REKLAMA

Smoleńsk. TU-154M. Augustynowska: Jeśli PiS chce zwrotu wraku to powinien rozmawiać z Rosją

  • Autor: GP/PAP
  • 03 lutego 2017 11:43
Smoleńsk. TU-154M. Augustynowska: Jeśli PiS chce zwrotu wraku to powinien rozmawiać z Rosją Poseł Joanna Augustynowska (Nowoczesna) jest deputowaną do Sejmu z Wrocławia. (fot.:youtube.com)

• Dla poseł Nowoczesnej Joanny Augustynowskiej odbywa się kolejny akt dramatu smoleńskiego, który napisał Jarosław Kaczyński.
• Najnowszym elementem sprawy smoleńskiej między Polską i Rosją jest zapowiedź skierowania sporu o wrak TU-154M do Trybunału ONZ w Hadze (MTS). To pomysł polskiego ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego.
• - Jeśli (PiS) chce zwrotu wraku to powinni się zwracać do państwa, w którym wrak się znajduje, (czyli do Rosji) - mówiła poseł w telewizji informacyjnej.
• Platforma również nie widzi wielkich szans w inicjatywie Waszczykowskiego.

Po tym, jak minister Witold Waszczykowski zapowiedział skierowanie sporu o wrak TU-154M i śledztwa smoleńskiego Rosjan do Trybunału w Hadze (MTS), politycy opozycji skrytykowali tę propozycję. Krytykę wygłosiła na przykład poseł Joanna Augustynowska (Nowoczesna).

- To jest kolejna część historii smoleńskiej, którą przygotował nam Jarosław Kaczyński - mówiła poseł na antenie Polsat News w piątek (3 lutego). - To tragedia, którą będziemy przeżywać przez kolejne lata. Myślę że tak długo, jak długo PiS, będzie rządził.

Zdaniem poseł Nowoczesnej temat smoleński nie jest potrzebny w debacie publicznej w obecnej, politycznej postaci. - Po co to wszystko Polakom? - pytała. - Rodziny smoleńskie mają prawo do przeżywania tragedii, ale we własny sposób. Na to im trzeba pozwolić - powoływała się na elementarną przyzwoitość poseł.

Z inicjatywę MSZ Augustynowska nie wiąże wielkich nadziei.

Czytaj też: Premier chce rozmawiać o wraku z Donaldem Trumpem

- Jeśli (PiS) chce zwrotu wraku to powinni się zwracać do państwa, w którym wrak się znajduje, (czyli do Rosji). W tym kierunku nie zrobili nic. Skarga do ONZ to bzdura totalna - powiedziała kończąc wypowiedź poseł. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze jest sądem rozstrzygającym spory między członkami Organizacji Narodów Zjednoczonych. Stąd określenie przez Augustynowską, jakoby PiS kierowało sprawę do ONZ.

Waszczykowski nie potrafił porozumieć się z Rosją

Szef MSZ, co kłóci się z relacją poseł Nowoczesnej, zaznaczał w zapowiedzi wystąpienia do trybunału w Hadze, że były próby porozumienia z Rosją.

- Najpierw staraliśmy się - przez ten rok (2016 - red.) - sprawdzić, czy jest możliwość bezpośredniego dotarcia do Rosjan. Rosjanie, jak państwo wiedzą, odpowiadają w sposób negatywny, czasami arogancki. (…) Próbowaliśmy również uzyskać wsparcie od różnych naszych sojuszników, instytucji, do których należymy – podkreślił szef MSZ w początku lutego. - Ponieważ sprawa jest już sprzed siedmiu lat nasze możliwości wyczerpały się. W związku z czym rzeczywiście w tej chwili trwa proces kończenia pisania skargi do MTS i w najbliższym czasie taką skargę przedstawimy - oceniał Waszczykowski.

Czytaj też: W prywatnym procesie dotyczącym Smoleńska będzie musiał zeznawać były szef MSZ

Podobnie jak dla Nowoczesnej, dla PO inicjatywa w MSZ też nie przyniesie pożądanych rezultatów.

- Minister Waszczykowski ma problem z tym, co mówili politycy PiS przed wyborami (w 2015 roku), uznając, że to jest efekt jakiejś złej woli, czy zaniechań rządu PO-PSL, że ten wrak samolotu nie znajduje się w Polsce. Sam też zapowiadał, że do końca września (2016 r.) opublikuje jakieś sensacyjne notatki. Nic takiego do tej pory się nie zdarzyło - powiedział Tomasz Siemoniak (PO) w rozmowie z PAP 2 lutego.

Śledztwo które trwa siedem lat

Śledztwo, które prowadzi Federacja Rosyjska to kluczowy element niezgody dyplomatycznej między Moskwą i Warszawą. Trwa od tragicznego 10 kwietnia 2010 roku, gdy pod Smoleńskiej doszło do katastrofy TU-154M. Wrak samolotu stał się artefaktem w polityce międzynarodowej krótko potem.

Wiele osób w Polsce oceniło, że Władimir Putin zagrał wrakiem wobec polskich elit politycznych przetrzymując go w ramach śledztwa, by podzielić polską opinię publiczną. Uzasadnia się takie spojrzenie faktem, że wrak i śledztwo rosyjskie trwają długo, blisko 7 lat.

Wrak jest własnością Polki, bo stanowił część statku wojskowego-powietrznego RP. W myśl prawa międzynarodowego statki wojskowe-powietrzne są częścią terytorium państwa, w barwach którego latają.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Stuk puk w łepetynę 2017-03-16 14:58:59
    Do tustus: Puknij się w głowę gościu. Jeżeli jeszcze nie zauważyłeś, Smoleńsk od kilkuset lat jest na terenie Rosji. Zgodnie z ogólnoświatowym prawem, śledztwo jest prowadzone przez władze miejscowe. Ani Tusk ani Kaczyński nie mają tu nic do gadania, chociaż przedłużanie śledztwa przez Rosję wydaje się być złośliwe. Dopóki śledztwo nie zostanie zakończone, Rosjanie mają pełne prawo zatrzymać wrak.
  • tustus 2017-03-16 14:29:35
    Niech pani jej mość Augustynowska, nie wypowiada się idiotycznie na ten temat, tylko zapyta Tuska, dlaczego oddał wrak samolotu Rosjanom, na przechowanie. Gdyby ten wrak nie był "trefny", to Tusk by go zabrał. Ale DLACZEGO nie zabrał, wiedzą tylko dwaj panowie, którzy tuż po tragedii, ściskali się jak bracia.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA