostawmy rozważania ustrojowe, bo rzeczywistość skrzeczy. W komisji ds. Amber Gold macie tyle samo członków, podobnie zresztą jak inne ugrupowania opozycyjne, choć PO ma więcej posłów. To w porządku?

– Mówiąc o tym, PO opiera się na sytuacji, która miała miejsce w momencie wyborów 25 października. Obecnie nie powinna wykorzystywać jako argumentu liczby swoich posłów, bo to argument trochę nie na czasie. Przez ostatnie miesiące wiele się zmieniło. PO przestała mieć tak duże znaczenie na polskiej scenie politycznej. Podmioty, które są w tej chwili w opozycji, czyli Kukiz`15, Platforma i Nowoczesna, mają podobne znaczenie, jeśli chodzi o oddziaływanie na społeczeństwo i równe prawo co do reprezentowania ugrupowania w komisji.

Demokracja ma to do siebie, że trzeba respektować jej zasady. Większość parlamentarną ma PiS, które ma większość w komisji Amber Gold. Nie uważamy siebie za ugrupowanie, które powinno być z tego tytułu pokrzywdzone. Taka jest rzeczywistość, z tym się trzeba pogodzić.

Powołanie tej komisji to dobry pomysł?

– Bardzo bobry. Stwarza możliwość wyjaśnienia okoliczności funkcjonowania procederu, który dotknął wielu obywateli, Polaków, którzy oczekują od państwa konkretnych działań w sytuacji, kiedy tworzone są ramy organizacyjne parainstytucji sprzyjające różnego rodzaju przestępstwom, nadużyciom, wykorzystywaniu ludzkiej naiwności.

To sprawa jedna z wielu, którą należy rozstrzygnąć i w moim przypadku powołanie komisji, która będzie miała oczywiście charakter bardziej polityczny niż prawny, jest jak najbardziej uzasadnione.

Jest wiele innych afer finansowych. Myśli pan, że nimi PiS też się zajmie?

– Nie kwestionuję tego. Wręcz przeciwnie. Uważam, że ta komisja powinna zapoczątkować powołanie innych komisji. Kwestia SKOK Wołomin jest też sprawą, która kwalifikuje się do powołania komisji śledczej.

Inny problem to tzw. polisolokaty. Sprawa ta nie jest specjalnie nagłośniona, ale w perspektywie kilku lub kilkunastu miesięcy może okazać się takim samym materiałem wybuchowym jak Amber Gold.

Ludzie zakładali lokaty na polisach ubezpieczeniowych. Okazuje się, że po dwóch, trzech latach nie mieli prawa nie tylko na odzyskanie środków, ale w niektórych przypadkach stracili je całkowicie.

Przesadza zatem PO, przekonując, że komisja powołana jest po to, by zniszczyć ich i Donalda Tuska?

– Jeżeli czują się zagrożeni, to może dlatego, że brali w jakiś sposób udział w tej aferze, chronili przestępców. Trzeba wyjaśnić, czy bez przyzwolenia ze strony establishmentu politycznego można było tak funkcjonować w Polsce, by paru cwaniaków naciągnęło kilkadziesiąt tysięcy ludzi na kilkaset milionów.

Czytaj też: PSL z bon motem o PiS, zamiast" dobrej zmiany" - "chytre zmiany"

Jeżeli się boją, bo uważają, że to im zaszkodzi, to rozumiem ich - natomiast jeżeli są czyści, nie będzie żadnych problemów. A że czyści w niektórych wypadkach nie są, potwierdza przypadek prezydenta Adamowicza, który nie potrafi się wytłumaczyć z potężnego majątku, który nagromadził. Coś w tym może być - i strach w tym przypadku może być uzasadniony.

Co do uchodźców ugrupowanie ma jednoznaczną opinię.

– Oczywiście. Uważamy, że należy pomagać prawdziwym uchodźcom czy imigrantom, ludziom zagrożonym militarnie, ale tylko w miejscu, gdzie to zagrożenie występuje.

Jesteśmy przeciwni pomocy przez relokację choćby w Polsce. Jeśli chodzi o kwestie walki z terroryzmem, którego w jakimś sensie nosicielami są emigranci, należy zastosować środki rygorystyczne, kredki i świeczki nie wystarczą.

A jak będziecie się czuli, kiedy papież powie, że trzeba przyjmować uchodźców?

– Bardzo dobrze. Papież występuje z punktu widzenia humanitaryzmu, jest głową Kościoła Katolickiego. Większość z nas jest katolikami i wcale nam to nie przeszkadza. Papież nawołuje do miłosierdzia i my to nawoływanie respektujemy, ale nie możemy dopuścić do tego, by Polska i Polacy byli zagrożeni.

Nie ma ceny za bezpieczeństwo Polski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • polak7 2016-08-05 20:55:21
    zlikwidować zaorać żeby ślad nie został po komunistycznym trybunale na który idą nasze ciężko zarobione pieniądze
  • przezornyraz 2016-08-05 12:42:45
    Panie POŚLE - martwię się o Pana. Pan Lepper też lubił mówić prawdę ; np o więzieniach CIA,został wyśmiany a my płacimy odszkodowania i nikt nie poniósł kary. Paradoks seryjnego samobójcy też znają dzieci w przedszkolu.
  • jaq 2016-08-05 09:41:58
    ten pan jest niebezpiecznie łatwo populistyczny. historia świata (ruchów komunizujących) mówi, że absolutnie każdy, kto podpuszcza do rozliczania innych, sam ma przy tym ochotę na łatwe materialne dobra. Ma się wrażenie, że pan Brynkus czuje się osobiście niedofinansowany. jego dziecinne stawianie na głowie inicjatyw papieskich, bez przedstawienia żadnych realnych konkretnych rozwiązań kwalifikuje go do grona studentów pierwszego roku mniemanologii teoretycznej.
  • ordynacja wyborcza 2016-08-05 01:57:43
    co za menda.wszedl do tego cyrku watazkow za glosy zwolennikow JOWow
  • erythnul 2016-08-04 15:47:56
    Pomysł tak odkrywczy, że aż w kwietniu postulował go Korwin-Mikke.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA