REKLAMA

Smoleńsk: Rozbić tupolewa o brzozę na samochodzie?

  • Autor: GP/PAP
  • 16 września 2016 09:03
Smoleńsk: Rozbić tupolewa o brzozę na samochodzie? Hipotezą, którą za przyczynę katastrofy smoleńskiej uznała komisja Jerzego Millera, jest zderzenie skrzydła samolotu z brzozą. (fot.:wikipedia.org/CC)

• Wdowiec po Jolancie Szymanek-Deresz przekazał plotkę, jakoby podkomisja badająca Smoleńsk w MON szykowała eksperyment.
• W ramach doświadczenia chciała zderzyć samolot typu TU-154M z brzozą, zamontowaną na samochodzie.
• Informacja ma pochodzić z Czech, gdzie miały być próby kupna samolotu.

Paweł Deresz, wdowiec po Jolancie Szymanek-Deresz (poseł na Sejm V i VI kadencji, SLD) był obecny na spotkaniu z ministrem Antonim Macierewiczem i członkami podkomisji smoleńskiej. Wydarzenie miało miejsce w środę (14 września). Z tego spotkania wdowiec wyszedł przekonany, że MON i badający Smoleńsk inżynierowie chcą dokonać eksperymentu.

- Komisja zamierza zakupić nowego tupolewa w Czechach, a następnie dokonać eksperymentu: rozpędzić go do olbrzymiej prędkości i zderzyć z samochodem, który również pędzi, a na dachu tego samochodu umieszczona będzie brzoza - relacjonował Deresz w czwartek (15 września) wieczorem dla TVN24.

Użycie pędzącego samochodu ma symulować zderzenie podchodzącego do lądowania samolotu. Jedną bowiem z hipotez, o które oparli swoje badania wcześniejsi badacze katastrofy smoleńskiej, było twierdzenie o zderzeniu TU-154M właśnie z brzozą, obecna podkomisja być może chcieć obalić tę tezę.

Wdowiec po zmarłej polityk SLD zaznaczył w rozmowie, że o planowanym eksperymencie dowiedział się z Czech i właściwie mowa bardziej o "potwierdzonej plotce" niż fakcie.

Podkomisja smoleńska przedstawiała w czwartek (15 września) pierwsze ustalenia, do których doszła po siedmiu miesiącach badań.

- Proszę nie spodziewać się, że komisja przedstawi winnych, bo to nie jest zadaniem tej komisji - powiedział szef MON Antoni Macierewicz, gdy śledczy z MON zebrali się w Warszawie.

I dalej:

- Materiał dowodowy wskazujący na to, że były to działania niesolidne, został ujawniony przez bardzo wielu badaczy, analityków, zarówno krajowych, jak i międzynarodowych w ciągu ubiegłych sześciu lat wielokrotnie, ale bezsporne dowody fałszowania, manipulowania, a przede wszystkim omijania, ukrywania prawdy na temat rzeczywistego przebiegu wydarzeń znajdowały się głównie w archiwach Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego kierowanej przez pana ministra Jerzego Millera - powiedział Macierewicz.

W Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku zginęła Jolancie Szymanek-Deresz, prezydent RP Lech Kaczyński, jago małżonka i szereg prominentnych działaczy polskiego życia politycznego. Udawali się na obchody katyńskie w Rosji.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA