REKLAMA

Smoleńsk. Waszczykowski: Brakuje dokumentów o pomocy międzynarodowej w sprawie katastrofy

  • Autor: GP/PAP
  • 06 października 2016 09:43
Smoleńsk. Waszczykowski: Brakuje dokumentów o pomocy międzynarodowej w sprawie katastrofy Minister Witold Waszczykowski powiedział, że w MSZ nie ma dokumentów, które potwierdzałyby starania Radosława Sikorskiego o pomoc międzynarodową w sprawie katastrofy smoleńskiej. (fot.:youtube.com)

• Szef MSZ stwierdził, że nie ma w resorcie dyplomacji dokumentów, które potwierdzałyby działanie Radosława Sikorskiego. Polityk PO miał zabiegać o pomoc w sprawie wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej na arenie międzynarodowej.
• Witold Waszczykowski zasugerował wręcz, że 10 kwietnia 2010 roku Sikorski oddał sprawę do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska.
• Katastrofę smoleńską bada od dłuższego czasu w MON nowy zespół ekspertów, powołany w tym celu przez Antoniego Macierewicza.

Minister spraw zagranicznych, w wypowiedzi dla "Gazety Polskiej Codziennie" potwierdził wcześniejsze informacje medialne, jakoby w MSZ nie było dokumentów dotyczących prób pozyskania pomocy międzynarodowej w badaniu katastrofy smoleńskiej.

Waszczykowski mówił dziennikarzom:

- Z informacji ustnej, jaką uzyskałem od pracowników MSZ, wynika że Sikorski już 10 kwietnia 2010 r. (tj. w dniu katastrofy - red.) zakazał prac badawczych i prawnych w zakresie badania katastrofy. Uzasadniał decyzję tym, że sprawa została przejęta przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów i MSZ nie będzie prowadził żadnej analizy prawnej.

Katastrofa smoleńska była badana przez polską prokuraturę wojskową, której śledztwo to odebrał nowy prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Badania prokuratorów są prowadzone pod kątem zaniedbań i odpowiedzialności karnej.

Swoje dochodzenia prowadziły też polski i rosyjski zespoły eksperckie, które skupiały się na ustaleniu przyczyn katastrofy smoleńskiej pod względem technicznym.

Na wniosek szefa MON Antoniego Macierewicza trwa, od blisko ośmiu miesięcy, ponowne badanie katastrofy smoleńskiej. Badanie to realizuje specjalna podkomisja w ramach ministerstwa.

Śledczy w MON liczą na kooperację Rosjan w tym badaniu i zaproponowali stronie rosyjskiej spotkanie albo w Warszawie, albo w Moskwie.

Odwołanie Macieja Laska

We wrześniu sprawę katastrofy smoleńskiej połączono też z odwołaniem szefa Komisji Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL) Macieja Laska. Lasek, jako ekspert od lotnictwa, bronił przez lata ustaleń zespołów, które działały za rządów PO-PSL.

Platforma broniła we wrześniu eksperta.

Maciej Lasek został odwołany z funkcji szefa Komisji Badania Wypadków Lotniczych 23 września 2016 roku, źródło: youtube.com

- Dziś ostatecznie dokonał się zamach na Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych. Dziś został odwołany pan doktor inżynier Maciej Lasek - osoba kompetentna, merytoryczna - osoba, która od wielu lat zajmowała się badaniem katastrof lotniczych. Aby do tego doszło, PiS musiało zmienić ustawę - powiedział Marcin Kierwiński na konferencji prasowej w dniu odwołania Laska, 23 września.

Jak ocenił, zmiana na stanowisku szefa PKBWL to "zamach na prawdę". - Odwoływany jest człowiek, który kierował się nauką, faktami, a nie chciał się kierować chorymi urojeniami pana ministra (obrony narodowej) Antoniego Macierewicza. Za to jest karany - że konsekwentnie dążył do prawdy i pokazywał fakty; fakty, a nie wymysły Macierewicza - mówił Kierwiński.

- Człowiek, który przez wiele lat pracował w tej komisji, został zwolniony; równolegle PiS-owscy aparatczycy, chociażby w Europol Gaz-ie za niepracowanie otrzymują gigantyczne pieniądze - ironizował poseł Platformy.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA