REKLAMA

Spór UE kontra polski rząd: Artykuł 7. albo nic

  • Autor: GP
  • 21 grudnia 2016 12:05
Spór UE kontra polski rząd: Artykuł 7. albo nic Komisja Europejska może zaostrzyć procedurę ochrony praworządności w oparciu o traktaty europejskie. Taka próba wobec Polski wydaje się nieuzasadniona, bo Węgry stoją za polskim rządem. (fot.:flickr.com/CC BY 2.0)

• Po tym, jak polski rząd zignorował zalecenia Komisji Europejskiej dotyczące prawa i Trybunału Konstytucyjnego, media w Europie spekulują, co dalej.
• Kierownictwo Komisji Europejskiej (KE) ma rozważać poważnie wystąpienie o sankcje wobec Polski, to tzw. artykuł 7. Nieoficjalnie tematem mają zająć się komisarze.
• Politolog Laurent Pech z Londynu uważa, że KE ma dwa wyjścia: wystąpić o sankcje lub nie robić nic. Może też, po raz kolejny, zaapelować o wdrożenie wcześniejszych rekomendacji.

Europejski portal euobserver.com opisuje dla swoich czytelników możliwe scenariusze wobec Polski, jakie może zrealizować Komisja Europejska (KE). Na stronach portalu można było przeczytać, że istnieje możliwość wystąpienia przez Komisję do Rady Europejskiej o sankcje wobec Polski. Choć scenariusz ten, co także zaznacza portal, jest mało prawdopodobny.

- Polskie fiasko wprowadzenia reform i dalszy paraliż systemu prawnego będzie dyskutowany na spotkaniu komisarzy - pisze portal. - To może skutkować sankcjami wymierzonymi w Warszawę w oparciu o artykuł 7. Traktatu o Unii, który nigdy nie był używany.

Jose Manuel Barroso, były szef KE, nazwał takie posunięcie ekstremalnym, a dosłownie, "nuklearnym" rozwiązaniem.

Czytaj: Beata Szydło rozmawiała z kanclerz Merkel

Portal przypomina, że w weekend (17 i 18 grudnia) doszło w Warszawie do zaostrzenia konfliktu politycznego, do opozycyjnej okupacji mównicy. Dla zagranicznych czytelników kreśli się też szkic relacji z ostatniego roku miedzy UE, KE i rządem Polski.

- Opublikowane rekomendacje ze strony Unii, mające sytuację naprawić, polskie władze zbagatelizowały. Uznano je za ingerencje w sprawy kraju, i w konsekwencji zignorowano - dodaje portal.

Wedle informacji zagranicznych mediów, które w swoich doniesieniach w Polsce podawał też PAP, Jean-Claude Juncker nie wyklucza, że postawi temat Polski na spotkaniu Komisji.

Jean-Claude Juncker kieruje Komisją Europejską, jest politykiem z Luksemburga, źródło: wikipedia.org/CC

 

Wedle pytanego o opinię Laurenta Pecha, profesora Uniwersytetu w Londynie, istnieją dwa scenariusze. Pierwszy, w którym Komisja nie zawaha się posunąć do ostateczności i oprzeć wszystko o sankcje oraz drugi, w którym nie zrobi nic.

- W mojej ocenie niewykluczone jest, że Komisja jeszcze raz będzie apelować o wdrożenie wcześniejszych rekomendacji - powiedział korespondentom euobserver.com profesor.

Polska i Komisja Europejska pozostawały w różnej ocenie sytuacji od grudnia zeszłego roku. Powodem napięcia była sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego (TK). We wtorek (20 grudnia) Andrzej Duda wyznaczył na p.o. prezesa TK sędzię Julię Przyłębską. W wyniku zastosowania prawnych rozwiązań, wypracowanych w VIII kadencji Sejmu, właśnie Julia Przyłębska i Mariusz Muszyński są kandydatami na nowego prezesa TK.

Komisja Europejska nie zabrała oficjalnego stanowiska wobec Polski w temacie sporu o procedurę praworządności i ewentualnego wystąpienia do Rady Europejskiej o sankcje. Taki krok w Radzie wymagałby jednomyślności innych państw. Władze Węgier zaznaczyły, że nie zgodzą się, gdyby KE postawiła Radę przed taką decyzją.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA