REKLAMA

Stan wojenny. MON: Kiszczak i Jaruzelski do degradacji

  • Autor: GP/PAP
  • 13 grudnia 2016 10:20
Stan wojenny. MON: Kiszczak i Jaruzelski do degradacji Mogiła generała Czesława Kiszczaka na cmentarzu w Warszawie. (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 4.0)

• Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) pracuje nad możliwością zdegradowania generałów odpowiedzialnych za stan wojenny.
• Sprawę odebrania generalskich szlifów ma koordynować sam minister Antoni Macierewicz.

We wtorek (13 grudnia) Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) poinformowało w mediach społecznościowych, że trwają starania o odebranie generalskich tytułów Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi. Byłoby to dość kategoryczne posunięcie, motywowane decyzją o stanie wojennym, którą właśnie Jaruzelski i Kiszczak podejmowali w 1981 roku.

MON w informacji zamieszczonej w sieci zaznacza, że wysiłki zdążające do degradacji Kiszczaka i Jaruzelskiego podejmuje sam minister Antoni Macierewicz.

Sam minister uzasadniał temat tak:

- Chcę poinformować Polaków, że po raz ostatni w dniu dzisiejszym ze strony jakiegokolwiek urzędnika Ministerstwa Obrony Narodowej padło słowo "generał" przy nazwisku pana Jaruzelskiego. Podejmujemy kroki prawne mające na celu odebranie stopni wojskowych zarówno panu Jaruzelskiemu, jak i panu Kiszczakowi. Zbrodniarze odpowiedzialni za działanie zbrojne przeciwko własnemu narodowymi nie zasłużyli na to, by nosić te stopnie wojskowe - powiedział Macierewicz.

Wystąpienie ministra było związane z podaniem do wiadomości informacji o nowych dokumentach dotyczących roku 1970. Historycy i archiwiści z Wojskowego Biura Historycznego (WBH) przedstawili - jak podkreślili - nieznane dotychczas opinii publicznej materiały archiwalne dotyczące masakry robotników w grudniu 1970 r.

Nie osądziła ich III RP

Generałowie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak byliby degradowani pośmiertnie. Jaruzelski umarł w 25 maja 2014 roku, Kiszczak 5 listopada 2015. Obaj stanowili kluczowe postaci puczu wojskowego jakim był stan wojenny, byli członkami Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON), która zdecydowała się wprowadzić stan wojenny.

W ostatnich latach życia (dokładniej od 2008 roku) odpowiadali przed sądem III RP w Warszawie za decyzje z 13 grudnia 1981 roku. Oskarżał ich prokurator IPN, odpowiedzieć mieli za zbrodnię komunistyczną i podżeganie członków Rady Państwa PRL do przekroczenia ich uprawnień. Proces nie zakończył się wyrokiem, najpierw w wyniku decyzji sądu o konieczności uzupełnienia materiału dowodowego, potem naturalną śmiercią oskarżonych.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA